REKLAMA

Ile w polskim eksporcie "ważą" Niemcy? [Wykres dnia]

2021-08-16 10:24
publikacja
2021-08-16 10:24
Ile w polskim eksporcie "ważą" Niemcy? [Wykres dnia]
Ile w polskim eksporcie "ważą" Niemcy? [Wykres dnia]
fot. josefkubes / / Shutterstock

Publikacja danych o handlu zagranicznym Polski to dobry moment, aby przypomnieć ile w naszej wymianie towarowej „ważą” Niemcy.

W pierwszej połowie 2021 r. obroty towarowe handlu zagranicznego Polski wyniosły w cenach bieżących 621,2 mld PLN w eksporcie oraz 603,8 mld PLN w imporcie. Oznacza to, że dodatnie saldo ukształtowało się na poziomie 17,3 mld PLN, podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku wyniosło 16,7 mld PLN.

Dzięki pandemicznemu ożywieniu, w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku eksport wzrósł o 27,4 proc., a import o 28,3 proc.

Pierwsze sześć miesięcy tego roku przyniosły umocnienie się Niemiec na pozycji głównego partnera handlowego Polski. Eksport towarów do naszych zachodnich sąsiadów sięgnął 178,1 mld zł i odpowiadał za 28,7 proc. całego polskiego eksportu. W ubiegłym roku odsetek ten wynosił 28,4 proc.

Aby uzmysłowić sobie, jak dużą rolę wymiana towarowa z Niemcami odgrywa w polskim eksporcie, można zsumować dane dla kolejnych krajów na liście. Okaże się, że wadze Niemiec odpowiada łączna waga Francji (9,9 mld zł), Czech (9,7 mld zł), Wielkiej Brytanii (8,2 mld zł), Włoch (8 mld zł), Holandii (6,9 mld zł) i Szwecji (4,6 mld zł). Słowem – lider zestawienia ma w naszym eksporcie udział porównywalny z państwami z miejsc 2-6.

Analizując dane o handlu z naszymi najważniejszymi partnerami warto pamiętać, że zaliczane są do niego także przepływy między polskimi i niemieckimi oddziałami niemieckich przedsiębiorstw (np. z branży motoryzacyjnej). Eksport z Polski do Niemiec nie jest w całości konsumowany w największej gospodarce Europy, tylko stanowi część niemieckiego eksportu, którego odbiorców znajdujemy na całym świecie. Stąd też za wielkość polskiego eksportu do Niemiec odpowiada nie tylko koniunktura nad Renem i Łabą, lecz również stan całej światowej gospodarki.

W imporcie też Niemcy pierwsze

Z kolei w przypadku importu Niemcy również zajmują pierwszą lokatę, z wynikiem 130 mld zł. Odpowiada to 21,6 proc. polskiego importu (rok temu 21,5 proc.). Miejsce numer dwa zajmują Chiny (84,8 mld zł), a trzecie Włochy (31,4 mld zł), które wyprzedziły Rosję (30,6 mld zł).

Dane o handlu zagranicznym otwierają "polski tydzień" w kalendarium makroekonomicznym. Jeszcze dziś o 14:00 NBP przedstawi dane o inflacji bazowej. Pełny rozkład na ten tydzień znajdziesz w artykule z cyklu "Tym będą żyły rynki".

Źródło:
Tematy
Ubezpieczenie NNW Studenta dedykowane dla studentów i uczniów wyższych uczelni z 10% rabatem

Ubezpieczenie NNW Studenta dedykowane dla studentów i uczniów wyższych uczelni z 10% rabatem

Komentarze (8)

dodaj komentarz
mr92
Zawsze bawią komentarze niektórych internautów, którzy uważają, że możemy od tak, bezstratnie dla naszej gospodarki zaprzestać np. eksportu do Niemiec, by im pokazać, co to nie my. Prawda niestety dla nich jest zupełnie inna. My potrzebujemy Niemiec, a Niemcy potrzebują nas, a znalezienie innych rynków zbytu jest czasochłonne Zawsze bawią komentarze niektórych internautów, którzy uważają, że możemy od tak, bezstratnie dla naszej gospodarki zaprzestać np. eksportu do Niemiec, by im pokazać, co to nie my. Prawda niestety dla nich jest zupełnie inna. My potrzebujemy Niemiec, a Niemcy potrzebują nas, a znalezienie innych rynków zbytu jest czasochłonne i tylko chorzy na swoje fantazje dyktatorzy decydują się na takie kroki.
mmmmooooo
Ciekawe jak to wygląda objętościowo. My im setki ton mięsa i innej żywności a oni nam "parę" samochodów... Na pewno dostajemy dużo mniej "objętościowo" za te same pieniądze (dostajemy od nich drogą przetworzoną technologię). Oni na tym zarabiają a my dajemy im zarobić... Zresztą skoro produkowane Ciekawe jak to wygląda objętościowo. My im setki ton mięsa i innej żywności a oni nam "parę" samochodów... Na pewno dostajemy dużo mniej "objętościowo" za te same pieniądze (dostajemy od nich drogą przetworzoną technologię). Oni na tym zarabiają a my dajemy im zarobić... Zresztą skoro produkowane u nas rzeczy eksportują na cały świat to znaczy, że to ich firmy wykorzystują naszą tanią siłę roboczą, przewożą produkty do siebie i spijają całą śmietankę.
jas2
Nie ma co narzekać. Niech kupują w Polsce jak najwięcej.
itso_a_dlaczego odpowiada jas2
''Nie ma co narzekać. '' - poraziło mnie w oczy, narzekanie to postęp ! :D
potiomkin
Zatem mamy środki nacisku na Europe. Możemy wprowadzić im embargo na nasze produkty i się poskładają. Będą musieli chyba nająć sobie kolejnych bezowych, żeby wyprodukowali im żywność, meble, węgiel itd.
samsza
Gdyby nie Polska, nie mieliby co kupować... :)
krokus12
Bardziej gdyby nie oni nie mielibyśmy gdzie sprzedawać .

Powiązane: Wykres dnia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki