REKLAMA

Sierpniowy przegląd najpopularniejszych spółek giełdowych

Jarosław Ryba2009-09-05 06:00
publikacja
2009-09-05 06:00
W minionym miesiącu na GPW obserwowaliśmy nowe tegoroczne szczyty, ale też i silne spadki w drugiej połowie miesiąca. Sytuacja na rynku nie jest oczywista, a walka byka z niedźwiedziem od dawna nie była tak emocjonująca.

Ostatecznie w ciągu całego sierpnia indeks WIG20 zyskał tylko 3,52%. To znacznie słabiej niż w lipcu, gdzie mimo pesymistycznych nastrojów wzrósł o prawie 15%. Mimo tego reszta rynku radziła sobie znacznie lepiej. mWIG40 urósł aż o 14,45% , a sWIG80 o 11,5%. Na tle szerokiego rynku wyróżniał się szczególnie jeden sektor: deweloperzy. Subindeks skupiający spółki z tej branży zwyżkował tylko w sierpniu aż o 23,85%. Najsłabiej radziły sobie spółki paliwowe. Ich subindeks stracił 0,92%.

> > Czym jest ranking popularności? Dowiedz się więcej > >

Na rynku tradycyjnie już, najpopularniejsze są trzy spółki: KGHM, PKO BP i Bioton, które wymieniają się pozycją lidera w rankingu popularności. Ciekawie na ich tle wygląda wykres zainteresowania dla spółki IDMSA, która w ostatnim miesiącu dołączyła do grona liderów rankingu.


Kurs tego domu maklerskiego w ciągu ostatniego półrocza urósł już o prawie 220%. Wzrost w ciągu ostatniego miesiąca to tylko 11%, ale to za sprawą spadków w drugiej połowie sierpnia. Dobre zachowanie kursów domów maklerskich wiąże się z poprawieniem się sytuacji na GPW. Wzrost obrotów i wartości akcji, których również domy maklerskie są posiadaczami, przekłada się na lepsze notowania niedocenianych w czasie bessy brokerów.


W przypadku IDMSA pozytywny wydźwięk miały również informacje o możliwości rozwiązania wartej blisko 100 mln zł rezerwy z odpisów za akcje, które objął dom maklerski w procesach IPO, spółek które traciły po debiutach oraz informacja o tym, że spółka przejmuje z celem odsprzedaży sieć sklepów Electro World Poland za 1 euro.

Inną ciekawą spółką, której kurs rósł od pewnego czasu, lecz dopiero teraz znalazł się w centrum zainteresowania inwestorów jest Boryszew. W ciągu ostatnich dni ta spółka, której większościowym akcjonariuszem jest Roman Karkosik, weszła do ścisłej czołówki rankingu popularności profili spółek giełdowych na stronach Bankier.pl.


W ciągu minionego miesiąca zyskała w giełdowych notowaniach ponad 40%. Wskazanie jej przez analityków na liście "Pulsu Biznesu" wśród 17 potencjalnych inwestycyjnych hitów jesieni sprawiło, że spółka szybko zyskała na popularności. Artykuł na ten temat był przez pewien czas najpopularniejszym tekstem na portalu Bankier.pl, dlatego dalszy potencjalny wzrost kursu Boryszewa może mieć charakter samospełniającej się przepowiedni.

Jak stać się giełdową "grubą rybą"? To tylko jedno z pytań, które można zadać inwestorom obracającym na warszawskiej giełdzie milionami złotych. Jeżeli masz inne pytania, zadaj je na naszym forum >>czytaj więcej

Pytanie do rekina giełdowego

Trzy kolejne spółki, które zaznaczyły swoją obecność na szczytach rankingu popularności w sierpniu to Sygnity, Mostostal Export i City Interactive. Sygnity swój szczyt popularności odnotowała 21 sierpnia. Wtedy jej kurs w transakcjach intraday spadł do najniższego poziomu od czasów... giełdowego debiutu w 1995 roku (wtedy jeszcze jako ComputerLand). Właściciela zmieniało 1,58 mln z 8 mln pozostających w wolnym obrocie akcji (rekord obrotów dla Sygnity). Stało się to po informacji, że spółka spodziewa się straty z działalności operacyjnej w II kw. na poziomie nawet 90 mln zł i zaledwie 20 mln zł zysku w II półroczu 2009. Całe konsorcjum wg giełdowej kapitalizacji jest warte obecnie niecałe 180 mln zł.


Tego samego dnia swój szczyt popularności odnotował Mostostal Export. W przeciwieństwie jednak do Sygnity, kurs Mostostalu 21 sierpnia wyraźnie zwyżkował, kończąc ostatecznie na poziomie najwyższym od ponad roku. Sesja ta była zarazem przedostatnią tak dobrą dla budowlanej spółki z Warszawy. Od tamtej pory notowania systematycznie spadają, tracąc ostatecznie w ciągu ostatniego miesiąca prawie 10%.

Ostatnią z trzech ciekawych spółek, które wyróżniły się na tle reszty rynku wskakując do czołówki rankingu popularności w sierpniu jest City Interactive. Wzrost popularności wiązał się ze skokowym wzrostem kursu w drugiej połowie sierpnia. Jednak od tego czasu wraz ze spadkiem zainteresowania spółką, tracą wartość również jej walory.


Nie ma za to zmian w czołówce spółek najchętniej komentowanych na forum. Są to zwijająca interes odzieżowa spółka Monnari Trade, wciąż kontrowersyjny Polski Koncern Mięsny Duda oraz holding produkcyjno-handlowo-inwestycyjny Centrozap.

Ciekawa sytuacja ma miejsce wśród spółek z NewConnect. Trudno wskazać jednoznacznego lidera popularności na tym rynku. Zainteresowanie poszczególnymi spółkami zmienia się tak szybko, jak szybko przepływa kapitał spekulacyjny. Warty odnotowania wydaje się skok kursu spółki Stark Development, który w ciągu ośmiu sesji spowodował prawie 5-krotny wzrost giełdowej wyceny spółki.


Jarosław Ryba / Bankier.pl

Zobacz również:

Lipcowy przegląd najpopularniejszych spółek giełdowych

Czerwcowy przegląd najpopularniejszych spółek giełdowych

Majowy przegląd najpopularniejszych spółek giełdowych

Kwietniowy przegląd najpopularniejszych spółek giełdowych

F.A.Q.
Źródło:

Do pobrania

malarybkajpgmalarybkajpgmalarybkajpgmalarybkajpgmalarybkajpgmalarybkajpgmalarybkajpg
Tematy

Otwórz konto sobie i dziecku i zyskaj 200 zł w promocji na zakupy u naszych partnerów.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Kozo Jeep
Ciekawe jak to się ma do kwestii praw własności. Tzn czy można po prostu zgodnie z prawem bzyknąć dowolną krowę na pastwisku czy trzeba się dogadać z rolnikiem?

Szwecja zakaże seksu ze zwierzętami
Anna Nowacka-Issakson 06-07-2009, ostatnia aktualizacja 06-07-2009 07:34

Szwedzki rząd rozpoczął prace
Ciekawe jak to się ma do kwestii praw własności. Tzn czy można po prostu zgodnie z prawem bzyknąć dowolną krowę na pastwisku czy trzeba się dogadać z rolnikiem?

Szwecja zakaże seksu ze zwierzętami
Anna Nowacka-Issakson 06-07-2009, ostatnia aktualizacja 06-07-2009 07:34

Szwedzki rząd rozpoczął prace nad nowym projektem ustawy o ochronie praw zwierząt. Zaostrzone przepisy mają zakazać wykorzystywania seksualnego zwierząt przez ludzi

Odkąd Szwecja w 1944 roku zniosła zakaz zoofilii, obcowanie płciowe ze zwierzętami nie jest w tym kraju przestępstwem. Ewentualne sankcje karne przewidziane są jedynie dla ludzi, którzy podczas stosunku „dręczą psychicznie” swoich zwierzęcych partnerów bądź fizycznie się nad nimi znęcają. Sytuacja ta ma się jednak niedługo zmienić.

Projekt nowej ustawy, która zabroniłaby uprawiania seksu ze zwierzętami, zgłosił minister rolnictwa Eskil Erlandsson. Poruszyła go, podobnie jak większość szwedzkiej opinii publicznej, zeszłoroczna seria reportaży w dzienniku popołudniowym „Expressen” poświęconych właśnie problemowi zoofilii. Dziennikarz dotarł do siatki handlarzy trudniących się hodowlą zwierząt przeznaczonych do wykorzystywania seksualnego i z nimi obcujących. – Ze wstrętem odnoszę się do tego procederu – stwierdził na łamach „Expressen” Erlandsson i zapowiedział, że doprowadzi do zaostrzenia prawa.

Podobnego zdania są inni posłowie, którzy alarmują, że rośnie liczba stron internetowych poświęconych zwierzęcej pornografii. Szwedzki Związek Weterynarzy zanotował natomiast wzrost seksualnej przemocy wobec zwierząt, o czym poinformowała deputowana lewicy pani Wiwi-Anne Johansson.

Ostatnio media przypomniały sprawę zoofila skazanego za wkładanie rozmaitych przedmiotów do odbytnicy kucyka. Hans Christer Hussein Nilsson nie przyznał się jednak do winy, twierdząc, że znalezione ślady spermy nie należą do niego. Domaga się uniewinnienia.

Zakazania zoofilii domagały się od dawna Szwedzki Związek Rolników, organizacja Prawo Zwierząt, Szwedzki Związek Weterynarzy i inne zrzeszenia. Bezskutecznie.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki