REKLAMA
PORTFEL GWIAZD

Kolejny phishing w PKO BP

2015-06-11 09:42
publikacja
2015-06-11 09:42
Kolejny phishing w PKO BP
Kolejny phishing w PKO BP

Polacy po raz kolejny mogą znaleźć w swoich elektronicznych skrzynkach pocztowych wiadomości od podszywającego się pod PKO BP nadawcy. Przestrzegamy przed klikaniem w linki w takich mailach, szczególnie jeśli nie posiadamy konta w banku, który rzekomo jest nadawcą.

Oszuści podmienili informacje dotyczące bezpieczeństwa logowania do iPKO
Oszuści podmienili informacje dotyczące bezpieczeństwa logowania do iPKO  

Pretekstem oszustów do tego, by zmusić nieświadomego użytkownika do przejścia na fałszywą stronę jest zablokowanie dostępu do serwisu iPKO. By go odblokować, nadawca prosi o weryfikację właściciela rachunku pod linkiem załączonym w wiadomości. Na pierwszy rzut oka jest to standardowy adres serwisu, www.ipko.pl, jednak w rzeczywistości hiperłącze kieruje do fałszywej witryny „aktualizuj-ipko.com”.

Trzeba przyznać, że tym razem oszuści włożyli trochę więcej pracy niż zazwyczaj. Najczęściej fałszywa strona jest nieudolną kopią oryginalnej witryny – cyberprzestępcy tym razem pokusili się także o podmianę komunikatów dotyczących bezpieczeństwa w iPKO, w których napisali, że do logowania wymagane jest podanie jednocześnie kilku kodów z karty kodów jednorazowych. Bank PKO BP nigdy nie prosi klienta o takie czynności. Podając kilka kodów jednocześnie można być pewnym, że posłuży to hakerowi do wykonania przelewu z naszego konta, bez naszej wiedzy.

(Bankier.pl)

Przypominamy także, że Bank PKO BP niezwłocznie zgłasza fałszywe strony w celu ich zablokowania. Warto jednak być czujnym i na przyszłość zwracać uwagę na podobną korespondencję.

/mg

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Netrisk ma 100 mln EUR na przejęcia, a MCI żegna się ze spółką
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~ja_sam
Przestrzegają w klikanie w takie linki, szczególnie tych, którzy NIE POSIADAJĄ tam konta. No tak, bowiem hakerzy mogliby poznać login i hasło, który nie istnieje. Ale gdyby tak w przyszłości, dajmy na to (przechodziła tędy wasz matka)...
~EkspertPKOBP
PKO Bank Polski oczywiście nie jest autorem tych maili, są one rozsyłane losowo przez osoby podszywające się pod Bank.
Tego rodzaju fałszywe strony są zawsze na wniosek Banku blokowane – już podjęliśmy odpowiednie kroki. Reagujemy natychmiast na każdy sygnał o wysyłce fałszywych maili i każdy przypadek jest przez nas zgłaszany
PKO Bank Polski oczywiście nie jest autorem tych maili, są one rozsyłane losowo przez osoby podszywające się pod Bank.
Tego rodzaju fałszywe strony są zawsze na wniosek Banku blokowane – już podjęliśmy odpowiednie kroki. Reagujemy natychmiast na każdy sygnał o wysyłce fałszywych maili i każdy przypadek jest przez nas zgłaszany do organów ścigania oraz do międzynarodowych zespołów CERT, które zajmują się zwalczaniem przypadków naruszeń bezpieczeństwa komputerowego, jak również przeciwdziałaniem tego typu oszustwom w przyszłości.
Klientów ostrzegamy w serwisach transakcyjnych, na stronach banku i w korespondencji. Prowadzimy również akcję edukacyjną w mediach społecznościowych i wydawnictwach bankowych.
Przypominamy, że bank nigdy nie prosi o podawanie jakichkolwiek danych drogą e-mailową lub SMS-ową. Prosimy o zachowanie ostrożności i ograniczonego zaufania w stosunku do e-maili lub SMS-ów, w których znajduje się prośba o podanie poufnych danych lub skorzystanie z linku. Ostrzegamy, że są to fałszywe wiadomości mające na celu nie tylko wyłudzenie od odbiorcy danych osobowych lub danych karty, ale także zainstalowanie na jego komputerze lub w telefonie potencjalnie szkodliwych programów podglądających i śledzących jego działania.
Prosimy nie odpowiadać na tego typu e-maile, nie korzystać z podanego linku i nie udostępniać danych osobowych, loginu i haseł do konta, kodów jednorazowych, jak również danych dotyczących karty płatniczej – PIN-u, kodu CVV. Te dane są do wyłącznej wiadomości klienta.
Jeżeli ktoś otworzył link z otrzymanej wiadomości i podała jakiekolwiek dane na stronie internetowej przypominającej serwis iPKO/Inteligo, radzimy niezwłocznie skontaktować się z konsultantem i złożyć reklamacje - pod jednym z numerów: 801 307 307, 800 121 121 (numer dla dzwoniących w kraju) lub +48 81 535 60 60, +48 81 535 67 89 (numer dla dzwoniących w kraju, z zagranicy i z telefonów komórkowych).
~ela
wysyłane sa maile do KLIENTÓW banku -skąd wiedzą kto ma konto właśnie w tym banku??????
~caro
"Przestrzegamy przed klikaniem w linki w takich mailach, szczególnie jeśli NIE POSIADAMY konta w banku, który rzekomo jest nadawcą." Jeśli nie posiadam konta w banku i włamywacze sprawią że będę posiadał konto z milionem zł (może być euro), to niech ich bozia wynagrodzi .

~tom-ash
Bardzo dobrze, że bank nie olewa sprawy i walczy z hakerami. Dobrze by tez było, zeby sami uzytkownicy stosowali wskazowki z tekstu
~s6
Jest bardzo niebezpiecznie trzymać całe oszczędności na koncie z internetowym dostępem i wieloma kartami. Na takim koncie warto trzymać tylko niewiele, a oszczędności rodziny na koncie w klasycznym banku z okienkiem, bez dostępu przez internet i bez kart.
~Michał
Ludzie zapiszcie sobie zakładkę iPKO prosto ze strony PKO BP, by od razu wchodzić na stronę logowania iPKO i jak macie wejść klikajcie w tę zakładkę. 100% pewność, że nigdzie was nie złowią. W e-maile żadne nie wchodźcie i spokój.
~XXXX
A czy pan Michał słyszał kiedyś taki zwrot '"DNS spoffing".Podszywanie się pod serwer nazw.Więc zakładka może nic nie dać.Najlepiej ustalić IP i wpisać bezpośrednio do przeglądarki.
~niehacker
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Alert

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki