Biznes broni się przed pomysłami ostrych sankcji

2020-08-27 07:02
publikacja
2020-08-27 07:02
fot. Elle Aon / Shutterstock

Biznes broni się przed pomysłami ostrych sankcji. Przedsiębiorców nie uspokaja fakt, że karani mają być tylko nieuczciwi. Chcą dyskusji o zmianach - podaje w czwartek "Rzeczpospolita".

Dziennik przypomina, że Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad zaostrzeniem kar dla nieuczciwych firm. "Projekt ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych jest już prawie gotowy. Drugi dotyczy wprowadzenia do polskiego prawa instytucji konfiskaty prewencyjnej. Jeszcze nie wyszedł z Ministerstwa Sprawiedliwości. Oba projekty budzą ogromne zainteresowanie i niepokój biznesu" - informuje "Rzeczpospolita".

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł w rozmowie z "Rz" uspokajał, że nowe propozycje nie są wymierzone w uczciwych przedsiębiorców. Wyjaśniał, że przestępczość nie ma nic wspólnego ze światem uczciwego biznesu, przeciwnie - stanowi dla niego poważne zagrożenie.

Prezes Zarządu Polskiej Rady Biznesu Wojciech Kostrzewa w rozmowie z "Rz" ocenił, że propozycja, by pracodawca odpowiadał za przestępstwa pracowników, to kolejny przykład skłonności rządu do delegowania zadań państwa na przedsiębiorców, obarczania ich dodatkowymi kosztami i odpowiedzialnością.

"W przypadku odpowiedzialności podmiotów zbiorowych oczekuje się, że pracodawca będzie wyręczał organy nadzoru i sam kontrolował działania pracowników. To samo dotyczy przepisów o konfiskacie prewencyjnej, które łamią zasadę domniemania niewinności: to już nie prokuratura, ale obywatel musi się zatroszczyć o udowodnienie legalności swojego majątku. W teorii rozwiązania te mają służyć walce z przestępczością. Ale znając praktykę polskiego wymiaru sprawiedliwości, choćby nadużywania aresztu tymczasowego, można się zastanawiać, czy nie jest to krok w kierunku państwa autorytarnego" – uważa prezes Kostrzewa.

Ekspert BCC do spraw prawa gospodarczego Radosław Płonka ocenił, że państwo "przerzuca rolę policjanta na obywateli i przedsiębiorców". "Ustawodawca na obywatela chce przerzucić ciężar udowodnienia, że jego majątek pochodzi z legalnych źródeł. Oznacza to wprowadzenie domniemania winy. Gdyby te rozwiązania weszły w życie, wystarczyłoby, że osoba majętna będzie np. utrzymywać kontakt z – jak się później może okazać – sprawcą przestępstwa i może być narażona na obowiązek wykazania pochodzenia całego swojego majątku, pod rygorem jego przejęcia przez państwo, również w wyniku pomyłki organów. Państwo zajmie lub ostatecznie przejmie dobra pochodzące z legalnych źródeł. To wszystko stanie się możliwe, nawet gdy nie będzie toczyło się żadne postępowanie karne wobec właściciela majątku" – uważa ekspert. (PAP)

ozk/ aj/

Źródło:PAP
Tematy
Jak zyskać do 160 zł za otwarcie konta osobistego?

Jak zyskać do 160 zł za otwarcie konta osobistego?

Komentarze (2)

dodaj komentarz
karbinadel
"Przedsiębiorców nie uspokaja fakt, że karani mają być tylko nieuczciwi" - może dlatego, że w Polsce przestępcą można się stać nie w wyniku wyroku sądu, lecz z mianowania w rządowych mediach albo na konferencji ministra Zerro

Powiązane: Prawo przedsiębiorcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki