REKLAMA
TYLKO U NAS

Biały Dom oficjalnie: Putin zgodził się na spotkanie z Zełenskim. Propozycja pada na Budapeszt?

2025-08-19 19:33, akt.2025-08-20 11:07
publikacja
2025-08-19 19:33
aktualizacja
2025-08-20 11:07

Przywódca Rosji Władimir Putin zgodził się w poniedziałek w rozmowie telefonicznej z prezydentem USA Donaldem Trumpem na rozpoczęcie kolejnego etapu procesu pokojowego, tj. na spotkanie z ukraińskim liderem Wołodymyrem Zełenskim - potwierdziła we wtorek rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

Biały Dom oficjalnie: Putin zgodził się na spotkanie z Zełenskim. Propozycja pada na Budapeszt?
Biały Dom oficjalnie: Putin zgodził się na spotkanie z Zełenskim. Propozycja pada na Budapeszt?
fot. Alexander Drago / /  Reuters / Forum

Jak dodała, sekretarz stanu USA Marco Rubio, wiceprezydent J.D. Vance i specjalny wysłannik prezydenta Steve Witkoff będą koordynować działania z Ukrainą i Rosją, by do spotkania Putina i Zełenskiego doszło jak najszybciej.

Leavitt podkreśliła, że po spotkaniu dwustronnym może odbyć się szczyt trójstronny, z udziałem prezydenta Trumpa.

Zaznaczyła, że omawiane są różne możliwe lokalizacje spotkania prezydenta Ukrainy z przywódcą Rosji. Dodała, że administracja USA już pracuje nad tym, by do tego spotkania doszło.

Pytana o to, czy Putin zaproponował Moskwę jako miejsce spotkania z Zełenskim, odmówiła odpowiedzi. Nie potwierdziła też doniesień o tym, że jako jedno z miejsc trójstronnego spotkania rozważany jest Budapeszt. - Podamy szczegóły, gdy będzie to możliwe - zapowiedziała.

Politico: Biały Dom widzi Budapeszt jako miejsce rozmów pokojowych Trump-Zełenski-Putin

Biały Dom widzi Budapeszt jako miejsce trójstronnych rozmów pokojowych z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa, prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i rosyjskiego przywódcy Władimira Putina - podało we wtorek Politico, powołując się na dwa źródła.

Według rozmówców amerykańskiego portalu, Budapeszt jest „pierwszym wyborem” amerykańskich służb specjalnych. Jednocześnie - jak zaznaczono - w takich sytuacjach często rozważa się wiele lokalizacji, dlatego może ona jeszcze ulec zmianie.

Podczas poniedziałkowego spotkania w Waszyngtonie, Trump, Zełenski i towarzyszący mu przywódcy europejscy ustalili, że kolejnym etapem w negocjacjach pokojowych powinno być spotkanie Zełenski-Putin, a w dalszej kolejności - rozmowy trójstronne, z udziałem amerykańskiego przywódcy.

Według Białego Domu na spotkanie z Zełenskim zgodził się także Putin.

Według wcześniejszych doniesień, powiedział on Trumpowi, że chce, aby odbyło się ono w Moskwie. Zełenski propozycję tę odrzucił.

Wśród innych możliwych lokalizacji znalazła się także Genewa, forsowana przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona, ze względu na to, że w stosunkach międzynarodowych kraj ten kieruje się zasadą neutralności.

Premier Węgier Viktor Orban jest jednym z bliższych sojuszników Trumpa w Europie i bodaj najbliższym partnerem Rosji spośród państw UE i NATO.

Budapeszt wielokrotnie zapowiadał, że nie aresztuje ściganych przez Międzynarodowy Trybunał Karny liderów, takich jak prezydent Rosji, jeśli przybędą na ich terytorium.

Premier o możliwych rozmowach ws. Ukrainy w Budapeszcie: spróbowałbym znaleźć inne miejsce

Premier Donald Tusk przypomniał, że w 1994 r. to w Budapeszcie Ukraina otrzymała od USA, Rosji i Wielkiej Brytanii gwarancje integralności terytorialnej. W tym kontekście stwierdził, że tym razem spróbowałby znaleźć inne miejsce dla rozmów ws. zakończenia wojny.

„Budapeszt? Nie wszyscy mogą to pamiętać, ale w 1994 r. Ukraina otrzymała już gwarancje integralności terytorialnej od Stanów Zjednoczonych, Rosji i Wielkiej Brytanii. W Budapeszcie. Być może jestem przesądny, ale tym razem spróbowałbym znaleźć inne miejsce” - napisał na portalu X Tusk (oryginalnie w języku angielskim).

Biały Dom: Amerykańskich żołnierzy nie będzie na terytorium Ukrainy

Rzeczniczka oświadczyła na konferencji prasowej, że amerykańscy żołnierze nie będzie stacjonować na terytorium Ukrainy w ramach gwarancji bezpieczeństwa. Zaznaczyła, że USA mogą pomóc w działaniach koordynacyjnych; możliwe są też inne środki w ramach gwarancji bezpieczeństwa.

Pytana o to, czy Rosja zgodzi się na obecność sił NATO na terytorium Ukrainy, zauważyła, że prezydent USA prowadzi rozmowy na ten temat z liderami Rosji i Ukrainy.

Leavitt dodała, że opracowane mają zostać ramy gwarancji bezpieczeństwa, które będą do zaakceptowania przez strony i które pomogą w zagwarantowaniu długotrwałego pokoju.

Biały Dom: Widzimy postępy z obu stron - Rosji i Ukrainy

Podkreśliła też, ze obserwowane są postępy z obu stron, Rosji i Ukrainy, jeśli chodzi o proces pokojowy. Oceniła, że obie strony będą "trochę niezadowolone", jeśli dojdzie do dobrego porozumienia pokojowego. - Prezydent Trump od zawsze mówi, że po to, by osiągnąć dobre porozumienie, obie strony będą musiały wyjść z tego trochę niezadowolone - powiedziała.

Media: Rubio na czele komisji ds. gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy

Utworzono wspólną amerykańsko-europejsko-ukraińską komisję, która ma sformułować propozycję dotyczącą gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy - podał we wtorek amerykański serwis Axios. Według źródeł na jej czele stoi sekretarz stanu USA Marco Rubio.

Axios poinformował, powołując się na źródła, że w skład komisji wchodzą doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego z Ukrainy i krajów europejskich, które również uczestniczą w tych rozmowach.

- W nadchodzących dniach wszyscy będą pracować od świtu do zmierzchu nad gwarancjami bezpieczeństwa. Być może do końca tygodnia uda się stworzyć jakąś jasną architekturę – powiedział ukraiński urzędnik.

Gwarancje bezpieczeństwa najpewniej będą obejmować amerykańskie możliwości powietrzne - przekazały dwa źródła.

We wtorkowej rozmowie z Fox News prezydent USA Donald Trump oświadczył, że amerykańscy żołnierze nie będą stacjonować w Ukrainie. Dodał jednak, że USA mogą zaangażować się w gwarancje bezpieczeństwa w inny sposób, np. udzielając wsparcia w przestrzeni powietrznej dla europejskich sił.

Według Axiosa prezydent Rosji Władimir Putin podczas szczytu na Alasce w piątek powiedział, że jest otwarty na rozmowy o gwarancjach bezpieczeństwa; wśród potencjalnych gwarantów wymienił Chiny.

Europejski urzędnik przekazał Axiosowi, że Trump zgodził się z europejskimi przywódcami na współpracę w zakresie gwarancji bezpieczeństwa na wzór artykułu 5. NATO, ale jeśli chodzi o rolę USA, „nie był precyzyjny”.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska 

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (3)

dodaj komentarz
dasbot
Przypomina mi się pewien film. Idealnie pasuje do cyrku, który się rozgrywa na naszych oczach. Oto pomysł na scenę filmową. Miejsce akcji: luksusowa, przestarzała sala konferencyjna w Budapeszcie. Na ścianach portrety Stefana Bandery, George'a Washingtona i Katrzyny Wielkiej. Kalendarz nastawiony na datę 24.02.2022. W tle przygrywa Przypomina mi się pewien film. Idealnie pasuje do cyrku, który się rozgrywa na naszych oczach. Oto pomysł na scenę filmową. Miejsce akcji: luksusowa, przestarzała sala konferencyjna w Budapeszcie. Na ścianach portrety Stefana Bandery, George'a Washingtona i Katrzyny Wielkiej. Kalendarz nastawiony na datę 24.02.2022. W tle przygrywa cicho czardasz, ale z płyty, która zacina.
Obsada:
Donald Trump – złoto opalizuje na mankiecie, fryzura jak z katalogu mebli z Florydy. Krawat wisi do połowy uda.
Władimir Putin – chłodny, z balsamicznym połyskiem i pokerową miną, popijający herbatę z samowaru, który przywiózł ze sobą.
Wołodymyr Zełenski – zmęczony, ale czujny. W ręce trzyma kubek z napisem („Żyć po nowemu”). Dalej bez garnituru, ale przynajmniej buty na normalnym obcasie.
Na sali też są: tłumacz, który myli języki, węgierski kelner w mundurze C.K. armii, i kot, który nikt nie wie, skąd się wziął, ale wszyscy go szanują.
Scena: Rozmowy ruszają
Putin (spokojnie, beznamiętnie): Panowie, przeszłość należy do nas. Historia nie zna litości. My też nie powinniśmy.
Trump (entuzjastycznie): Historia? Ja mam własną wersję. Sprzedała się w 10 milionach egzemplarzy. "The Art of the Deal", wiecie? Let’s make a deal! Great deal. The best.
Zełenski (sarkastycznie): Czy w tym "deal" jest miejsce dla tych, co mieszkają 20 kilometrów od linii frontu? Czy raczej w planach jest kolejne muzeum "wielkości"?
Trump: No problem! Damy im Netflix za darmo. Peace is entertainment! (Tłumacz coś myli. Zełenski słyszy: "Damy im nalot zamiast internetu").
Zełenski (ostro): Wy chcecie mi sprzedać pokój, który pachnie prochem! A ja pytam: kto wyczyści ten stół z krwi?
Putin (z ironią): To nie krew. To tylko historia przecieka. Zawsze przecieka.
Trump (śmieje się): Nie wiem jak wy, ale ja bym zjadł coś węgierskiego. Gulasz? Kto jest za pokojem i gulaszem – ręka w górę! Wchodzi kelner w mundurze C.K. z wielką wazą. Otwiera pokrywkę – w środku... stos dokumentów pokojowych, przeterminowanych.
Kelner (z powagą): Tylko to zostało z cesarsko-królewskiej kuchni. Życzę smacznego.
Kot wskakuje na stół. Siada przed mapą Europy. Ziewa. Przesuwa łapą figurkę granicy.
Zełenski: Może dajmy decydować kotu. Przynajmniej nie kłamie.
Trump: Good idea! Putin, lubisz koty?
Putin (chłodno): Nie lubię rzeczy, których nie da się kontrolować. Lepiej rzućmy monetą. Orzeł - biorę Donbas, Odessę, Charków i Dniepropietrowsk, reszka - oddaję wszystko, łącznie z Krymem. Kot bierze monetę, rzuca ją w górę i .............. wypada orzeł.
(Zapada cisza. Kot zrzuca filiżankę herbaty na dokumenty. Trump bije brawo.)
Zełenski (do siebie, półgłosem): Wszyscy tu jesteśmy jak dezerterzy – uciekamy, tylko w różne strony. Jeden od odpowiedzialności. Drugi od porażki. Trzeci od prawdy.
Kelner (wychodząc, nuci pod nosem): "Bo każda wojna kończy się bankietem... ale nie dla wszystkich”.
Zegar wybija godzinę – nikt nie wie, którą..................Clown world.
od_redakcji
Najbardziej prawdopodobny scenariusz (realistyczny).Spotkanie odbędzie się, ale jego wynik to ogólne deklaracje o chęci pokoju, bez żadnych konkretnych ustaleń. Trump będzie chciał zaprezentować swoją rolę jako mediatora, ale faktyczne decyzje zostaną odłożone w czasie.
Putin nigdy nie zgodzi się na oddanie jakiegokolwiek terytorium
Najbardziej prawdopodobny scenariusz (realistyczny).Spotkanie odbędzie się, ale jego wynik to ogólne deklaracje o chęci pokoju, bez żadnych konkretnych ustaleń. Trump będzie chciał zaprezentować swoją rolę jako mediatora, ale faktyczne decyzje zostaną odłożone w czasie.
Putin nigdy nie zgodzi się na oddanie jakiegokolwiek terytorium ani na obecność żołnierzy NATO na Ukrainie, bo oznaczałoby to pogorszenie sytuacji Rosji względem stanu sprzed wybuchu konfliktu.

W tym samym czasie ruina wojenna postępuje – infrastruktura jest niszczona, gospodarka wycieńczana, a społeczeństwo cierpi.

Efekt końcowy: gra na czas – proces pokojowy staje się instrumentem polityki i wizerunku, a nie sposobem na zakończenie wojny.

W praktyce spotkanie może przynieść tylko iluzję negocjacji, podczas gdy realne problemy Ukrainy i presja militarna ze strony Rosji pozostają w pełni aktualne.
od_redakcji
dopisz : tak że ostrzędzając na czasie, spokojnie można to spotkanie odwołać

Powiązane: Plan pokojowy dla Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki