REKLAMA

Mer Mikołajowa: Rosjanie ostrzelali miasto amunicją kasetową. Relacja z 88 dnia wojny

2022-02-24 05:41, akt.2022-05-22 22:22
publikacja
2022-02-24 05:41
aktualizacja
2022-05-22 22:22
Mer Mikołajowa: Rosjanie ostrzelali miasto amunicją kasetową. Relacja z 88 dnia wojny
Mer Mikołajowa: Rosjanie ostrzelali miasto amunicją kasetową. Relacja z 88 dnia wojny
fot. Louai Barakat / / ZUMA Press

Niedziela, 22 maja, jest osiemdziesiątym ósmym dniem inwazji Rosji na Ukrainę. 

» Zełenski: Ukrainy broni obecnie 700 tys. żołnierzy. Relacja z 87 dnia wojny

Mer Mikołajowa: Rosjanie ostrzelali miasto amunicją kasetową

Wojska rosyjskie ostrzelały w niedzielę amunicją kasetową położony na południu Ukrainy Mikołajów - napisał na Telegramie mer miasta Ołeksandr Sienkewycz.

"Trzymajcie się z dala od okien i nie zapomnijcie o zasadzie dwóch ścian" - napisał mer Mikołajowa. 

Zasada dwóch ścian polega na schronieniu się w pomieszczeniu nieprzylegającym do zewnętrznej ściany budynku.

Armia: sześć czołgów rosyjskich zniszczono w Donbasie w ciągu doby

Siły ukraińskie w Donbasie zniszczyły w ciągu minionej doby sześć rosyjskich czołgów i 10 jednostek sprzętu opancerzonego – poinformował w niedzielę na Facebooku sztab Operacji Sił Połączonych, czyli ukraińskich oddziałów walczących na wschodzie kraju.

W wieczornym komunikacie sztab podał, że oddziały ukraińskie w Donbasie odparły w ciągu ostatniej doby 11 ataków wroga. (www.facebook.com/JFTaskForce/posts/375860314569285)

Wśród strat rosyjskich wymieniono też sześć samochodów, w tym dwa z amunicją. Ponadto ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła rosyjski samolot szturmowy Su-25 i aparat bezzałogowy.

Co najmniej siedem osób cywilnych zginęło w obwodzie donieckim w wyniku ostrzałów rosyjskich; osiem zostało rannych. Sztab nie dysponuje jeszcze informacjami z obwodu ługańskiego na temat ofiar w tym regionie.

22 maja Rosjanie ostrzelali, według danych sztabu, 45 miejscowości w obwodzie donieckim i ługańskim. Zniszczonych bądź uszkodzonych zostało 116 obiektów cywilnych, w tym 106 domów mieszkalnych, budynek akademika i obiekty gospodarcze.

Sołtys wsi w obwodzie charkowskim uprowadzona przez rosyjskich żołnierzy

Wojska rosyjskie od czterech dni przetrzymują Hałynę Turbabę, sołtys miejscowości Dworiczanske w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy - poinformował w niedzielę szef władz obwodowych Ołeh Syniehubow. Rejon, gdzie leży Dworiczańske, jest okupowany przez Rosjan.

Rosyjskie straty:

Od początku inwazji na Ukrainę wojsko rosyjskie straciło już około 29 050 żołnierzy, w tym około 200 w ciągu ostatniej doby - ogłosił w niedzielę Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy w komunikacie.

Zeszłej doby Rosja straciła też śmigłowiec, 7 czołgów, 25 pojazdów opancerzonych, 3 systemy artylerii oraz 8 dronów – wynika z komunikatu zamieszczonego na Facebooku (https://www.facebook.com/GeneralStaff.ua/posts/322519180061167).

Według ukraińskiego sztabu łączne straty sił rosyjskich od 24 lutego do 22 maja wynoszą: 1285 czołgów, 3141 pojazdów opancerzonych, 204 samoloty, 170 helikopterów, 599 systemów artyleryjskich, 201 wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet, 93 systemy przeciwlotnicze, 2194 pojazdy i cysterny, 13 jednostek pływających i 470 dronów.(PAP)

Syniehubow, którego cytuje agencja UNIAN, powiedział, że sołtys "od czterech dni jest aresztowana". Podkreślił, że władze lokalne i władze wyższego szczebla w obwodzie charkowskim starają się utrzymywać ze sobą kontakt, ale na terenach okupowanych są problemy z łącznością. Urzędnicy starają się "wyjeżdżać do miejsc, skąd można telefonować" - dodał.

UNIAN przypomina, że 2 maja w obwodzie chersońskim, na południu Ukrainy, wojska rosyjskie uprowadziły zastępcę wójta miejscowości Czornobajiwka i wypuściły go po prawie dwóch tygodniach.

O uprowadzeniach samorządowców i urzędników władze ukraińskie informują od początku agresji rosyjskiej, która nastąpiła 24 lutego. 

Rosjanie atakowali Siewierodonieck z czterech stron

Rosjanie w ciągu ostatniej doby próbowali zdobyć Siewierodonieck, atakując to miasto z czterech stron - podał w niedzielę w komunikatorze Telegram gubernator obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj.

"Rosjanie próbowali wedrzeć się do Siewierodoniecka z czterech kierunków na raz, ale zostali odparci i wycofali się na swoje poprzednie pozycje. Kontynuowali jednak ostrzał artyleryjski i moździerzowy osiedli mieszkaniowych" - napisał Hajdaj.

Po zrezygnowaniu z prób ofensywy na Kijów i wycofaniu swoich wojsk z północy i północnego wschodu kraju Rosja skupiła swoje siły na zdobyciu całych obwodów ługańskiego i donieckiego na południowym wschodzie Ukrainy oraz co najmniej utrzymaniu dotychczasowych zdobyczy terytorialnych na południu, zapewniających lądowy korytarz do okupowanego Krymu.

W sobotę Serhij Hajdaj informował, że "Rosjanie rzucili wszystkie siły na Siewierodonieck" i przecięcie trasy Lisiczańsk-Bachmut.

Rosjanie używają amunicji kasetowej  w rejonie Derhaczy

Rosjanie ostrzeliwują miejscowości w rejonie miasta Derhacze na wchodzie Ukrainy amunicją kasetową i pociskami wystrzeliwanymi z czołgów, moździerzy i śmigłowców – podała w niedzielę agencja Ukrinform, cytując szefa władz hromady Derhacze Wiaczesława Zadorenkę.

"87. dnia wojny na pełną skalę okupanci wciąż strzelają z artylerii do prawie wszystkich miejscowości hromady (gminy-PAP) Derhacze. Wróg używa amunicji kasetowej oraz strzela do miejscowości na linii frontu z czołgów i moździerzy, wystrzeliwuje pociski z helikopterów" – napisał Zadorenko na Facebooku.

Szef władz leżącej w obwodzie charkowskim hromady zaznaczył, że mimo ostrzału przedsiębiorstwa dostarczające prąd, wodę i gaz wciąż działają. Tam, gdzie to możliwe, władze niosą pomoc humanitarną. Żywność przekazywana jest między innymi do ośrodka zdrowia, do którego ewakuowano część mieszkańców najbardziej dotkniętych walkami miejscowości – podał Ukrinform.

W wybuchu został ranny kolaboracyjny mer Enerhodaru

W wyniku wybuchu w niedzielę został ranny Andrij Szewczyk, przedwojenny wicemer Enerhodaru, który od końca marca współpracuje z Rosjanami - podał w komunikatorze Telegram legalny mer miasta Dmytro Orłow.

Do eksplozji doszło przy wejściu na klatkę budynku, w którym znajdował się Szewczyk. Oprócz kolaboranckiego działacza ranni zostali też jego ochroniarze. Wszyscy znajdują się w szpitalu.

Według Orłowa nikt poza tym nie został ranny, co wskazuje, że celem był właśnie Szewczyk.

Władze: okupanci przygotowują się do wznowienia ofensywy w rejonie miasta Izium

Wojska rosyjskie szykują się do wznowienia ofensywy w rejonie miasta Izium w obwodzie charkowskim - podał w niedzielę w komunikatorze Telegram gubernator tego obwodu Ołeh Syniehubow.

"W rejonie Iziumu rosyjscy najeźdźcy przygotowują się do wznowienia ofensywy i ostrzeliwują tereny miejscowości Wirnopilla, Dibriwne i Dowheńke. Ale nasze Siły Zbrojne utrzymują pozycje i nie pozwalają na natarcie wroga" - napisał Syniehubow.

Po zrezygnowaniu z prób ofensywy na Kijów i wycofaniu swoich wojsk z północy i północnego wschodu kraju Rosja skupiła swoje siły na zdobyciu całych obwodów ługańskiego i donieckiego na południowym wschodzie Ukrainy oraz co najmniej utrzymaniu dotychczasowych zdobyczy terytorialnych na południu, zapewniających lądowy korytarz do okupowanego Krymu.

W sobotę gubernator obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj informował, że "Rosjanie rzucili wszystkie siły na Siewierodonieck" i przecięcie trasy Lisiczańsk-Bachmut. 

Minister: Straty w infrastrukturze na Ukrainie to 30-40 mld dolarów

Od 30 do 40 miliardów dolarów wynoszą straty w infrastrukturze na Ukrainie z powodu wojny wywołanej przez Rosję- powiedział włoskiej agencji ADNkronos minister infrastruktury tego kraju Ołeksandr Kubrakow. ”Nie ma niczego, co nie zostałoby trafione”- podkreślił.

Kubrakow poinformował, że największe zniszczenia zanotowano w Doniecku, Charkowie i Kijowie. Przedstawił skalę strat: zniszczonych 300 mostów, 23 tysiące kilometrów dróg, 6 tysięcy kilometrów torów, 20 stacji kolejowych zrównanych z ziemią. Jak dodał minister, każde lotnisko zostało zaatakowane co najmniej jeden raz; te w Kijowie i Dnieprze były wielokrotnie bombardowane przez Rosjan.

Przypomniał też, że stale atakowane są porty nad Morzem Czarnym, których działalność jest sparaliżowana.

Minister zapewnił, że samoloty linii lotniczych, znajdujące się na Ukrainie znajdują się w bezpiecznych miejscach. „Serwisujemy je w taki sposób, by mogły latać”- dodał.

Kubrakow wyjaśnił także, że przed wybuchem wojny Ukraina eksportowała rocznie 150 milionów ton różnych produktów, z czego 70 procent przez porty Morza Czarnego, które są teraz zablokowane.

Transport drogowy, kolejowy i rzeczny nie są w stanie zastąpić tego morskiego - stwierdził. Odnotował jednocześnie, że władze Ukrainy współpracują z Polską, Rumunią i Słowacją, by ułatwić transport jej towarów.

Rosjanie zwiększyli aktywność lotnictwa w niszczeniu infrastruktury

Wojska rosyjskie w większym stopniu używają lotnictwa do niszczenia infrastruktury krytycznej miejscowości znajdujących się w sąsiedztwie frontu - podał w niedzielę rano sztab generalny ukraińskiej armii w podsumowaniu sytuacji operacyjnej, opublikowanym na Facebooku.

"Zwiększono intensywność użycia samolotów do niszczenia krytycznej infrastruktury osadnictwa w rejonie działań wojennych. (...) Na kierunkach wołyńskim i poleskim jednostki sił zbrojnych zintensyfikowały działania rozpoznawcze, odnotowano też rozmieszczenie dodatkowych środków wywiadu elektronicznego na terenach przygranicznych obwodu homelskiego" - poinformowało ukraińskie dowództwo.

Ponadto trwa ostrzał okolic Czernihowa i Sum oraz walki na kierunku charkowskim; na kierunku Słowiańska siły rosyjskie przygotowują się do wznowienia ofensywy.

"Na kierunku donieckim okupanci próbują przebić się przez obronę naszych wojsk, a także dotrzeć do granic administracyjnych obwodu ługańskiego" - podkreślił sztab generalny.

Rosjanie grozili bronią zagranicznemu cywilnemu statkowi koło Wyspy Węży

Rosyjskie wojska zagroziły użyciem broni pływającemu pod banderą Togo cywilnemu statkowi na ukraińskich wodach terytorialnych w pobliżu Wyspy Węży na Morzu Czarnym – podała w niedzielę agencja Ukrinform, powołując się na marynarkę wojenną Ukrainy.

"21 maja Britta K, cywilny statek pod banderą Republiki Togo, przepływający przez ukraińskie wody terytorialne w pobliżu Wyspy Węży, otrzymał od Rosjan sygnał z żądaniem opuszczenia wód terytorialnych Rosji, gdyż w przeciwnym razie użyta zostanie broń" – poinformowała ukraińska marynarka.

„Rosja próbuje nielegalnie przywłaszczyć sobie ukraińskie terytorium nawet bez tak zwanych pseudoreferendów. Ostatnio robił to Hitler w czasie II wojny światowej. Ale nie oddamy naszych terytoriów” – zaznaczono w komunikacie zamieszczonym na Facebooku (https://www.facebook.com/watch/?v=2271441699690833).

W opinii ukraińskiego wywiadu Wyspa Węży ma znaczenie strategiczne, a siły rosyjskie chcą ją wykorzystywać do kontrolowania całej północno-zachodniej części Morza Czarnego. Wyspa jest obecnie zajęta przez wojska rosyjskie, ale strona ukraińska podejmuje próby jej odzyskania.

Brytyjczycy: Rosja rozmieściła wozy bojowe BMP-T Terminator

Rosja prawdopodobnie rozmieściła na osi Siewierodoniecka ciężkie wozy bojowe BMP-T Terminator, których zadaniem jest wsparcie czołgów, ale 10 takich pojazdów raczej nie wpłynie znacząco na przebieg kampanii - przekazało w niedzielę brytyjskie ministerstwo obrony.

"Jedyna będąca w gotowości bojowej rosyjska kompania wozów BMP-T Terminator do wsparcia czołgów została prawdopodobnie wysłana na oś Siewierodoniecka w ramach ofensywy w Donbasie. Ich obecność sugeruje, że w atak zaangażowane jest Centralne Zgrupowanie Wojsk (CGW), które jest jedyną formacją dysponującą tym pojazdem. CGW poniosło wcześniej ciężkie straty, nie zdoławszy przebić się do wschodniego Kijowa w pierwszej fazie inwazji. Rosja opracowała Terminatora po stwierdzeniu potrzeby zapewnienia specjalnej ochrony głównym czołgom bojowym, których używała podczas wojny afgańskiej i czeczeńskiej. Obszar Siewierodoniecka pozostaje jednym z bezpośrednich priorytetów taktycznych Rosji. Jest jednak mało prawdopodobne, by przy rozmieszczeniu maksymalnie dziesięciu Terminatorów miały one znaczący wpływ na przebieg kampanii" - napisano w codziennej aktualizacji wywiadowczej. 

Ukraińcy odparli dziewięć ataków Rosjan w obwodzie donieckim i ługańskim

W ostatniej dobie w obwodach donieckim i ługańskim wojska ukraińskie odparły dziewięć ataków Rosjan - podał w niedzielę rano sztab generalny ukraińskiej armii w komunikacie opublikowanym w serwisie Facebook.

Tylko w tych dwóch regionach Ukraińcom udało się unieszkodliwić pięć czołgów, cztery systemy artyleryjskie, dziesięć bojowych wozów opancerzonych i dwa pojazdy kołowe - wynika z informacji ukraińskiego dowództwa.

Rosjanie rakietami zaatakowali obwód zaporoski

Wojska rosyjskie przypuściły w nocy z soboty na niedzielę atak rakietowy na jedną z wiosek w obwodzie zaporoskim na Ukrainie, w rejonie wilnianskim - poinformowały na Telegramie władze obwodowe. Prawdopodobnie są zabici i ranni.

"Dzisiaj, 22 maja, około godziny 2:44 wojska rosyjskie wystrzeliły pociski na cywilną infrastrukturę jednej z wiosek w rejonie wilnianskim obwodu zaporoskiego” – napisały władze obwodu.

Obecnie na miejscu pracują odpowiednie służby. Według ukraińskich mediów eksplozje były słyszane przez mieszkańców Zaporoża przez całą noc.

Zaporoże już w sobotę zostało zaatakowane przez Rosjan, a jedna z rakiet uszkodziła budynek sanatorium na wyspie Chortycia. 

W okupowanym obwodzie chersońskim Rosjanie ostrzelali wieś; zginęły dzieci 

Wojska rosyjskie ostrzelały w sobotę wieś Biłozerka w okupowanym obwodzie chersońskim, na południu Ukrainy. Zginęły co najmniej trzy osoby, w tym dwoje dzieci – podał portal Suspilne, powołując się na informacje od mieszkańców.

Zabici to chłopiec i 12-letnia dziewczynka oraz nauczycielka angielskiego - przekazali rozmówcy Suspilnego. Wiadomo również o co najmniej trzech rannych osobach.

Według świadków pół godziny po ostrzale na miejsce przyjechała rosyjska ekipa zdjęciowa.

Władze: dzięki reportażowi w rosyjskich mediach zniszczono rosyjski pojazd bojowy

Ukraińska Gwardia Narodowa zlikwidowała rosyjski pojazd bojowy, który wcześniej w sobotę zniszczył ważny most w obwodzie ługańskim i ostrzeliwał Siewierodonieck – poinformował Serhij Hajdaj, szef władz obwodu. Naprowadzić ogień pomógł materiał propagandowy w rosyjskiej telewizji.

„Gwardziści zniszczyli sprzęt przeciwnika, którego użyto do zniszczenia mostu Pawłohradzkiego (przez rzekę Doniec) i ostrzeliwania Siewierodoniecka. Dziękujemy rosyjskim propagandystom za wskazówkę” – napisał Hajdaj na Facebooku.

Szef władz obwodowych opublikował nagranie z powietrza ze zniszczenia rosyjskiego pojazdu, a także zrzut ekranu z reportażu rosyjskiej telewizji państwowej. (www.facebook.com/sergey.gaidai.loga/posts/153935650479160

Mariusz Cielma, redaktor naczelny "Nowej Techniki Wojskowej", zidentyfikował pojazd na zdjęciach jako moździerz samobieżny Tulipan o kalibrze 240 mm.

Wcześniej w sobotę Hajdaj powiadomił o zniszczeniu przez Rosjan ważnego mostu pomiędzy Siewierodonieckiem i Lisiczańskiem w obwodzie ługańskim. (t.me/luhanskaVTSA/2784)

Most był już raz zniszczony przez Rosjan w 2014 roku, w pierwszym roku wojny w Donbasie. Wówczas siły wspieranych przez Rosję separatystów wycofywały się i wysadziły w powietrze przeprawę. Most został odbudowany w 2016 roku.

Wicepremier po spotkaniu z rodzinami żołnierzy z Azowstalu: walczymy o powrót każdego z nich

Walczymy o powrót każdego naszego wojskowego – oświadczyła w sobotę wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk, informując o spotkaniu z rodzinami żołnierzy 36. Brygady Piechoty Morskiej, wziętymi przez Rosjan do niewoli w mariupolskim Azowstalu po ponad 80 dniach obrony w oblężonym mieście.

„Dzisiaj spotkaliśmy się z krewnymi wziętych do niewoli żołnierzy piechoty morskiej z 36. brygady” – poinformowała Wereszczuk na Telegramie.

„W tym trudnym i trwożnym momencie szczera rozmowa pomiędzy władzami a rodzinami wojskowych jest szczególnie ważna” – dodała wicepremier i zapewniła, że Ukraina walczy o powrót każdego swojego wojskowego.

Kombinat metalurgiczny Azowstal, broniony przez pułk Gwardii Narodowej Azow i 36. Samodzielną Brygadę Piechoty Morskiej, był ostatnim punktem ukraińskiego oporu w położonym nad Morzem Azowskim Mariupolu. Żołnierze ukraińscy w sumie bronili miasta przez ponad 80 dni.

Mariupol został prawie całkowicie zniszczony przez rosyjskie wojska, a liczbę ofiar wśród ludności cywilnej ocenia się na kilkadziesiąt tysięcy. Miasto było otoczone przez wojska rosyjskie od końca lutego i deblokada ukraińskiego garnizonu drogą militarną była niemożliwa na obecnym etapie wojny.

Od poniedziałku napływały informacje o stopniowej ewakuacji żołnierzy z terenu kombinatu Azowstal. Ukraińcy byli przewożeni przez Rosjan m.in. do byłej kolonii karnej w Ołeniwce na terytorium samozwańczej, kontrolowanej przez Moskwę Donieckiej Republiki Ludowej. Według zapowiedzi strony ukraińskiej, wszyscy obrońcy Mariupola mają zostać wymienieni na rosyjskich jeńców wojennych.

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował, że obrońcy kombinatu, którzy przez ponad 80 dni powstrzymywali rosyjskie wojska, "wypełnili swoje zadanie" i "naczelne dowództwo poleciło dowódcom oddziałów w Azowstalu ratować życie personelu" wojskowego.

Władze ukraińskie potwierdziły w poniedziałek ewakuację 260 żołnierzy. Strona rosyjska mówiła o ponad dwóch tysiącach. Amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW) ocenił w sobotę, że Rosjanie mogą zawyżać tę liczbę po to, aby uzgodnić wymianę Ukraińców na jak największą liczbę rosyjskich jeńców lub po to, by ukryć, że zaledwie "setkom" żołnierzy udawało się tak długo bronić zakładu. (PAP)

just/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Kredyt gotówkowy bez porównania opłacalny.

Kredyt gotówkowy bez porównania opłacalny.

Teraz z kodem PROSTY masz 0% prowizji za udzielenie kredytu gotówkowego (RRSO 12,68%).

Powiązane: Inwazja Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki