Wrzesień przyniósł silne spowolnienie inflacji konsumenckiej na Węgrzech. Jednakże mocnemu spadkowi inflacji CPI w ujęciu rocznym towarzyszył wciąż zdecydowany przyrost cen w ujęciu miesięcznym. Węgry pozostają też inflacyjnym liderem Europy.


Ceny dóbr i usług konsumpcyjnych we wrześniu były o 12,2 proc. wyższe niż w analogicznym miesiącu roku ubiegłego – podał węgierski Centralny Urząd Statystyczny (KSH). Był to rezultat niższy od oczekiwań ekonomistów (12,5%) i wyraźnie niższy niż w sierpniu (16,4%) oraz poprzednich miesiącach, gdy inflacja CPI na Węgrzech utrzymywała się blisko 20%.
Był to ósmy z rzędu miesiąc spadku rocznej dynamiki CPI na Węgrzech, ale inflacja konsumencka u naszych „bratanków” wciąż pozostaje bardzo wysoka i utrzymuje się na poziomach zdecydowanie wyższych niż w pozostałych krajach Unii Europejskiej. We wrześniu we wszystkich krajach naszego regionu inflacja CPI najprawdopodobniej znalazła się poniżej 10%.
Według szybkiego szacunku GUS w Polsce indeks cen dóbr konsumpcyjnych (potocznie zwany inflacją) był we wrześniu o 8,2% wyższy niż przed rokiem. Prognozy dla Czech mówią o spadku do 7,5%, a w przypadku Rumunii do 8,6%. Na tym tle Węgry wciąż wyróżniają się negatywnie.
O sile i uporczywości inflacji cenowej nad Balatonem świadczy też wciąż relatywnie wysoka dynamika miesięczna. Węgierski CPI był we wrześniu o 0,4% wyższy niż w sierpniu, kiedy to wzrósł o 0,7%, a w lipcu podniósł się o 0,3% względem czerwca. Dla porównania w Polsce ostatni dodatnią miesięczną dynamikę CPI widziano w kwietniu.
Powoli ustępuje za to szok na rynku spożywczym. W 2022 roku Węgry doświadczyły niespotykanego nigdzie indziej w Europie wzrostu cen żywności. We wrześniu ceny w tej kategorii wciąż były o 15,2% wyższe niż przed rokiem ale też o 0,2% niższe niż w sierpniu. Silną deflację odnotowano za to w przypadku energii, która byłą o 14,6% tańsza niż przed rokiem. W tym ceny gazu spadły o 33,5% rdr, drewna opałowego o 18,7%, a energii elektrycznej o 3,2%. Przy czym spadki te nastąpiły po potężnym wzroście cen w 2022 roku (jeszcze w sierpniu ’23 gaz był o 47% droższy niż przed rokiem).
Osobną kwestią pozostają ceny paliw, które we wrześniu były aż o 35,4% wyższe niż przed rokiem. To efekt administracyjnego zaniżania cen przy dystrybutorach, który na Węgrzech obowiązywał do grudnia 2022 roku i został nagle zniesiony z powodu pojawienia się niedoborów.
Nadal silna pozostaje krajowa presja inflacyjna widoczna w cenach usług, które we wrześniu były o 13,6% wyższe niż przed rokiem. W rezultacie inflacja bazowa – czyli wskaźnik cen nieuwzględniający żywności, paliw i energii – wyniosła 13,1%.


























































