NWZ Vistula Group zgodziło się na połączenie z Bytomiem

Akcjonariusze spółek Bytom i Vistula Group wyrazili w środę zgodę na ich połączenie. Planuje się, że jeden podmiot, pod nazwą VRG, będzie funkcjonował od grudnia. Przedstawiciele spółek informują, że teraz priorytetem będzie integracja i szukanie synergii. W kolejnym kroku możliwe są akwizycje.

Połączenie Vistuli i Bytomia ma się odbyć poprzez przeniesienie majątku Bytomia na Vistula Group w zamian za akcje Vistuli. Vistula stanie się właścicielem 100 proc. akcji Bytomia.

Plan połączenia spółek, na który zgodzili się akcjonariusze, zakłada, że w ramach połączenia akcje Bytomia będą wymieniane na nowe akcje Vistuli według stosunku 1:0,72. To oznacza, że za jedną akcję Bytomia akcjonariusz tej spółki otrzymać ma 0,72 akcji Vistula Group.

W tym celu Vistula wyemituje 53.260.876 akcji serii O, podwyższając kapitał zakładowy o 10.652.175,20 zł.

Akcjonariusze Bytomia obecni na środowym NWZ jednogłośnie poparli uchwałę w sprawie połączenia spółki z Vistula Group.

Zgodę na połączenie wydali też akcjonariusze Vistula Group. Na NWZ spółki za uchwałą oddano 131.370.657 głosów, a przeciw 13.800.226 głosów. Ze struktury akcjonariatu Vistuli wynika, że pakiet 13.800.226 akcji i głosów na WZ Vistuli, stanowiący 7,62 proc. w jej kapitale zakładowym, należy do spółki Colian Holding. Nie było głosów wstrzymujących się.

Ostatnim etapem będzie teraz rejestracja połączenia przez KRS. Planowany dzień połączenia to 30 listopada tego roku, czyli od 1 grudnia spółki byłyby już połączonym podmiotem.

Powstanie grupa, której sprzedaż w 2017 roku wyniosła ok. 874 mln zł, a zysk netto ok. 54 mln zł. Na koniec grudnia 2017 roku łączna kapitalizacja obu spółek wynosiła 975 mln zł.

Według wcześniejszych założeń, na koniec tego roku sieć sklepów miałaby liczyć 574 punkty pięciu marek (Vistula, Wólczanka, Deni Cler, W.Kruk i Bytom) o łącznej powierzchni 51,8 tys. m kw.

Grupa będzie liderem na polskim rynku męskiej odzieży formalnej i jednym z największych detalistów odzieżowych.

Po LPP i CCC będziemy trzecią siłą retailową w segmencie fashion. Przekroczymy 1 mld zł przychodów” - powiedział dziennikarzom Jerzy Mazgaj, przewodniczący rady nadzorczej Vistula Group i jeden z jej głównych akcjonariuszy.

Staniemy się trzecim największych detalistą na giełdzie. Wejdziemy na radar funduszy długoterminowych, także zagranicznych” - dodał prezes Vistula Group Grzegorz Pilch.

Poinformował, że ambicją grupy byłoby wejście do giełdowego indeksu mWIG40.

W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI INTEGRACJA OBU PODMIOTÓW

Spółki liczą, że fuzja da potencjał do wygenerowania synergii marżowych i kosztowych. Celem jest m.in. zwiększenie przychodów oraz poprawa marży brutto połączonej grupy poprzez koordynację działań promocyjnych, lepszą segmentację marek i korzystniejsze warunki zakupowe.

Vistula Group szacowała synergie przychodowe po fuzji z Bytomiem na ok. 8-10 mln zł rocznie, a synergie kosztowe na ok. 2 mln zł rocznie. Całość synergii powinna być widoczna w wynikach 2020 roku, a pierwsze efekty są oczekiwane w 2019 r.

„Duży może więcej. Wierzymy, że to połączenie będzie z korzyścią dla wszystkich akcjonariuszy. Rynek jest bardzo konkurencyjny. Po połączeniu firma będzie silniejsza, będzie zarządzać dwoma najsilniejszymi brandami formalnymi w Polsce, z większymi możliwościami dalszego rozwoju, z szansą na duże efekty synergii” - skomentował w rozmowie z PAP Biznes Jan Pilch, przewodniczący rady nadzorczej Bytomia i jeden z głównych akcjonariuszy spółki.

Przedstawiciele obu firm informują, że priorytetem będzie teraz ich integracja.

„Priorytetem jest integracja obu spółek. Chcemy jednak zachować tożsamość każdego z brandów” - powiedział dziennikarzom Jerzy Mazgaj.

Prezes Bytomia Michał Wójcik ocenił, że w pierwszej fazie priorytetem jest integracja np. backoffice’u, księgowości, logistyki.

„W ślad za tym powinniśmy pracować nad bardziej precyzyjnym pozycjonowaniem marek i nad poprawą efektywności kosztowej i zakupowej” - powiedział PAP Biznes prezes Wójcik.

„Kupujemy w podobnych miejscach, ale na pewno są jakieś przewagi konkurencyjne w każdej ze spółek, których dziś jeszcze nie znamy. Tymi przewagami się powymieniamy i wykorzystamy to co najlepsze” - dodał prezes Bytomia.

POTEM MOŻLIWE AKWIZYCJE

Strategia Vistula Group zakłada budowę tzw. „domu marek”, czyli przyłączanie do portfolio marek zarządzanych przez spółkę nowych brandów na rynku krajowym i zagranicznym.

Aby zapobiec ewentualnym utrudnieniom w komunikacji z klientami poszczególnych marek zdecydowano o zmianie nazwy spółki na VRG (Vistula Retail Group). Zgodę na zmianę wyrazili w środę akcjonariusze Vistuli.

Grupa nie wyklucza, że kolejnym krokiem, po uporządkowaniu organizacji po połączeniu z Bytomiem, będą kolejne przejęcia.

„Będziemy pracować nad poprawą efektywności, nad wynikiem netto i dopiero potem zastanowimy się nad kolejnymi akwizycjami. Po integracji zaczniemy się przyglądać rynkowi, bo chcemy stworzyć parasol dla silnych brandów. Nie potrzebujemy już jednak kolejnej marki garniturowej” - powiedział Jerzy Mazgaj, dodając, że przedmiotem zainteresowania spółki w przyszłości mogłaby być marka damska. (PAP Biznes)

pel/ asa/

Źródło: PAP Biznes
Firmy:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
5 36 dziki_losos

Dobrze! Potrzebujemy więcej silnych korporacji ubraniowych, bo teraz jest tylko LPP, a reszta to bieda.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIG 0,17% 58 851,05
2019-11-18 17:15:01
WIG20 -0,18% 2 229,92
2019-11-18 17:15:00
WIG30 0,00% 2 531,47
2019-11-18 17:15:01
MWIG40 1,36% 3 797,96
2019-11-18 17:15:00
DAX -0,26% 13 207,01
2019-11-18 17:37:00
NASDAQ 0,08% 8 547,47
2019-11-18 19:47:00
SP500 0,05% 3 122,10
2019-11-18 19:46:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.