REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Hamas odzyskuje wpływy w Strefie Gazy: ściąga podatki i wysyła policję na ulice

2026-02-21 19:49
publikacja
2026-02-21 19:49

Hamas odzyskuje wpływy w Strefie Gazy – informują Reuters, BBC i izraelski portal Ynet. Ugrupowanie mianuje urzędników, ściąga podatki i ponownie wysyła służby porządkowe na ulice, stopniowo umacniając kontrolę nad administracją i aparatem bezpieczeństwa na wszystkich szczeblach zarządzania.

Hamas odzyskuje wpływy w Strefie Gazy: ściąga podatki i wysyła policję na ulice
Hamas odzyskuje wpływy w Strefie Gazy: ściąga podatki i wysyła policję na ulice
fot. Daoud Apaimages / /  Zuma Press / Forum

Pomimo zawartego w październiku zawieszenia broni, Hamas – dysponujący według Izraela siłą od 40 do 60 tys. członków – aktywnie odbudowuje swoje struktury i umacnia władzę w Strefie Gazy, co widoczne jest w kilku kluczowych obszarach.

Lokalne milicje w Strefie Gazy – wspierane często przez Izrael – próbują nie dopuścić, by Hamas z powrotem przejął kontrolę nad palestyńskim terytorium. Jak podał w piątek Ynet lokalne milicje Siły Ludowe miały porwać wysokiego rangą dowódcę Hamasu w Chan Junis.

Cytowany w środę przez BBC palestyński aktywista Mohammed Diab ocenił jednak, że Hamas odzyskał kontrolę nad ponad 90 proc. obszarów, na których jest obecny. Z kolei według izraelskich danych wojskowych, przywoływanych przez agencję Reutera, działa już 14 z 17 ministerstw Hamasu – w porównaniu z pięcioma w szczytowym okresie działań wojennych – oraz 13 z 25 tamtejszych samorządów.

Według źródeł Hamas mianował pięciu gubernatorów – powiązanych z jego zbrojnym skrzydłem, Brygadami al-Kasama – oraz czterech burmistrzów, by zastąpić osoby zabite w czasie wojny.

Hamas twierdzi, że to działania techniczne mające zapobiec „próżni administracyjnej”, podczas gdy Izrael widzi w tym próbę zabetonowania swoich wpływów na wszystkich szczeblach zarządzania – podał Ynet.

Od czasu przeprowadzenia ostrej kampanii przeciwko swoim przeciwnikom w pierwszych tygodniach rozejmu Hamas koncentruje się na utrzymywaniu porządku publicznego oraz pobieraniu podatków po swojej stronie tzw. „żółtej linii” – uzgodnionej jako granica oddzielająca obszary kontrolowane przez Izrael i Hamas. Wynika to z raportu izraelskiej armii, przedstawionego pod koniec stycznia premierowi Izraela Benjaminowi Netanjahu, którego szczegóły ujawnił Reuters tuż przed czwartkowym inauguracyjnym posiedzeniem Rady Pokoju.

Hamas wznowił pobieranie podatków m.in. od żywności i towarów sprowadzanych z Izraela (np. papierosów, baterii, telefonów). Dochody te pozwalają na wypłacanie pensji urzędnikom i bojownikom – średnio ok. 1500 szekli (ok. 1700 złotych) miesięcznie.

Jeden z importerów żywności z Izraela powiedział anonimowo BBC, że wobec handlarzy odmawiających zapłaty stosowana jest przemoc – w niektórych przypadkach dochodzi do porwań lub gróźb.

„Policja i służby bezpieczeństwa Hamasu powróciły i są teraz obecne na ulicach, kontrolując przestępczość oraz ścigając osoby, które określają jako kolaborantów i ludzi o odmiennych poglądach. Obywatele muszą zwracać się do władz Hamasu w sprawie dowodów tożsamości czy procedur medycznych, a ugrupowanie ponownie przejmuje kontrolę nad wymiarem sprawiedliwości i sądami” – przekazał ze Strefy Gazy Diab.

Kwestia rozbrojenia pozostaje jednym z najtrudniejszych punktów planu pokojowego prezydenta USA Donalda Trumpa. Zakłada on, że grupa palestyńskich technokratów – Narodowy Komitet Zarządzania Strefą Gazy (NCAG) – przejmie bieżące zarządzanie Strefą oraz nadzór nad procesem rozbrojenia Hamasu.

Liderzy Hamasu nieoficjalnie sygnalizowali gotowość przekazania ciężkiego uzbrojenia, takiego jak rakiety czy moździerze, Komitetowi. Bojownicy kategorycznie odmawiają jednak oddania broni osobistej, argumentując to koniecznością samoobrony przed gangami i rywalami. Zdaniem izraelskiego wojska Hamas wykorzystuje rozejm do przegrupowania sił i odbudowy swojego potencjału – ocenił rzecznik armii Nadaw Szoszani. (PAP)

baj/ zm/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (7)

dodaj komentarz
klimaciarz
Ludobójstwo w Strefie Gazy – zarzuty o akty ludobójstwa, jakich według m.in. agencji ONZ-owskich oraz licznych ekspertów i organizacji praw człowieka (w tym wg Amnesty International, Euro-Med Monitor, Human Rights Watch, Instytutu Lemkina[w innych językach] oraz izraelskich organizacji B’Tselem i Lekarzy na rzecz Praw Człowieka),Ludobójstwo w Strefie Gazy – zarzuty o akty ludobójstwa, jakich według m.in. agencji ONZ-owskich oraz licznych ekspertów i organizacji praw człowieka (w tym wg Amnesty International, Euro-Med Monitor, Human Rights Watch, Instytutu Lemkina[w innych językach] oraz izraelskich organizacji B’Tselem i Lekarzy na rzecz Praw Człowieka), miał dopuścić się Izrael wobec Palestyńczyków podczas inwazji i bombardowania Strefy Gazy w ramach konfliktu z Hamasem. Różni obserwatorzy, w tym ONZ-owska Specjalna Komisja do Zbadania Praktyk Izraelskich Naruszających Prawa Człowieka Narodu Palestyńskiego[w innych językach] oraz Specjalny sprawozdawca ONZ ds. okupowanych terytoriów palestyńskich, cytowali wypowiedzi wysokich rangą urzędników izraelskich, które mogą sugerować „zamiar zniszczenia” ludności Gazy w całości lub w części – co jest kluczowym warunkiem prawnym do uznania działań za ludobójstwo.

Do połowy sierpnia 2024 izraelskie działania militarne doprowadziły do ponad 40 000 potwierdzonych zgonów Palestyńczyków – czyli 1 na 59 osób w Strefie Gazy (ok. 1,69% ludności) – przy średniej 148 zgonów dziennie. Większość ofiar stanowili cywile, z których co najmniej połowa to kobiety i dzieci. W porównaniu z innymi współczesnymi konfliktami liczba zgonów dziennikarzy, pracowników humanitarnych, służby zdrowia oraz dzieci należy do najwyższych na świecie. Uważa się, że tysiące ciał wciąż pozostają pod gruzami zniszczonych budynków. Brytyjski „The Lancet” oszacował łączną liczbę ofiar śmiertelnych spowodowanych obrażeniami pourazowymi na 70 000. Natomiast liczba rannych przekracza 100 000. Według UNICEF-u w Strefie Gazy zginęło ponad 13 000 dzieci, co zdaniem szefowej UNICEF-u, Catherine M. Russell[w innych językach], stanowi liczbę niespotykaną „w żadnym innym konflikcie”.

Strefa Gazy ma najwyższy odsetek dzieci po amputacjach na świecie. W sierpniu 2024 tylko 17 z 36 szpitali w Strefie Gazy działało częściowo; 84% ośrodków zdrowia zostało zniszczonych lub uszkodzonych. Przymusowa blokada ze strony Izraela znacząco przyczyniła się do kryzysu głodowego i zagrożenia głodem w Strefie Gazy, a doniesienia wskazują, że niektórzy izraelscy cywile blokowali lub atakowali konwoje z pomocą humanitarną na granicy. Na początku konfliktu Izrael odciął dostawy wody i energii elektrycznej do Strefy Gazy. Zniszczono również wiele obiektów o znaczeniu kulturowym, w tym wszystkie 12 uniwersytetów, 80% szkół, oraz liczne meczety, kościoły, muzea i biblioteki.
mesten
Krótko, to nie Izrael zaczął wojnę.
klimaciarz odpowiada mesten
Poczytaj kto stworzył Hamas, to bedziesz wiedział, kto zaczął wojnę.
tomitomi odpowiada mesten
wszyscy sąsiedzi izraela , bronią się od 1948 roku ! - dlaczego ??

Powiązane: Izrael-Palestyna - wojna w Strefie Gazy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki