Boryszew spodziewa się finalizacji sprzedaży Impexmetalu w III kw. '20

2020-05-29 12:10
publikacja
2020-05-29 12:10
Boryszew

Boryszew spodziewa się finalizacji transakcji sprzedaży Impexmetalu Aluminium Konin w trzecim kwartale 2020 roku - poinformował prezes Piotr Lisiecki podczas piątkowej wideokonferencji.

"Największym wyzwaniem okazała się zgoda Komisji Europejskiej na sprzedaż Impexmetalu. Ten proces znacząco się przedłużył. Nie mamy żadnych negatywnych sygnałów świadczących o tym, że komisja może wydać inną decyzję niż zgodę na tę transakcję. Na ten moment, po rozmowach również z komisją, jesteśmy przekonani, że ta decyzja powinna zapaść na przestrzeni czerwca i lipca. Jeżeli tak by się wydarzyło, to transakcja powinna zostać zrealizowana w trzecim kwartale" - powiedział prezes Boryszewa.

Pod koniec listopada 2019 roku Boryszew podpisał przedwstępną warunkową umowę sprzedaży akcji Impexmetalu szwedzkiej spółce Gränges AB. Cena sprzedaży określona ma być w oparciu o korektę wartości przedsiębiorstwa spółki, uzgodnionej na 938 mln zł o wysokość m.in.: długu netto, kapitału obrotowego netto, przedpłaconych nakładów inwestycyjnych i innych korekt wynikających z warunków transakcji.

Boryszew podał wówczas, że ustalona wartość przedsiębiorstwa spółki może ulec zmianom w zależności od osiągniętego wyniku EBITDA w okresie od 1 kwietnia 2019 roku do 31 marca 2020 roku.

Na początku maja prezes informował, że finalizacja transakcji przesunie się z pierwszej na drugą połowę 2020 roku. Dodał, że Impexmetal przekroczył o 4 proc. poziom EBITDA zakładany w warunkach umowy.

Spółka spodziewa się wzrostu produkcji w zakładach automotive w czerwcu i lipcu

"Od początku maja rozpoczęliśmy uruchamianie i uruchomiliśmy wszystkie nasze zakłady (segmentu automotive-PAP). Oczywiście poziom produkcji, który jest obecnie realizowany, nie jest jeszcze na satysfakcjonującym poziomie, ale oczekujemy, że w czerwcu i lipcu te poziomy będą już na tyle znaczące, że będziemy mogli normalnie funkcjonować w nowym otoczeniu rynkowym" - powiedział prezes Boryszewa.

Grupa rozpoczęła wstrzymywanie produkcji w segmencie motoryzacyjnym w drugiej połowie marca po zapowiedzi zamknięcia europejskich fabryk przez Volkswagena.

Wskazał, że największym wyzwaniem w segmencie motoryzacji są obecnie zamówienia na części ze strony klientów.

"Sytuacja jest ciągle nieprzewidywalna. To co widzimy w zamówieniach bardzo pozytywnie nas nastraja, ale sytuacja związana z koronawirusem nie pozwala na razie czuć się bardzo komfortowo. Dopiero następne tygodnie będą pokazywały w jakim momencie powrotu do normalności jesteśmy w tym segmencie" - powiedział prezes.

Wskazał również, że pozostałe segmenty działalności funkcjonują normalnie.

"Oczywiście w niektórych z nich odczuwamy spadek popytu na produkty, a czasami i presję cenową, ale w niektórych zakładach widzimy także poprawę sytuacji w porównaniu do tego, co było w poprzednich miesiącach" - powiedział prezes Lisiecki.

Boryszew poinformował w prezentacji, że spodziewa się odbicia na rynku w trzecim i czwartym kwartale 2020 roku.

"Rozmowy z naszymi klientami i odmrażanie gospodarek dosyć optymistycznie pokazują co może nas czekać w następnych okresach. Jednak tak jak powiedziałem, wszystko będzie zależało od rozwoju pandemii" - powiedział prezes.

"Na ten moment radzimy sobie bardzo dobrze i mam nadzieję, że bez większych konsekwencji przejdziemy ten trudny okres. To, co będzie naszym wyzwaniem, to odbudowa przychodów w segmencie motoryzacji oraz restrukturyzacja Grupy BAP" - dodał.

Grupa Boryszew jest grupą przemysłową specjalizującą się w produkcji komponentów do samochodów, przetwórstwie metali nieżelaznych oraz stali, a także chemii przemysłowej. W jej skład wchodzi blisko 40 zakładów produkcyjnych zlokalizowanych w 14 krajach na 4 kontynentach.

sar/ ana/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Firmy mogą zapłacić nawet 1 mln PLN kary

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki