|
| Drewniana podłoga - naturalna i piękna (fot. DLH Drewno) |
Wykończenie
Wykładzina dywanowa w całym salonie może okazać się nie najlepszym wyborem. Łatwo się brudzi, a lepiej nie mówić, co będzie się działo w pobliżu drzwi do ogrodu... Widać więc, że wykończenie podłogi w salonie musi być trwałe i łatwe w utrzymaniu czystości.
Decydując się na podłogę drewnianą mamy do wyboru parkiet, mozaikę, panele podłogowe oraz deski. Do salonu powinno się wybierać twarde drewno - wśród gatunków krajowych są to buk, klon, dąb oraz jesion (oferowane są również "miękkie" podłogi z sosny i świerku), a przedstawicielami gatunków egzotycznych są jatoba, meranti, tek, doussie czy iroko.
|
| Płytki ceramiczne również w salonie mogą wyglądać elegancko (fot. Villeroy & Boch) |
Od kiedy na rynku jest ogromna oferta płytek ceramicznych (terakota, gres) i kamiennych (marmur, granit, wapienie) nadających się do pomieszczeń innych niż łazienka czy kuchnia, pojawiają się one w salonach. Do utrzymania czystości takiej podłogi wystarczy wilgotny mop (trzeba pamiętać o zaimpregnowaniu fug przed wnikaniem wilgoci i brudu).
Przeciwnicy zarzucają jej "chłodny charakter" i nieprzyjemne odczucia podczas chodzenia boso. Ale z tym akurat znakomicie radzi sobie ogrzewanie podłogowe. Poza tym można położyć kamień czy płytki tylko na wybranych fragmentach podłogi (np. pod stołem, przy kominku i w drzwiach tarasowych) - znakomicie zaakcentuje to ich funkcję i ułatwi trzymanie czystości w "trudnych miejscach".
Bardzo dobrze sprawdzą się w salonie wykładziny elastyczne (winylowe i z PVC). Ich nowoczesne wzornictwo znakomicie imituje wszelkiego rodzaju podłogi drewniane i kamienne. Są przy tym znacznie dość tanie (zatem bez problemu będzie można je zmienić i dopasować do nowego umeblowania), trwałe i łatwe w utrzymaniu czystości.
|
| W pokoju pełniącym rolę bawialni warto odrobinę poszaleć i na podłodze ułożyć kolorową wykładzinę dywanową (fot. Komfort) |
Dzięki farbom (lub tynkom) uzyskamy kolor ścian, jaki nam się tylko zamarzy. Ich powierzchnie mogą być gładkie, wzorzyste lub fakturowe. Efekty te osiąga się najróżniejszymi (wałek lub pędzel, szablony, przecierki czy tynki strukturalne) technikami.
Trzeba też pamiętać, że pewnymi zabiegami można dokonać "korekty" naszego salonu. Gdy na przykład jest za długi - trzeba ścianę na wprost wejścia pomalować na odcień ciemniejszy niż boki. Gdy jest za niski - podwyższą go pionowe pasy na ścianach lub jasny sufit.
Farby do ścian muszą tworzyć powłokę paroprzepuszczalną (lepszy mikroklimat w pomieszczeniu), najlepiej z możliwością zmywania. Najlepiej nadają się do tego wodorozcieńczalne farby akrylowe lub lateksowe.
Podobne efekty dekoracyjne można uzyskać dzięki tapetom. Ich oferta kolorystyczna i materiałowa (papierowe i raufazy do malowania, winylowe, z włókna szklanego, korkowe, tekstylne czy fototapety) zaspokoi każde gusta. Nad farbami mają tę przewagę, że maskują niewielkie usterki ścian.
|
| Okna ze szprosami same w sobie są ciekawe, a dodatkowo rzucane przez nie cienie wzbogacą urodę każdego wnętrza (fot. Decorum Architekci) |
Niektórzy pozostawiają w tym celu nieotynkowaną powierzchnię cegieł, inni muszą ułożyć je specjalnie.
Drewno, ale raczej nie w postaci boazerii lecz całej pokrytej nim ściany, wprowadza do wnętrza swojski i ciepły klimat. Niesamowite wrażenie głębi i przestrzeni sprawi fototapeta zakrywająca jedną ze ścian.
Wykończeniem ścian, tak jak i zróżnicowaniem materiałowym na podłodze, można wydzielić w salonie poszczególne jego funkcje.
Okna są istotnym elementem dla całego domu, ale w salonie być może przyjdzie im wystąpić w szczególne roli. W salonie - jak na reprezentacyjne pomieszczenie przystało - dobrze jest dopasować ich wygląd do charakteru wnętrza.
Będzie to trochę więcej kosztowało, ale da się zamówić dokładnie takie okno, o jakie nam chodzi (kształt i kolor). Oczywiście, nie wolno przy tym zapominać, że równocześnie powinno ono mieć wszystkie parametry decydujące o jego jakości. W salonie jest zazwyczaj sporo okien, zatem muszą być solidną barierą chroniącą przed ucieczką ciepła.
|
| Delikatnie przecierane ściany w ciepłym, żółtym kolorze znakomicie pasują do salonu (fot. Polifarb Cieszyn-Wrocław) |
Samo mikrorozszczelnienie skrzydeł może nie wystarczyć, gdy w środku jest więcej osób i jeszcze na dodatek pali się w kominku. Warto zaopatrzyć okna w nawietrzniki, najlepiej higrosterowane, które będą automatycznie regulowały wymianę powietrza.
Pamiętajmy, że profile drewniane lub z PVC (aluminiowe w budownictwie jednorodzinnym są rzadkością) mają porównywalne parametry. Na koszt okna składają się więc: wielkość, kształt, kolor, parametry szyb, stopień skomplikowania okucia oraz renoma producenta.
Aranżacja
O gustach się nie dyskutuje, zatem aranżacja salonu powinna być kompromisem pomiędzy preferencjami domowników a dobrym smakiem i zdrowym rozsądkiem. Zazwyczaj w salonie, czyli pokoju dziennym, trzeba zorganizować przestrzenie o różnych funkcjach.
Najczęściej jest to kącik wypoczynkowy, jadalnia, kącik audio-video i przechowalnia książek, bibelotów i innych rzeczy. Wszystkie te funkcje salonu powinny być połączone wspólnym stylem aranżacyjnym, ale też aranżacja właśnie - wsparta czasami elementami wykończenia - powinna je wydzielać z ogólnej przestrzeni.
|
| Tapety pomogą przeobrazić zwykły pokój w egzotyczny zakątek (fot. Komfort) |
Rozważnie trzeba wybrać stół do "jadalni". Najlepiej, żeby był składany - w normalnym rozmiarze będzie służył na co dzień, a na specjalne okazje można go rozkładać. Wygodnie się je, gdy stół ma wysokość 72-74 cm (oczywiście, ludzie wysocy potrzebują wyższego).
Osoba siedząca przy stole musi mieć dla siebie kawałek blatu szerokości około 60 cm i około 30 cm w głąb. Stół okrągły zajmie najwięcej miejsca, prostokątny mniej, ale trzeba będzie uważać na jego kanty, stół owalny ich nie ma, zajmuje najmniej miejsca w pokoju, ale też ma mniejszą powierzchnię do biesiadowania.
Krzesła powinny być przede wszystkim wygodne i, oczywiście, pasować do stołu lub wystroju kącika jadalnego bądź reprezentować styl ogólny salonu. I wcale nie muszą być jednakowe - dobrze prezentują się na przykład dwa rodzaje krzeseł ustawione naprzemiennie, stylowe każde może być inne.
|
| Tu drobiazgi są eksponowane, a każda chochla, misa czy butelka wina ma do odegrania swoją rolę (fot. Classen) |
Najwięcej miejsca do siedzenia zapewniają narożniki, ale także rozległe kanapy i fotele. Najlepiej, żeby meble stały na nóżkach, bo to ułatwi zbieranie kurzu pod nimi.
Między stolikiem a meblami do siedzenia powinien być około 50-cm odstęp - wystarcza, by wygodnie trzymać nogi, siadać i wstawać. Kąciki wypoczynkowe często są urządzane na wprost (lub w pobliżu) kominka lub telewizora.
W salonie trzeba też zorganizować miejsce do przechowywania nie tylko książek (tu, oczywiście, sprawdzą się regały, najlepiej za szkłem, żeby ograniczyć osiadanie na nich kurzu). Często przechowywane są tu zastawy czy obrusy - najlepiej w kredensach lub komodach. Przydatny bywa też barek.
Bibeloty i rodzinne pamiątki znakomicie prezentują się na półkach i blatach niskich mebli. Pod sprzęt audio-video i kasety można kupić specjalne meble, ale coraz modniejsze są meblościanki, w które można nie tylko wstawić telewizor i sprzęt grający, kasety i płyty, ale również książki i drobiazgi.
Żeby wszystkie fragmenty salonu "grały" samodzielnie, ale też kiedy trzeba tworzyły całość - potrzebne jest prawidłowo rozmieszczone oświetlenie. Pamiętajmy, że nie tylko ma być funkcjonalne, ale także budować nastrój we wnętrzu.
Oświetlenie górne będzie na pewno konieczne nad stołem w "jadalni", być może także w punkcie centralnym salonu lub nad kącikiem wypoczynkowym. W zależności od tego, na jakiej wysokości znajdą się oprawy, będą albo rozpraszały (centralnie), albo skupiały światło (stół).
Pozostałe sceny świetlne zapewnią kinkiety, lampy stojące na podłodze lub na meblach skierowane w określone punkty. Szczególne elementy, takie jak obrazy, rzeźby czy kompozycje aranżacyjne (np. półki z drobiazgami, rośliny, fragment ściany) - wymagają oświetlenia punktowego.
Najlepiej nadają do tego się halogeny i specjalne ruchome oprawy pozwalające precyzyjnie nakierować strumień światła. Dopasowana stylem oprawa okien dopełni całości salonu idealnego.
Hanna Czerska


























































