REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Podatek od nieruchomości po nowemu. Wiadomo, gdzie są najwyższe stawki

2025-11-06 07:10
publikacja
2025-11-06 07:10

Miasta i gminy mogły w 2024 r. zyskać dodatkowe 3,8 mld zł z podatku od nieruchomości, gdyby przyjęły jego stawki maksymalne. Najczęściej wybierają je duże ośrodki. Mniejsze zadowalają się niższymi obciążeniami – informuje czwartkowy „Dziennik Gazeta Prawna”.

Podatek od nieruchomości po nowemu. Wiadomo, gdzie są najwyższe stawki
Podatek od nieruchomości po nowemu. Wiadomo, gdzie są najwyższe stawki
fot. SHOX art / / Pexels

Gdzie będzie drożej?

W przypadku budynków mieszkalnych stawka maksymalna na przyszły rok to 1,25 zł od 1 mkw. powierzchni. W przypadku tych związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej stawka wynosi już 35,53 zł.

Chodzi m.in. o Poznań, Białystok, Częstochowę, Katowice, Kraków, Lublin, Łódź, Szczecin czy Olsztyn. W stolicy decyzja jeszcze nie zapadła, ale trudno spodziewać się innej, biorąc pod uwagę uchwały z ubiegłych lat - pisze DGP.

„Samorządy nie zawsze decydują się na ściąganie maksymalnych możliwych stawek podatku od nieruchomości. W 2023 r. ta luka wyniosła niecałe 2,6 mld zł, w zeszłym roku była o 1,2 mld zł większa. Kolejne ponad 850 mln zł mniej do lokalnych budżetów wpłynęło w 2024 r. ze względu na przyznane ulgi w podatku od nieruchomości” – czytamy w czwartkowym „Dzienniku Gazecie Prawnej”.

Według gazety, największe miasta przyzwyczaiły już mieszkańców i przedsiębiorców, że do kosztów życia w metropoliach trzeba doliczyć najwyższe możliwe stawki rzeczonego podatku. W efekcie w największych miastach stawki podatku od nieruchomości od 1 stycznia 2026 r. pójdą w górę o 4,5 proc.

„Nieco inaczej sytuacja wygląda w mniejszych ośrodkach. Systematyczne podwyżki o kilka procent są wprawdzie praktykowane, ale rzadko dostosowywane do stawek maksymalnych. Podwyżki niekiedy są blokowane przez radnych, szczególnie jeśli brakuje porozumienia między wójtem czy burmistrzem a radą” – informuje „DGP”.

Samorządy nie ukrywają, że politycznie łatwiej jest co roku podnosić stawki, niż mrozić je i zaskakiwać mieszkańców wyższymi podwyżkami co kilka lat.

ms/ jm/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Polak wśród sukcesorów Credo Ventures. Maciej Gnutek będzie współzarządzał funduszem, który miał nosa do ElevenLabs
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (5)

dodaj komentarz
bha
Tylko cały czas za kieszonkę i portfel trzeba się na tym rynku trzymać???.
maniek_as
Powinni wprowadzić w końcu podatek katastralny od drugiego mieszkania/domu i to by załatwiło sprawę. Miejsce w którym mieszka się powinno w ogóle być zwolnione z podatku. Oczywiście z jakimiś ograniczeniami metrażowymi. Np. mieszkanie do 20 m2 na osobę, a dom do 50 m2 na osobę. Przy jednoosobowych gospodarstwach 40 i 100. Powyżej Powinni wprowadzić w końcu podatek katastralny od drugiego mieszkania/domu i to by załatwiło sprawę. Miejsce w którym mieszka się powinno w ogóle być zwolnione z podatku. Oczywiście z jakimiś ograniczeniami metrażowymi. Np. mieszkanie do 20 m2 na osobę, a dom do 50 m2 na osobę. Przy jednoosobowych gospodarstwach 40 i 100. Powyżej tej wielkości normalna stawka.
brututs
A dlaczego mają ludzie płacić potężne podatki od swojej własności ?
Bądź pewny, domagasz się od drugiego mieszkania a oni ci wprowadzą od pierwszego tak jak wszędzie na zachodzie.
500+ też zaczęli od drugiego dziecka a skończyło się na każdym. Teraz te długi ktoś musi spłacać i będą to robić co WSZYSCY właściciele mieszkań !
p-j odpowiada brututs
Teraz trzeba się zbroić na ruskich, składać się będą właściciele mieszkań
nierzad odpowiada p-j
kto jest dla polakow wiekszym zagrozeniem,rzad warszawski czy Rosja?

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki