Rząd podjął decyzję o przeprowadzaniu kontroli granicznej i celnej bezpośrednio w wagonach pociągów, bez zatrzymywania się na granicy; taki format obowiązuje już na niektórych połączeniach do Polski - przekazała w środę premierka Ukrainy Julia Swyrydenko.


„Dzisiaj podjęto decyzję, która pozwoli na przeprowadzanie kontroli granicznej i celnej bezpośrednio w wagonach pociągu — bez długich postojów na granicy i bez zbędnego stresu dla pasażerów. Taki format funkcjonuje już w niektórych pociągach Intercity+ na trasie do Polski” - napisała Swyrydenko w komunikatorze Telegram.
Według premierki celnicy i straż graniczna rozpoczną kontrolę pasażerów podczas jazdy, gdy pociąg będzie zbliżał się do granicy. „Teraz planujemy stopniowo rozszerzyć tę praktykę na wagony sypialne na nocnych trasach międzynarodowych” - wyjaśniła.
System zacznie działać w pociągach Kijów-Przemyśl i Kijów-Chełm, z których co miesiąc korzysta ponad 130 tys. pasażerów. Premierka zaznaczyła, że spodziewa się wprowadzenia przyspieszonej kontroli ruchu w niektórych pociągach już od stycznia, a następnie rząd rozszerzenie jej na wagony sypialne międzynarodowych połączeń nocnych. (PAP)
ira/ kar/



























































