Elektrim
Akcje Elektrimu nie uczestniczą w obecnym wzroście rynku. Można przypuszczać, że powodem tego są słabe wyniki finansowe tej spółki. W raporcie półrocznym strata netto całej grupy wyniosła 434 mln zł, a samej spółki matki 201 mln zł. Inwestorzy obawiają się pewnie także wyników za III kwartał.Co ciekawe nawet perspektywa przesunięcia przetargu na UMTS nie spowodowała poprawy koniunktury na rynku papierów. Co więc się stanie, gdy rynek zacznie inaczej postrzegać tę sytuację i przestanie dyskontować przesunięcie przetargu. Albo co będzie gdy przetarg jednak dojdzie do skutku. Prawdopodobnie kurs poleci ostro w dół.
Sytuacja techniczna jest typowa dla fazy konsolidacji. Rynek stabilizuje się w przedziale 37 – 42 zł. Kierunek wybicia z tego obszaru zadecyduje o dalszej koniunkturze na papierach Elektrimu. Wyjście w górę będzie sygnałem do wzrostu do 47 zł, a wyjście dołem będzie zapowiadać spadek do 32 zł. Teoretycznie bardziej prawdopodobne jest wybicie w górę z konsolidacji. Ale dlaczego kurs nie rośnie. Można postawić tezę, że im dłużej będzie trwać obecne osłabienie Elektrimu względem rynku, tym mniej prawdopodobna jest zwyżka notowań tych akcji.
Przebicie 42 w górę będzie sygnałem kupna, a przełamanie 37 w dół będzie sygnałem sprzedaży.
PW




























































