Podczas błyskawicznej, 36-godzinnej podróży po Europie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie miał czasu na tradycyjne konferencje prasowe, toteż w poniedziałek wypróbował komunikowanie się z reporterami w czacie grupowym na WhatsAppie. We wtorek okazało się, że metoda się sprawdziła - pisze AP.


Zełenski, który zazwyczaj przywiązuje ogromną wagę do komunikowania i bezpośrednich kontaktów z mediami, był podczas swej ostatniej podróży szczególnie zajęty, toteż lecąc z Londynu do Brukseli odpowiadał na pytania ukraińskich i zagranicznych dziennikarzy na WhatsAppie.
Jak komentuje Associated Press, taki rodzaj konferencji prasowej jest albo bezprecedensowy, albo przynajmniej niezmiernie rzadki. Należy jednak pamiętać, że podczas trudnych negocjacji pokojowych prezydent zmuszony był podjąć niezwykle intensywną podróż po Europie, by zdobyć gwarancje poparcia sojuszników Ukrainy - dodaje agencja.
W poniedziałek Zełenski zapytał reporterów, jak im się podoba komunikowanie się za pośrednictwem WahtsAppa, i dodał:
„Jeśli wam to odpowiada, to gdy będziemy mieli okazje, będziemy się z wami dzielić przemyśleniami i decyzjami w ten sposób”.
Okazało się, że nietypowy format rozmów z mediami sprawdził się i już we wtorek wieczorem Zełenski wysyłał dziennikarzom kolejne nagrania audio na WhatsAppie, by wyjaśnić, jak poszły rozmowy z zachodnimi sojusznikami Ukrainy - dodaje AP.
W ciągu 36 godzin Zełenski spotkał się z szefami państw i rządów Niemiec, Wielkiej Brytanii i Francji, kanclerzem Friedrichem Merzem, premierem Keirem Starmerem i prezydentem Emmanuelem Macronem w Londynie, przywódcami Unii Europejskiej i NATO w Brukseli, a następnie z papieżem Leonem XIV w Castel Gandolfo i premierką Włoch Giorgią Meloni w Rzymie. (PAP)
fit/ kar/












































