REKLAMA

Łosoś w respiratorze

2009-05-12 15:15
publikacja
2009-05-12 15:15
- Zapach ryb to zapach pieniędzy – mówią Norwegowie, którzy eksportują rocznie 2,2 miliona ton ryb o wartości 37 miliardów koron. Głównie łososia.

Transport odbywa się głównie ciężarówkami, które wyjeżdżają z Norwegii do Europy, co...pięć minut, dzień w dzień, przez cały rok. Do Japonii, na Bliski Wschód i do USA łosoś lata samolotami, lecz juz sam dowóz go na lotnisko jest zaawansowaną logistyką.

Hodowle łososia znajdują się w fiordach w zachodniej i północnej Norwegii, tak że już do Oslo transport trwa dosyć długo, nawet dobę, wąskimi i krętymi drogami. Pomimo to do Paryża, Rzymu czy Madrytu łosoś dociera świeży, a nawet żywy.

Łosoś rasy Aurora wyhodowany specjalnie dla miłośników sushi odjeżdża tirami z północnej Norwegii. Przejazd 1360 kilometrów wzdłóż zatoki Botnickiej do lotniska Vantaa w Helsinkach zabiera aż 29 godzin, lecz jest to najkrótsza droga... do Japonii, ponieważ fińskie linie lotnicze Finnair mają najlepsze w Europie połączenie z Tokio. Airbus 340 z łososiem w ładowniach ląduje na lotnisku Narita po dziewięciu godzinach lotu i po zaledwie 38 godzinach od wyłowienia z fiordu Skjaervoey. Do stołu w restauracji w Tokio upływa 67 godzin.

- Z Helsinek lot jest o dwie godziny krótszy niż z Niemiec czy Holandii. Co tydzień odlatuje stąd 85 ton norweskiego łososia w styropianowych skrzynkach z lodem - mówi Timi Riihimaeki z Finnair Cargo

Z powodu odległości w Europie Norwegowie wynaleźli nowy sposób transportu żywych ryb na długie dystanse. Najbardziej poszukiwane i najdroższe gatunki jadą do Francji i Hiszpanii w... respiratorach.

Profesor Jens Glad Balchen z Politechniki w Trondheim skonstruował małe przezroczyste rury z plexi, w których umieszcza się świeżo złowionego, żywego łososia. Pojemnik jest skomplikowanym minirespiratorem skonstruowanym w ten sposób, że głowa ryby znajduje się w wodzie, do której bez przerwy dostarczany jest tlen, ale tylko w okolicy skrzeli. Pojemnik jest wielkości ryby, tak że jej tułów jest pokryty cały czas cienką warstwą wody. Aby zwolnić procesy biologiczne temperatura jest obniżana do zera stopni. Dostarczana woda jest recylkulowana. W ten sposób łosoś może przeżyć nawet kilka tygodni.

Po dostarczeniu na miejsce docelowe, łosoś jest wpuszczany do basenów skąd jest transportowany dalej i żywy lub świeżo zabity trafia do restauracji.

Już u hodowcy łosoś jest sortowany według wagi, ponieważ każdy cylinder mieści pięciokilogramowe okazy. System pomp i chłodzenia napędzany jest agregatem samochodu. Standartowa ciężarówka może zabrać 7,5 tony, czyli 1500 5-kilogramowych ryb na 6-ciu poziomach, TIR z przyczepą nawet 18 ton. Transport w ten sposób jest porównywalny ilościowo do obecnie stosowanego transportu łososia w styropianowych skrzynkach, które zabierają tyle samo miejsca, co respiratory, a waga lodu jest porównywalna z wagą wody. Gunde Svan przed swoim mobilnym centrum dowodzenia

Zbigniew Kuczyński

Private Banking nr XXIII luty/marzec
Źródło:Noble Bank
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Transport towarów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki