REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Europa i Azja odpowiadają Trumpowi ws. ceł. "Wojny handlowe nie są dobre dla nikogo"

2025-03-27 11:52
publikacja
2025-03-27 11:52

Największe gospodarki świata oraz koncerny motoryzacyjne bardzo krytycznie odniosły się w czwartek do zapowiedzi władz USA nałożenia 25-procentowych ceł na importowane auta i części samochodowe. Japonia zaapelowała o wyłączenie z taryf, a Chiny chcą "współpracy na zasadzie wzajemnego szacunku".

Europa i Azja odpowiadają Trumpowi ws. ceł. "Wojny handlowe nie są dobre dla nikogo"
Europa i Azja odpowiadają Trumpowi ws. ceł. "Wojny handlowe nie są dobre dla nikogo"
fot. Nathan Howard / /  Reuters / Forum

Państwa europejskie jednomyślnie skrytykowały zapowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa. Szefowa resortu finansów Wielkiej Brytanii zapowiedziała zarazem, że Londyn nie będzie podejmować żadnych działań, które mogłyby zaostrzyć wojnę handlową ze Stanami Zjednoczonymi. W wywiadzie dla SkyNews Rachel Reeves podkreśliła, że "wojny handlowe nie są dobre dla nikogo".

Minister finansów Francji Eric Lombard zaznaczył, że wciąż liczy na zmianę decyzji amerykańskich władz. W wywiadzie dla radia France Inter wyraził nadzieję, że w najbliższych dniach będzie rozmawiać o tym z przedstawicielami administracji USA. Dodał, że ewentualna wojna handlowa "do niczego nie doprowadzi" i zastrzegł, że w przypadku braku porozumienia UE odpowie działaniami odwetowymi.

Minister gospodarki Niemiec Robert Habeck stwierdził, że dodatkowe cła negatywnie odbiją się zarówno na europejskich gospodarkach, jak i na amerykańskiej. Wezwał do pilnych negocjacji w celu zapobieżenia "spirali wojny handlowej". "UE musi udzielić stanowczej odpowiedzi na cła; musi być jasne, że nie cofniemy się przed USA” - powiedział Habeck.

Niemieckie stowarzyszenie przemysłu motoryzacyjnego (VDA) nazwało cła "fatalnym sygnałem" dla wolnego handlu i ostrzegło, że zaszkodzą one zarówno firmom, jak i globalnym łańcuchom dostaw. Szefowa organizacji Hildegard Mueller wezwała do "natychmiastowych negocjacji między USA a UE w sprawie umowy dwustronnej".

Rząd Japonii zwrócił się do władz USA o zwolnienie z dodatkowych ceł. Tokio oceniło zapowiedź Waszyngtonu jako "godną ubolewania". Kancelaria premiera Shigeru Ishiby poinformowała, że działania USA mogą mieć "duży wpływ na dwustronne stosunki gospodarcze, gospodarkę światową i wielostronny system handlowy".

Władze Korei Płd. również wyraziły nadzieję, że uda się jeszcze wypracować dwustronne porozumienie, które uchroni miejscowych producentów od dodatkowych taryf. Mimo to notowania południowokoreańskich koncernów motoryzacyjnych odnotowały w czwartek silne spadki na giełdzie w Seulu.

W podobnym tonie, jak Japonia i Korea Płd. wypowiedziały się władze Chin. Ministerstwo handlu w Pekinie zadeklarowało gotowość współpracy z rządem USA "na zasadzie wzajemnego szacunku, równości i wzajemnych korzyści". Agencja Reutera podkreśliła, że Chiny są w nieco innej sytuacji niż pozostałe kraje z powodu planów przejęcia platformy TikTok. Stanowisko władz USA "sugeruje, że jest to priorytet dla administracji Trumpa", która cła może traktować jako kartę przetargową w negocjacjach z Pekinem - zwraca uwagę Reuters.

W środę Trump zapowiedział, że byłby skłonny obniżyć cła wobec Chin, aby zawrzeć umowę ze spółką ByteDance, właścicielem TikToka. USA dały ByteDance czas do 5 kwietnia, by znalazła nabywcę TikToka spoza Chin. W przeciwnym razie Waszyngton grozi wprowadzeniem zakazu aplikacji w USA ze względu na bezpieczeństwo narodowe. Szacuje się, że korzysta z niej ok. 170 mln Amerykanów. USA nałożyły już w tym roku dodatkowe, 20-procentowe cła na cały import z Chin.

Według Instytutu Gospodarki Światowe (IfW) w Kilonii, amerykańskie cła na samochody w najwyższym stopniu dotkną sąsiadów USA: według szacunku ekspertów IfW PKB Meksyku skurczy się o 1,81 proc., a PKB Kanady - o 0,6 proc. Dla Niemiec ewentualne cła będą oznaczać uszczerbek PKB na poziomie 0,18 procent.

Prezydent Trump zapowiedział, że od 2 kwietnia USA obłożą dodatkowymi, 25-procentowymi cłami wszystkie importowane samochody osobowe i lekkie ciężarówki oraz części samochodowe. Zapytany, czy producenci aut mogliby coś zrobić, by tego uniknąć, Trump podkreślił, że to już przesądzone. (PAP)

piu/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (3)

dodaj komentarz
pstrzezek
Ktoś jeszcze bierze na poważnie to co mówi przerośnięty 4-latek? Załóżmy że jednak będa te cła (które zapowiada i odwołuje co drugi dzień) Przecież na dłuższą metę dla USA to jest strzał w kolano. Plus zepsute relacje z partnerami. Bo wygląda to bardziej na szantaż. Dla wrogów ma sankcje dla partnerów cła. Efekt podobny. I zarówno Ktoś jeszcze bierze na poważnie to co mówi przerośnięty 4-latek? Załóżmy że jednak będa te cła (które zapowiada i odwołuje co drugi dzień) Przecież na dłuższą metę dla USA to jest strzał w kolano. Plus zepsute relacje z partnerami. Bo wygląda to bardziej na szantaż. Dla wrogów ma sankcje dla partnerów cła. Efekt podobny. I zarówno Europa jak i Azja mają wspólny front przeciw USA. Brawo monsz stanów
dasbot
Interesem Ameryki są interesy. Powiedział to sto lat temu jeden z jej preziów. Ten trzyma podobną linię. Partnerów możesz dobierać w życiu, a nie geopolityce. Mocno się zdziwią jeszcze wszyscy wierzący w tzw. demokrację, wartości i walkę za wolność naszą i ich...........Clown world.
peluquero
"Wojny handlowe nie są dobre dla nikogo"

Nieprawda, dla banków centralnych które drukowały jak szalone, a teraz chcą sobie inflacją podredukować są ideolo

Powiązane: Polityka celna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki