REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

"Make Iran Great Again". Trump zapewnia Irańczyków: Pomoc jest w drodze

2026-01-13 16:38, akt.2026-01-14 08:56
publikacja
2026-01-13 16:38
aktualizacja
2026-01-14 08:56

Prezydent USA Donald Trump wezwał we wtorek demonstrantów w Iranie do dalszych antyrządowych protestów i „przejmowania instytucji” oraz zapowiedział, że im pomoże. Trump ogłosił też, że odwołał wszelkie spotkania z przedstawicielami reżimu w Teheranie.

"Make Iran Great Again". Trump zapewnia Irańczyków: Pomoc jest w drodze
"Make Iran Great Again". Trump zapewnia Irańczyków: Pomoc jest w drodze
/ Abaca Press / Forum

Irańscy Patrioci, PROTESTUJCIE DALEJ – PRZEJMIJCIE SWOJE INSTYTUCJE!!! Zachowajcie nazwiska zabójców i oprawców. Zapłacą wysoką cenę” - napisał Trump we wpisie na Truth Social.

Odwołałem wszystkie spotkania z irańskimi urzędnikami, dopóki bezsensowne zabijanie demonstrantów się nie skończy. POMOC JEST W DRODZE. MIGA!!!” - dodał, używając skrótu oznaczającego „uczyńmy Iran ponownie wielkim” (ang. Make Iran Great Again).

Trump nie wyjaśnił dotąd, o jaką pomoc chodzi. Jeszcze w poniedziałek ogłosił nałożenie 25 proc. ceł na towary z państw handlujących z Iranem, jednak nie wymienił tych krajów ani nie podpisał dotąd stosownego rozporządzenia.

Prezydent Donald Trump oświadczył we wtorek, że Stany Zjednoczone podejmą „bardzo mocne działania”, jeśli rząd Iranu zacznie wieszać protestujących.

- Nie słyszałem o wieszaniu. Jeśli będą ich wieszać, zobaczycie, co się stanie… Podejmiemy bardzo mocne działania, jeśli coś takiego zrobią – powiedział Trump w wywiadzie dla CBS News.

Amerykański Departament Stanu podał we wtorek na platformie X, że irańskie władze zamierzają stracić w środę jednego z demonstrantów, skazanego 14 stycznia na karę śmierci 26-letniego Erfana Soltaniego.

CBS podała we wtorek, że liczba zabitych podczas trwających od ponad dwóch tygodni antyrządowych protestów w Iranie może wynosić od 12 tys. do nawet 20 tys. osób.

Protesty, które rozpoczęły się z powodów ekonomicznych – głównie gwałtownego spadku wartości waluty – szybko przekształciły się w ogólnonarodowe demonstracje przeciwko Republice Islamskiej.

Iran spływa krwią, ale reżim trwa. Były dyplomata: Irańczycy bardziej od dyktatury boją się jej upadku

Z objętego blokadą informacyjną Iranu napływają informacje o setkach ofiar, lecz mimo to reżim ajatollahów ma się dobrze i nie czuje się zagrożony. Marcin Krzyżanowski, były dyplomata i orientalista, tłumaczy paradoks dlaczego Irańczycy, choć wycieńczeni kryzysem, obawiają się obalenia władzy bardziej niż samej dyktatury i co musiałoby się stać, aby Iran przestał być Republiką Islamską.

Cła, sankcje czy atak? Opcje do wyboru

Według doniesień „Wall Street Journal”, Trump ma we wtorek spotkać się ze swoimi czołowymi doradcami na temat możliwych sposobów odpowiedzi na irańskie protesty. Wśród dostępnych opcji miały być ataki wojskowe - czym Trump wielokrotnie otwarcie groził już wcześniej - a także cybernetyczne, sankcje lub wsparcie czołowych głosów przeciwnych reżimowi.

Jeszcze w poniedziałek rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt informowała o toczących się rozmowach z Iranem prowadzonych przez wysłannika prezydenta Steve'a Witkoffa. Leavitt zapewniała też, że „dyplomacja jest zawsze opcją numer jeden dla prezydenta”.

Axios: Witkoff spotkał się z synem b. szacha Iranu 

Specjalny wysłannik ds. misji pokojowych Steve Witkoff spotkał się w miniony weekend z synem byłego szacha Iranu Rezą Pahlawim i odbył rozmowy na temat protestów w Iranie - podał we wtorek portal Axios. Pahlawi publicznie nawoływał USA do uderzenia w irański reżim.

Jak zaznaczył serwis, spotkanie Witkoffa z Pahlawim było pierwszym takim kontaktem między Białym Domem i przedstawicielem irańskiej opozycji od czasu rozpoczęcia antyrządowych protestów w Iranie. Axios nie podał innych szczegółów dotyczących 1`rozmów.

Witkoff prowadził też rozmowy z przedstawicielami władz w Teheranie, lecz prezydent Trump ogłosił we wtorek odwołanie rozmów.

Pahlawi, syn szacha (króla) Iranu obalonego w 1979 r. w ramach irańskiej rewolucji przedstawia się jako przywódca opozycji przeciwko reżimowi w Teheranie. W poniedziałkowym wywiadzie dla telewizji CBS wzywał prezydenta USA Donalda Trumpa do podjęcia działań, by doprowadzić do upadku Republiki Islamskiej. Trump sugerował w niedzielę, że zamierza spotkać się z Pahlawim.

Tragiczny bilans ofiar

Liczba zabitych podczas trwających od ponad dwóch tygodni antyrządowych protestów w Iranie może wynosić od 12 tys. do nawet 20 tys. osób – podała we wtorek amerykańska stacja CBS, powołując się na źródło związane z grupami irańskich aktywistów współpracujących z personelem medycznym.

Nowe informacje o bilansie ofiar zaczęły docierać do opinii światowej we wtorek, wraz z częściowym przywróceniem połączeń telefonicznych, które – podobnie jak dostęp do internetu – były blokowane przez władze Iranu przez ostatnie dni.

Choć źródła zbliżone do rządu w Teheranie mówią o około 2 tys. zabitych, niezależne grupy monitorujące sytuację alarmują, że oficjalne dane są zaniżone, rozmiar przemocy jest wielokrotnie większy, niż pierwotnie przypuszczano.

Potwierdzeniem brutalności władz wobec protestujących może być zweryfikowane nagranie wideo z kostnicy na przedmieściach Teheranu, na którym widać porzucone w nieładzie ciała około 400 osób. Ofiary mają rozległe obrażenia, w tym rany postrzałowe.

Na razie nie da się dokładnie ustalić liczby ofiar śmiertelnych trwających od 28 grudnia protestów. Szacunki wahają się od kilkuset do 20 tys. osób. Rozbieżności w danych wynikają z blokady informacyjnej, systematycznego ukrywania skali represji przez władze oraz różnych metodologii stosowanych przez organizacje praw człowieka i media.

Protesty, które rozpoczęły się z powodów ekonomicznych – głównie gwałtownego spadku wartości waluty – szybko przekształciły się w ogólnonarodowe demonstracje przeciwko Republice Islamskiej. Według wielu ekspertów skala zabijania wydaje się przewyższać wszystko, co dotychczas miało miejsce na ulicach Iranu. 

USA apelują do swoich obywateli o natychmiastowe opuszczenie Iranu

Stany Zjednoczone wezwały we wtorek swoich obywateli do natychmiastowego opuszczenia Iranu i doradziły im rozważenie wyjazdu drogą lądową do Turcji lub Armenii.

„Obywatele USA powinni natychmiast opuścić Iran. Rozważcie opuszczenie Iranu drogą lądową do Turcji lub Armenii, jeśli będzie to bezpieczne” – czytamy na stronie internetowej ambasady USA w Teheranie.

Rosja potępia groźby ataku na Iran ze strony USA

Ministerstwo spraw zagranicznych Rosji potępiło we wtorek amerykańskie groźby ataku na Iran, określając je jako „dywersyjną ingerencję zagraniczną”, która jest „absolutnie niedopuszczalna”.

„Ci, którzy planują wykorzystanie inspirowanych z zewnątrz niepokojów jako pretekstu do powtórzenia agresji przeciwko Iranowi z czerwca 2025 r., muszą być świadomi katastrofalnych konsekwencji takich działań dla sytuacji na Bliskim Wschodzie i światowego bezpieczeństwa międzynarodowego – oznajmiło rosyjskie MSZ w oświadczeniu.

Resort dyplomacji potępił też „bezceremonialne próby szantażowania” zagranicznych partnerów Iranu poprzez podnoszenie ceł.

Prezydent USA Donald Trump powiedział w niedzielę, że poważnie rozważa uderzenie na obiekty w Iranie w odpowiedzi na tłumienie antyrządowych protestów przez reżim w tym kraju. W poniedziałek ogłosił zaś wprowadzenie 25-procentowych ceł na towary z państw „robiących interesy” z Iranem.

Według danych Banku Światowego zdecydowanie największym partnerem handlowym Iranu są Chiny, które odpowiadają za ponad 1/4 wymiany handlowej Iranu. Ważnym sojusznikiem Iranu jest też Rosja.

mw/ ap/

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ adj/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (11)

dodaj komentarz
polonu
Cyrkony i SU 57 i z Amerykanów zostaną wspomnienia .godnie ich przywitać . testy w Ukrainie były są nagrania .nie stwierdzono zestrzelenia ani jednej maszyny czas przetestować na jankesach . jak daleko są jankesi rąbać już Cyrkonami a mniej niż 1000 km .
pstrzezek
Ależ Ameryka już kiedtyś "pomogła" Iranowi. Operacja Ajax 1953. Zamach stanu w obronie roponośnych intersów USA i UK i zainstalowanie swojego człowieka w Teheranie (szach Mohammad Reza Pahlavi) który rządził 26 lat. Obalony w 1979 przez revolucję irańską, której by nie było gdyby angole nie pchali łap po nieswoje.
grzegorzkubik
Każdy kraj da sie znormalizować. Trzeba tylko doprowadzić do ucziwych wyborów bez propagandy.
pstrzezek
I to mówi grześ, zwolennik chorych na władzę tetryków

grzegorzkubik2025-10-30 15:52
(...) Trump to dziś cud na błekitnej planecie
grzegorzkubik 2023-08-14 22:58
Marzeniem mym jest wywiad z Kaczyńskim. Wspaniały człowiek
grzegorzkubik2021-04-07 16:26
Łukaszenka nie walczy z Polską. To mógłby być nasz sojusznik
nierzad
demokracja juz leci na skrzydlach bombowcow
darius19
"nierzad" dobrze znany nick Putlera o demokracji. Dobry wist

Powiązane: Protesty w Iranie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki