|
W karo, z dekorami, a może listwy? Nie jest łatwo samodzielnie zaprojektować układ płytek na ścianach i podłodze. W dużych, specjalistycznych sklepach z płytkami jest czasami możliwość skorzystania z bezpłatnej porady projektantów lub architektów wnętrz. Podpowiedzą oni, które formaty wybrać, jak jednolite płaszczyzny urozmaicić dekorami, fakturowanymi kaflami czy wstawkami z mozaiki oraz ile płytek kupić. Inne możliwości szukania inspiracji to wnętrzarskie czasopisma, katalogi producentów płytek, sklepowe wystawy. W dziedzinie układania kafli także obowiązuje moda. Kwadratowe formaty płytek układa się obecnie raczej tylko na posadzkach, jeśli na ścianach – to jedynie w łazienkach stylizowanych na retro albo jako dekory. Najmodniejsze są formaty prostokątów, układanych horyzontalnie, czyli dłuższymi bokami równolegle do podłogi. Oprócz gresowych lub ceramicznych listew i wstawek, producenci często proponują w tej samej kolekcji płytek również dekory z naturalnego kamienia, metalu a nawet szkła. |

Fot. Opoczno
Wykończenie gresem
Płytki gresowe z wyglądu niewiele różnią się od ceramicznych, ale dzięki odmiennej technice produkcji charakteryzują się wyższymi parametrami użytkowymi. Gres jest mniej nasiąkliwy, twardszy, bardziej odporny na działanie środków chemicznych i na ścieranie. Sprawdza się we wszystkich typach pomieszczeń, a także na zewnątrz. W zależności od sposobu wykończenia, płytki tego typu dzieli się na gres szkliwiony i nieszkliwiony. Gres nieszkliwiony charakteryzuje się minimalną chropowatością powierzchni, która może powodować zatrzymanie się brudu, jednocześnie jest prawie nienasiąkliwy i tym samym odporny na zaplamienia. W prywatnych wnętrzach częściej wykorzystuje się gres szkliwiony, ma podobne właściwości techniczne, a jednocześnie pozwala na większą różnorodność kolorystyczną i fakturową. Warto pamiętać, że ze względu na twardość gresu trudno go przycinać, czy wiercić niż płytki ceramiczne, utrudnione są więc wszystkie przeróbki po wykończeniu ścian.
Mozaika
|
Który gatunek? Tego samego rodzaju płytki bywają sprzedawane w kilku, różniących się ceną, gatunkach. Określając gatunek producenci informują o dopuszczalnej liczbie płytek wybrakowanych. W przypadku płytek I gatunku zwykle dopuszcza się 5 sztuk wadliwych na 100, wśród płytek II i III gatunku można spodziewać się ich większej ilości. Specyfikacja gatunkowa może być różna w przypadku różnych producentów, dlatego o dokładne warunki najlepiej pytać sprzedawcę. |
|
Kostki do kostki Starożytna sztuka układania mozaiki polegała na precyzyjnym i żmudnym dobieraniu pojedynczych elementów. Ten sposób do dziś ma swoich zwolenników. O wiele prostsze jest kupienie gotowego wzoru – kostki mozaiki, przedstawiające np. kwiaty, ornamenty czy perski dywan, są przymocowane do specjalnych siatek, tworzących tzw. plastry (rodzaj arkuszy). Wystarczy je przykleić do podłoża i zafugować. Niektóre firmy proponują wykonanie indywidualnych wzorów. Mozaikowy obraz może wtedy przedstawiać np. twarz bliskiej osoby, ale też abstrakcyjną kompozycję. Mozaiki są kosztownymi okładzinami, lecz gdy potraktuje się je, jako dekory wplecione w ceramiczne lub gresowe płytki, wtedy są dostępne na każdą kieszeń. |
Zamiast kafelków
Płytki to oczywiście nie jedyny sposób na wykończenie łazienkowych ścian i podłóg. Godnie mogą je zastąpić inne materiały: naturalny kamień, tynki strukturalne, plastyczne masy epoksydowe, czy modne ostatnio drewno. Ale trzeba pamiętać, że zwykle są to materiały bardziej wymagające i trudniejsze do utrzymania w czystości. Jeżeli bardzo podoba nam się drewno w łazience, ale obawiamy się, że nie uda nam się utrzymać go w odpowiednim stanie, zawsze można sięgnąć po imitujące drewno płytki – jest ich ogromny wybór.
Zwróć uwagę
Piękne płytki czy mozaika to nie wszystko! Trzeba też dobrać do nich odpowiednią chemię budowlaną, czyli zaprawy klejące, impregnaty, fugi, silikony. Nawet jeśli listę potrzebnych materiałów przygotuje glazurnik, i tak wybór najlepiej skonsultować ze sprzedawcą w specjalistycznym sklepie. Pozwoli to uniknąć bardzo wielu błędów. Dobrze jest też zdecydować się na produkty jednego producenta i oczywiście nie oszczędzać na jakości.

Fot. Ceramika Tubądzin




























































