REKLAMA

Coraz mniej Polski B

2016-02-19 05:17
publikacja
2016-02-19 05:17

Pieniądze z funduszy unijnych trafiają tylko do regionów nieprzekraczających 75 proc. średniej unijnej dochodu na głowę. Za kilka lat prawie połowa Polaków będzie mieszkać w województwach zbyt bogatych, by dostać wsparcie UE.

Coraz mniej Polski B
Coraz mniej Polski B
fot. ZBIGNIEW OSIOWY / / FORUM

fot. / / YAY Foto

Mazowsze już przekroczyło tę barierę, a "lada moment" czeka to też województwo dolnośląskie, śląskie i pomorskie - pisze "Gazeta Wyborcza".

Stąd wniosek do Eurostatu o podział Mazowsza na dwa obszary statystyczne. Jednak w innych województwach dysproporcje w bogactwie są zbyt małe, by można było je podzielić.

PO i PSL przeciwne podziałowi Mazowsza; PiS zaprzecza, że ma taki plan

Politycy PO i PSL sprzeciwiają się podziałowi Mazowsza. Według nich zmiany administracyjne stworzą nadmiernie bogate województwo z Warszawą oraz skazane na wegetację województwo obrzeżne". PiS odpowiada, że nie toczą się prace w tej sprawie, a reakcje opozycji nazywa histerią.

"Administracyjne zmiany stworzą mocno rozwarstwione województwa - nadmiernie bogate województwo z Warszawą, które będzie musiało płacić kolosalne +janosikowe+ oraz pozbawione własnych dochodów województwo +obrzeżne+, które skazane byłoby na wegetację jedynie w oparciu o różnego typu subwencje" - podkreślają politycy PO i PSL. Janosikowe to system subwencji, który polega na przekazywaniu przez bogatsze samorządy części dochodów na rzecz tych biedniejszych.

Marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik (PSL) zaznacza, że pomysły podziału regionu najlepiej się rozwijającego w całej Unii Europejskiej "doprowadzą do totalnej destrukcji". Zwrócił uwagę, że większość dochodów Mazowsza pochodzi z obszaru metropolitalnego.

"Część Mazowsza pozbawiona stolicy będzie miała do wypełnienia wiele zadań publicznych bez środków finansowych" - argumentował Struzik. "Nie będziemy mieli za co utrzymać naszych szpitali, nie będziemy mieli za co remontować naszych dróg, nie będziemy mieli za co utrzymać naszych instytucji kultury" - podkreślił.

Na styczniowej konferencji prasowej w Sejmie politycy PiS przekonywali, że nie toczą się żadne prace nad administracyjnym wydzieleniem Warszawy z Mazowsza. Mazowiecki poseł PiS Jacek Sasin podkreślił, że rząd pracuje jedynie nad statystycznym podziałem Mazowsza.

"To jest zresztą kontynuacja prac, które były prowadzone przez poprzednią Radę Ministrów" - zaznaczył Sasin. Podkreślił, że jest to zgodne z oczekiwaniami samorządów: Warszawy i Mazowsza. "Dziwię się dzisiaj tej histerii, którą próbuje opozycja rozpętać wokół tej sprawy" - dodał poseł PiS.

Podział Mazowsza znajduje się w programie wyborczym PiS. Dyskusję w tej sprawie wywołał ubiegłotygodniowy wpis na Twitterze marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. "Przed nami wyzwanie podziału Mazowsza - z odrębną Warszawą. Mamy świadomość, że w wielu jego miejscach poziom życia jest niezwykle niski" - napisał marszałek.

Pytany o tę zapowiedź Sasin przyznał, że PiS rzeczywiście "widzi potrzebę wydzielenia Warszawy z Mazowsza".

"To jest związane z chęcią zapewnienia równomiernego rozwoju całego Mazowsza w perspektywie kolejnego budżetu UE. Dzisiaj z symulacji, które przygotowało Ministerstwo Rozwoju wynika, że nie byłoby możliwe w następnym budżecie UE po roku 2020 uzyskać dla woj. mazowieckiego w takim kształcie, w jakim jest ono dzisiaj, czyli bez wydzielenia Warszawy czy regionu warszawskiego znaczącego wsparcia z funduszy europejskich" - przekonywał poseł PiS.

Dopytywany, czy w obecnej kadencji parlamentarnej można spodziewać się projektu, który zmierzałby do faktycznego wydzielenia Warszawy z Mazowsza, Sasin zapewnił, że tego typu decyzja mogłaby zapaść jedynie po analizach i konsultacjach społecznych. "Nie możemy mówić o czymś co mogłoby zdarzyć się z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień czy z miesiąca na miesiąc" - zaznaczył poseł PiS.

(PAP)

ulb/

Źródło:PAP
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~RzE
Mieszkam w Rzeszowie, to jest już Polska D.
~JurnyDziadek
Nie ma Polski B. Bo juz wszyscy wyjechali!
~opty
...nie tylko lotnisk więcej, więcej orlików i parków wodnych.......co se mamy żałowac....
~dezerter
Misza z tego typka przed toba to jest nielot
~Komitetochronydebili
Lublin polska b, tutaj konstruktor i operator kasy zarabia 1800
~QQ
Artykuł o Polsce B i zdjęcie Warszawy. No brawo wreszcie się przyznano że warszawka leży w Polsce B
~Fred
Co to jest Polska B? Jak mozna mieszkac we wschodniej Europie i jeszcze podbudowywac sie dzielac kraj na A i B. To tylko Polacy mogli wymyslec.
~StanRS
Województwo Mazowieckie poza Warszawką i okolicami Warki gdzie są sadownicy, do bogatych nie należy. Wiadomo, Warszawa stolicą Polski, to tam się koncentrują wszelakie inwestycje i przedstawicielstwa firm. Gdyby nie to, Warszawka ze swoją niezbyt pracowitą i dającą się robić w bambuko menażerią polskojęzyczną, byłaby w ogonie pod Województwo Mazowieckie poza Warszawką i okolicami Warki gdzie są sadownicy, do bogatych nie należy. Wiadomo, Warszawa stolicą Polski, to tam się koncentrują wszelakie inwestycje i przedstawicielstwa firm. Gdyby nie to, Warszawka ze swoją niezbyt pracowitą i dającą się robić w bambuko menażerią polskojęzyczną, byłaby w ogonie pod względem zamożności miast w Polsce na poziomie Lublina.
~mieszkaniec_B
To jest artykuł o Polsce B czy o podziale mazowieckiego?
~eeee
Ja mam wrażenie, że to artykuł o wymyślonej sprawie by opozycja mogła czegoś medialnie bronić.

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki