Qumak pod koniec roku planuje zaprezentować strategię na lata 2017-2020. Wśród strategicznych celów spółki jest m.in. zdecydowana poprawa przepływów gotówkowych i marżowości rozwiązań. Chce to osiągnąć m.in. przez zwiększenie sprzedaży rozwiązań software’owych oraz outsourcingu. Planuje też wyjść za granicę.
„Jesteśmy w trakcie opracowywania strategii na lata 2017-2020 r. Jej publikację planujemy pod koniec IV kw. Chcemy, aby opracowanie strategii było powiązane z pracami nad planowaniem na 2017 r." - powiedział w wywiadzie dla PAP Tomasz Laudy, który od początku czerwca jest prezesem Qumaka.
"Na razie mam ramy - udało nam się zwęzić pole analiz i wskazać najbardziej prawdopodobne kierunki, w jakich będzie zdążać. Wciąż to jednak bardzo wstępne założenia. O tym, które wybierzemy zdecydujemy po analizie" - dodał.
Zarząd Qumaka weryfikuje podejście do grup produktowych.
"Chcę zmienić naszą perspektywę z linii biznesowych na produkty i usługi. Ma to zaowocować uproszczeniem oraz uporządkowaniem portfolio produktowo-usługowego i mocniejszym skoncentrowaniem się na biznesie, który ma budować wartość firmy w horyzoncie 3-4 letnim" - powiedział.
"Harmonogram prac zakłada, że portfolio produktowo-usługowe będzie opracowane na przełomie września i października. Mamy obecnie wytypowane trzy kluczowe obszary: inteligentną infrastrukturę, aplikacje biznesowe i outsourcingowe" - dodał.
Trzy główne cele nowej strategii
Prezes poinformował, że strategia ma mieć trzy główne cele: utrzymanie udziałów rynkowych w Polsce i wyjście na rynki zagraniczne oraz zdecydowaną poprawę przepływów gotówkowych i marżowości rozwiązań.
"Po pierwsze chcemy być niekwestionowanym liderem rynku szeroko rozumianych rozwiązań inteligentnej infrastruktury. Jednym z ważnych elementów tego obszaru będą też rozwiązania z zakresu cyberbezpieczeństwa" - powiedział Laudy.
"Silna pozycja w segmencie inteligentnej infrastruktury da nam możliwość utrzymania pozycji lidera i gwarancję utrzymania udziałów w rynku. Jednocześnie jednak, ponieważ to są projekty duże i długoterminowe, negatywnie wpływają na stabilność przepływów pieniężnych. Dają poza tym mocno zróżnicowane marże. To sprawia, że jesteśmy mało przewidywalni dla rynku – chcemy to zmienić" - dodał.
W poprawie przepływów oraz zwiększeniu marżowości ma pomóc zmiana struktury sprzedaży polegająca na zwiększeniu udziału rozwiązań software’owych i outsourcingu.
"Zaczęliśmy rozmawiać z małymi i średnimi firmami nad wprowadzeniem do naszego portfolio ich skalowalnych rozwiązań software’owych. Te produkty będą miały mniejszy wpływ na stronę przychodową, ale pozwolą poprawić marże, choć nie poprawią zasadniczo cash flow. Obecnie udział software’u w przychodach to poniżej 20 proc. Docelowo chcemy, żeby było to dużo więcej średniorocznie" - powiedział prezes Qumaka.
"Kolejny obszar, który jest istotny, z perspektywy cashflow, to outsourcing. Dziś jego udział w sprzedaży to niecałe 10 proc. W perspektywie trzech lat chcemy go znacznie zwiększyć, co da nam potencjalnie większą stabilizację cash flow, bo to są kontrakty o charakterze abonamentowym" - dodał.
Jednym z elementów strategii ma być rozwój na rynkach zagranicznych.
"Skierujemy się raczej na rynki najbardziej rozwinięte, gdzie możemy konkurować ceną, bez uszczerbku dla rentowności. Nie będziemy działać za granicą w oparciu o oddziały, ani nie myślimy o przejęciach. Chcemy to robić w modelu niskokosztowym, w oparciu o partnerstwa z podmiotami poza Polską" - powiedział.
Krótkoterminowo w strategii spółka zakłada organiczny wzrost.
"Później, jeśli uporządkujemy sprawy organizacyjne, poprawimy cash flow i marżowość, to nie wykluczam, że możemy zastanowić się nad akwizycjami" - powiedział Laudy.
W ocenie prezesa Qumaka nie ma podstaw do ujmowania w wynikach nowych rezerw czy odpisów.
"Jeśli chodzi o wyniki, to nie planuję tzw. nowego otwarcia. Nie widzę podstaw do nowych rezerw lub odpisów w wynikach spółki. Nie przewiduję również rezerw na projekcie ISOK" - powiedział.
KZGW odstąpił od realizacji piątego etapu umowy z Qumakiem
KZGW pod koniec czerwca odstąpił od realizacji piątego etapu umowy z sierpnia 2013 r. podpisanej z Qumakiem, polegającego na wdrożeniu produkcyjnym systemu informatycznego osłony kraju przed nadzwyczajnymi zagrożeniami (ISOK). Umowa była zawarta w sierpniu 2013 roku, a jej całkowita wartość wynosiła 50,6 mln zł netto.
"Sytuacja związana z odstąpieniem przez KZGW od umowy na ISOK w takim momencie była dla nas zaskoczeniem, mimo że był to scenariusz, na który mieliśmy również przygotowany plan. Nie spotkałem się do tej pory z sytuacją, że przed samym wdrożeniem ważnego dla państwa systemu, zamawiający się wycofuje w takim trybie. To jest zdecydowanie dziwna sytuacja" - powiedział Laudy.
"Nie podjęliśmy jeszcze decyzji, czy i w jaki sposób wystąpimy na drogę prawną wobec KZGW. Rozważamy wszystkie możliwe kroki" - dodał.
Grzegorz Suteniec (PAP)
gsu/ ana/



























































