Branża budowlana cierpi przez zatory płatnicze

Niemal co trzecia upadłość w tym roku dotyczyła branży budowlanej. Główną przyczyną trudności finansowych przedsiębiorstw z tego sektora są narastające problemy z zatorami płatniczymi. Problemy branży coraz bardziej dotykają także jej partnerów. Hurtownicy budowlani odnotowali w ciągu roku wzrost przeterminowanych należności, który sięga już 12,9%, a średni termin realizowania płatności wobec nich wynosi 85 dni - wynika z najnowszej analizy Euler Hermes.

Rząd bierze się za kolejne firmy, tym razem transportowe»Rząd bierze się za kolejne firmy, tym razem transportowe
Rok 2012 miał być dla sektora budowlanego okresem wielkiego boomu, związanego m.in. z kulminacją inwestycji realizowanych przed EURO 2012. Jednak bilans ostatnich 8 miesięcy pokazuje dokładnie odwrotny trend. Z danych Euler Hermes wynika, że spośród wszystkich odnotowanych od początku roku upadłości, najwięcej (29%) dotyczyło sektora budowlanego.

Wielkie kontrakty realizowane przez firmy z sektora budowlanego, paradoksalnie stały się główną przyczyną ich trudności finansowych w całej branży, co ma równie silne przełożenie na ich otoczenie biznesowe. Przykładem takiej zależności są hurtownie budowlane, które stanowią kluczowe ogniwo w procesie realizowania zamówień z zakresu budownictwa - komentuje Michał Modrzejewski, Dyrektor w Dziale Analiz Branżowych Euler Hermes.

zatory płatnicze
Obecnie hurtownie realizują swoje zobowiązania wobec producentów materiałów budowlanych bardziej terminowo, niż ich klienci - firmy wykonawcze wobec hurtowni. To powoduje, że hurtownie stały się buforem opóźnień płatniczych, które blokują przedostanie się problemów finansowych do segmentu producentów - dodaje Michał Modrzejewski.

zatory płatnicze
Opóźnienia w płatnościach zawsze bardziej dotykały hurtowników niż producentów budowlanych, jednak na początku roku sięgały one średnio nawet 50 dni. W ostatnim czasie sytuacja uległa niewielkiej poprawie, jednak w województwie dolnośląskim opóźnienia nadal sięgają poziomu 46 dni. Znacznie lepiej terminowość płatności wygląda w województwie podlaskim, gdzie zaległości wynoszą „tylko” 19 dni”. Mimo to średni czas, otrzymania płatności za wydany przez hurtownie budowlane towar, wynosi obecnie 85 dni - wylicza Rafał Małek, Dyrektor Działu Informacji Euler Hermes.

Wśród hurtowników budowlanych odnotowywany jest również znaczący wzrost przeterminowanych należności. W stosunku do zeszłego roku odsetek zalegających ponad 120 dni świadczeń wzrósł o 30% z 10,17% do 12,94%. W tym samym czasie tylko nieznacznie wzrósł odsetek przeterminowanych należności hurtowników wobec producentów materiałów budowlanych, z poziomu 5,06% do 6,08%.

Narastające zatory płatnicze powodują zagrożenie dla dalszych terminowych płatności hurtowników wobec producentów materiałów budowlanych. To w dłuższej perspektywie może doprowadzić do powstania problemów finansowych wśród producentów - podsumowuje Michał Modrzejewski, Dyrektor w Dziale Analiz Branżowych Euler Hermes.

/ Euler Hermes
Źródło: Informacja prasowa

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~andziks

Moim zdaniem to jest problem całej gospodarki, a nie wyłącznie branży budowlanej. Tylko, że w tym wypadku wynika to głownie z kiepskiego dobierania klientów. My bierzemy zlecenia małe i duże - nie robimy wyjątków. Dobrym sposobem na małych klientów jest katalog Archiweb i inne katalogi branżowe. W tym momencie rzeczywiście klienci poszukują wykonawców w sieci, a to uważam za pozytywne.

Pokaż cały komentarz !
Polecane
Najnowsze
Popularne