Dzień Wolności Podatkowej już w maju?

Od kilkudziesięciu lat Dzień Wolności Podatkowej wyliczany w Polsce przez Centrum im. Adama Smitha wypada na przełomie czerwca i lipca. Czeski oddział firmy Deloitte wyznaczył go dla Polski już na 23 maja 2015 roku. Kiedy Polacy skończą spłacać tegoroczną daninę dla państwa?

Dzień Wolności Podatkowej już w maju?
Dzień Wolności Podatkowej już w maju? (fot. iStock / Thinkstock)

Dzień Wolności Podatkowej to umowna data, która obrazuje, jaką część roku musimy pracować, aby dochód uzyskany od 1 stycznia pokrył całoroczne zobowiązania podatkowe względem państwa. Przeciętny polski podatnik prawie pół roku pracuje, aby opłacić wszystkie podatki - te bezpośrednie jaki PIT i te pośrednie, jak VAT zawarty w cenie dóbr konsumpcyjnych.

W Polsce Dzień Wolności Podatkowej wyliczany jest przez Centrum im. Adama Smitha już od ponad dwudziestu lat. Począwszy od roku 1994, kiedy wyznaczono go po raz pierwszy, zawsze dzień ten przypadał w drugiej połowie czerwca lub na początku lipca.

Dzień Wolności Podatkowej w Polsce

Rok

Data

1994

1 lipca

1995

6 lipca

1996

4 lipca

1997

28 czerwca

1998

22 czerwca

1999

16 czerwca

2000

16 czerwca

2001

18 czerwca

2002

24 czerwca

2003

28 czerwca

2004

24 czerwca

2005

23 czerwca

2006

24 czerwca

2007

16 czerwca

2008

14 czerwca

2009

14 czerwca

2010

23 czerwca

2011

7 lipca

2012

21 czerwca

2013

22 czerwca

2014

14 czerwca

Źródło: PIT.pl

14 czerwca to najwcześniejsza data Dnia Wolności Podatkowej w Polsce wg Centrum im. A. Smitha. Trzykrotnie w tym terminie (w roku 2008, 2009 i 2013) podatnicy mogli świętować pierwsze zarobione dla siebie złotówki, wolne od danin podatkowych na rzecz państwa. Najpóźniej wypadł on 7 lipca 2011 roku.

Do obliczania tej daty służy stosunek udziału wszystkich wydatków publicznych (budżet państwa, samorządów, rządowe fundusze celowe itp.) do produktu krajowego brutto. Specjaliście z Centrum im. A. Smitha w swoich obliczeniach wykorzystują dane z uzasadnienia do budżetu opracowywanego przez Ministerstwo Finansów i konfrontują je z danymi Eurostatu oraz z innych oficjalnych źródeł.

23 maja 2015 roku Dniem Wolności Podatkowej?

Czyżby w 2015 roku Dzień Wolności Podatkowej przypadł po raz pierwszy w maju? Najwcześniej w całej ponaddwudziestoletniej historii obliczania go dla Polski? Tak ogłosił czeski oddział firmy Deloitte. W tym roku po raz pierwszy dokonał obliczeń dotyczących obciążeń podatkowych w krajach europejskich.

Kraj

Liczba dni

Dzień Wolności Podatkowej

Litwa

118

29 kwietnia 2015

Szwajcaria

121

1 maja 2015

Bułgaria

122

3 maja 2015

Łotwa

128

8 maja 2015

Polska

143

23 maja 2015

Słowacja

144

25 maja 2015

Cypr

148

29 maja 2015

Hiszpania

152

2 czerwca 2015

Wielka Brytania

156

5 czerwca 2015

Irlandia

158

6 czerwca 2015

Malta

161

11 czerwca 2015

Chorwacja

164

16 czerwca 2015

Słowenia

168

17 czerwca 2015

Niemcy

168

18 czerwca 2015

Holandia

172

21 czerwca 2015

Czechy

173

22 czerwca 2015

Portugalia

176

26 czerwca 2015

Grecja

181

1 lipca 2015

Węgry

184

2 lipca 2015

Szwecja

189

8 lipca 2015

Austria

196

16 lipca 2015

Finlandia

199

19 lipca 2015

Włochy

201

21 lipca 2015

Francja

204

24 lipca 2015

Dania

208

26 lipca 2015

Belgia

218

7 sierpnia 2015

Luksemburg

265

22 września 2015

Z zestawienia czeskiego Deloitte wynika, że w Polsce Dzień Wolności Podatkowej wypadnie już 23 maja 2015 roku. A co dziwniejsze, Polska znalazła się w czołówce państw europejskich, jako piąty z kolei kraj, w którym obywatele najwcześniej przestają pracować na rzecz danin publicznych, a zaczynają nareszcie zarabiać dla siebie. Polacy zaraz po Litwinach, Szwajcarach, Bułgarach i Łotyszach zaczynają zarabiać dla siebie. Tylko Litwa, która obchodzi o „święto” pod koniec kwietnia zbliżyła się nieznacznie do Stanów Zjednoczonych. Tam od ponad 50 lat Dzień Wolności Podatkowej wypada w połowie kwietnia.

Metodologia obliczeń a obciążenia fiskalne podatnika

Dziwi dobra lokata Polski w zestawieniu czeskiego oddziału firmy Deloitte. Wszystko jednak zależy od metodologii obliczeń. Trudno dokonywać porównań, nie znając szczegółów.

- Indeks, jakim jest „Dzień Wolności Podatkowej”, najlepiej pokazuje faktyczną wysokość opodatkowania pracy obywateli, która jest źródłem bogactwa ich i narodu. Inaczej niż większość pobieżnych obserwacji, które często ograniczają się do analizy podatków dochodowych, wielkość ta zawiera w sobie również inne, często niewidoczne dla zwykłego obywatela, podatki takie jak akcyza czy VAT oraz tzw. składki, jak składka ZUS, zdrowotna czy pozostałe. Ujmuje również dług publiczny, który jest też podatkiem, tyle że odłożonym w czasie, ale już obecnie ponoszonych przez obywateli – wyjaśniał Krzysztof Dzierżawski z Centrum im. Adama Smitha.

Widzimy więc, jak skomplikowane może być zidentyfikowanie i oszacowanie wszystkich wydatków państwa finansowanych pośrednio z kieszeni podatników. Niezależnie jednak od tego, kiedy dokładnie wypada ten dzień, myśl o tym, że musimy oddać cały nasz dochód z 5-6 miesięcy pracy na potrzeby państwa, przeraża.

Katarzyna Sudaj

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 4 ~Cyrk

USA - 24 kwiecień. Tyle w temacie "czołówki europejskiej". Cała Europa jest pogrążona w stagnacji gospodarczej spowodowanej pazernością polityków. Powinniśmy gonić światową czołówkę...

! Odpowiedz
0 1 ~Michał

To nie politycy są pazerni, to świadczenia socjalne dla pazernych beneficjentów są zbyt wysokie. Politycy tylko realizują - w większym lub mniejszym przybliżeniu - oczekiwania obywateli.

! Odpowiedz
2 1 ~Anonim odpowiada ~Michał

Trochę tak trochę nie - w stanach w szpitalu zapytają cię czy masz pieniądze na ratowanie zycia twojego ojca po zawale - nie? to dowidzenia (niestety to prawdziwa historia). Ja bym nie chcial zyc w takim świecie. W Europie nie jestesmy przezywczajeni ze na pewne cele musi byc kasa bo inaczej bedzie to niemoralne. Z drugiej strony do przesady poblazamy nierobom - np. jak pani Mekel stwierdzila ze "zmuszanie bezrobotnych do pracy to barbarzynstwo" (chodzilo to tych ktorzy dostawali od panstwa wieczne zasilki po kilkaset euro wiec nie mieli motywacji do pracy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~zagranicaUFFF

Dajecie się doić lepiej niż krowa dla Państwa. Na prawdę nie wiem jak można funkcjonować w Polsce i być beztrosnym chociaż trochę. Z lażdej strony dymają i chcą dymać jeszcze mocniej, zgroza.

! Odpowiedz
2 4 ~j23nadaje

Ściema , ściema, ściema. Całkowita wielkość danin wyliczona na 84 % przez Fundację Batorego. Szalom bracia umiłowani w Talmudzie. Choć czasami podajecie prawdę.Socjalizm Europejskich Republik to eldorado dla kasty urzędniczej, a piekło dla reszty która ją utrzymuje.

! Odpowiedz
5 8 ~milos

Fiskus jest najmniej drapieżny w Stanach i dlatego gospodarka tam ma się zawsze rozwija lepiej niż w tam gdzie fiskus jest drapieżny i nie daje obywatelowi zbyt dużo, jak np. w Polsce gdzie pracujemy na niego podobnie jak w Szwecji a usługi np. ochrona zdrowia mamy na poziomie 1/4.

! Odpowiedz
3 2 ~Mike

Przecież wszystko się zgadza. Przeciętny obywatel odprowadza 18% podatku dochodowego, następnie kolejne 23% przy każdym zakupie: 365*(0.18+0.23)=149.65, może zrobi jakies fuchy- w granicy błędu.
Widać Deloitte miał cel by pokazać taką pozycję Czech w rankingu, więc przesunął wszystkie inne kraje.

! Odpowiedz
0 1 ~aaa

Sprawdź w rocznym PIT, czy faktycznie zapłaciłeś te 18% podatku dochodowego - tylko się nie zdziw.

Pensja netto stanowi 70% brutto, a jeśli uwzględnić całkowity koszt pracodawcy (tzw. ubruttowione brutto) to pensja netto stanowi 59% kosztów pracodawcy.

Do tego nie wszystko ma VAT 23%, ale jeśli nawet tak założyć to w cenie 123zł podatek VAT stanowi 23zł, czyli efektywnie opodatkowanie wynosi 18,7%, to znaczy, że w każdej cenie kupujesz 81,3% towaru i 18,7% podatku. Zatem twoja pensja netto 59% razy 81,3% daje 48% = z pieniędzy, które na ciebie wydaje firma 48% wydajesz na faktyczne zakupy, a 52% zabiera państwo.

Ale nie wszystko ma 23% VAT, wiele rzeczy ma mniej, do tego w rocznym PIT dostajesz zwrot podatku na dzieci, za internet, za lekarstwa, itd. Więc faktycznie wychodzi tak, że Państwo zabiera mniej, niż połowę - stąd dzień wolności podatkowej wypada w pierwszej połowie roku.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 5 ~Obiektywnie

Chyba we wrześniu... Robią was 45% z etatowego wynagrodzenia, rok, w rok! + VAT(choćby w ubrankach dla dzieci, czy opłatach za prąd) + Akcyza wychodzi jakiś późny sierpień jak nic.

Oddajecie temu Państwu 70%, bo ono kocha was...

! Odpowiedz
1 1 ~Antek

W tym roku z pewnych względów może nieco wcześniej, ale za to popracujemy sobie do 67, jak nie przedłużą.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne