Już i tak gorącą atmosferę na polskiej giełdzie w poniedziałek podgrzali dodatkowo premier i minister finansów, ogłaszając kilka pomysłów na to, jak wspomóc polską gospodarkę. WIG i mWIG40 zaliczyły swoje historyczne szczyty, niewiele brakło, żeby udało się także na sWIG80, a WIG20 zrobił kolejny krok w stronę kilkuletnich okresowych maksimów.


Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane, ale tym razem kilka pozytywistycznych deklaracji, okrągłych kwot i zapowiedzi zaprowadziło inwestujących na GPW do nieba, a przynajmniej na szczyt w chmurach, indeks szerokiego rynku. WIG przebił granicę 90 tys. pkt. w czasie sesji, ale nie zdołał zamknąć dnia powyżej.
Nowy rekord jest jednak faktem po wzroście o 0,84 proc. do 89 895,48 pkt. Najwyżej w historii jest także mWIG40, który zyskał 1,03 proc. do 6 775,66 pkt. sWIG80 wzrósł o 0,81 proc., chociaż w czasie sesji zyskiwał jeszcze więcej i dotarł do 25 393,84 pkt., a to około 1 proc. od swojego szczytu. WIG20 do rekordów ma daleko, ale do 2600,53 pkt. z maja zeszłego roku brakuje już nieco ponad 90 pkt., albo mniej niż 4 proc. Obroty w ciągu dnia wyniosły 1,52 mld zł, z czego 1 mld zł dotyczyło WIG20.
ReklamaZobacz także
Więcej o przebiegu sesji na świecie, gdzie także notowane były wzrosty i wpływie konferencji prasowej premiera Tuska i ministra Domańskiego na handel na GPW można przeczytać w artykule „Plan Tuska wspiera indeksy na GPW”.
Przypomnijmy tylko, że opiera się on na 6 kluczowych filarach rozwoju Polski. Wymienia także kilka kwot jak m.in. ponad 650 mld zł na inwestycje w Polsce w samym 2025 r., 180 mld zł na kolej do roku 2032, czy 65 mld zł nakładów w rozwój sieci przesyłowych. To także zapewnienie stabilnych i tanich dostaw energii, również w ramach budowy jednej lub dwóch elektrowni atomowych. Do tego ma dojść deregulacja przepisów dla przedsiębiorców i ułatwienia w przepływach kapitałowych między innymi za pomocą PPK i IKZE.
WIG po siedmiu tygodniach wzrostów
To był już 7. z rzędu wzrostowy tydzień na głównych indeksach GPW.
W WIG20 największym beneficjentem konferencji był kurs KGHM (5,82 proc.), bo minister finansów wprost zapowiedział, że zmieniony będzie tzw. podatek miedziowy (dokładnie: od wydobycia niektórych kopalin), który już w przyszłym roku ma być mniejszy o ok. 500 mln zł. Kurs KGHM zyskał najwięcej przy największych obrotach wynoszących 260,7 mln zł.
Drugi pod tym względem obrót na PKO wyniósł ponad 202 mln zł, ale kurs największej spółki z WIG20 spadł o 0,15 proc. Pod kreską w portfelu był jeszcze tylko kurs LPP (-0,52 proc.). Poza KGHM dobrze poradziły sobie notowania PGE (4,97 proc.), jako adresata przyspieszenia transformacji energetycznej, w tym jednego z liderów projektu budowy drugiej elektrowni atomowej. Mocny był także kurs JSW (2,83 proc.), na którym amerykańskie cła m.in. na stal nie zrobiły większego wrażenia, a wzrosty zaczęło się dopiero w czasie konferencji Tuska. Ponad 1 proc. zyskały jeszcze walory Pepco, Cyfrowego Polsatu, Kruka, CD Projektu i Allegro.
W mWIG40 na plan pierwszy wybiły się kursy spółek, w których inwestorzy widzieli także beneficjentów zapowiedzi inwestycji w kolej czy energetykę. Mocno poszedł w górę kurs PKP Cargo (8,12 proc.). Zyskały walory wydobywającej węgiel energetyczny Bogdanki (3,64 proc.). Warto zauważyć wzrost o 6,12 proc. 11 bit studios i pierwsze od grudnia zamknięcie powyżej 200 zł. Z kolei Eurocash (5,59 proc.) opublikował wstępne szacunki za IV kw, które przyniosły poprawę w stosunku do poprzednich kwartałów 2024 r.
Zaakcentowanie przez premiera inwestycji w kolej podnioło poza kursem PKP Cargo (8,12 proc.) także notowania produkującego tabor Newagu (2,29 proc.) i kolejowych spółek budowlanych, takich jak Torpol (5,91 proc.) czy Trakcja (5,08 proc.).
Ciągle mocno na GPW drożeją ceny akcji spółek ukraińskich, związku ze spekulacjami na temat potencjalnego zakończenia czy też zawieszeni wojny, do czego mogłaby prowadzić odbyta rozmowa Trump-Putin. WIG-Ukraine zyskał w tym roku już ponad 45 proc. po wzroście w poniedziałek o blisko 10 proc. Kurs CoalEnergy wzrósł o 27,78 proc. Milkiland o 20,35 proc., a KSG Agro o 18,75 proc.
Debiutująca w piątek Diagnostyka, która na pierwszej sesji zyskał blisko 24 proc., w poniedziałek oddała 0,58 proc. od piątkowej ceny zamknięcia.
Michał Kubicki























































