REKLAMA
WAŻNE

Nawozy pod ochroną. Polscy producenci nie chcą przerzucać kosztów wojny na rolników

2026-03-03 15:16
publikacja
2026-03-03 15:16

Anwil z grupy Orlen na bieżąco analizuje sytuację rynkową i czynniki wpływające na koszty produkcji nawozów. Obecnie nie ma żadnych decyzji zmierzających do ograniczenia produkcji - poinformowało PAP Biznes biuro prasowe Orlenu.

Nawozy pod ochroną. Polscy producenci nie chcą przerzucać kosztów wojny na rolników
Nawozy pod ochroną. Polscy producenci nie chcą przerzucać kosztów wojny na rolników
fot. Xu Suhui / / Xinhua News Agency

"Za produkcję nawozów w Grupie Orlen odpowiada Anwil. Spółka na bieżąco monitoruje sytuację rynkową i analizuje czynniki wpływające na koszty produkcji nawozów. Produkcja nawozów azotowych odbywa się zgodnie z planem, podobnie jak realizacja zawartych kontraktów handlowych. Na ten moment nie zostały podjęte żadne decyzje, zmierzające do jej ograniczenia" - poinformowało PAP Biznes biuro prasowe Orlenu.

Z kolei Grupa Azoty wstrzymała w poniedziałek przyjmowanie nowych zamówień na nawozy azotowe z powodu skokowego wzrostu cen gazu, ale produkcja nie została wstrzymana. Zakłady pracują z wykorzystaniem maksymalnych mocy produkcyjnych - poinformowała grupa w komunikacie prasowym. Wszystkie wcześniejsze zamówienia są realizowane.

"Grupa Azoty potwierdza pojawiające się w przestrzeni publicznej informacje o wstrzymaniu przyjmowania nowych, marcowych zamówień na nawozy azotowe. Zdecydowanie dementujemy informacje o wstrzymaniu produkcji. Nasze zakłady pracują, wykorzystując maksymalne moce produkcyjne. Pragniemy podkreślić, że realizujemy wszystkie zamówienia, które zostały złożone w Grupie Azoty przed opublikowaniem komunikatu o czasowym wstrzymaniu przyjmowania nowych zamówień" - napisała spółka w komunikacie.

Jak poinformowała, powodem decyzji jest niestabilna sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie.

2 marca cena gazu tj. podstawowego surowca do produkcji nawozów azotowych wzrastała o 35–50 proc., a obecnie cena rośnie o kolejne 30 proc.

Jak podaje spółka, wzrosty mogą mieć charakter krótkookresowy. Producenci nawozów spoza Europy (Egipt, Algieria, Chiny, USA) zdecydowali się na natychmiastowe podwyżki cen nawozów (45-70 USD/mt).

"My nie zdecydowaliśmy się na przeniesienie tak wysokich kosztów na naszych partnerów. Z drugiej strony przyjmowanie zamówień na dotychczasowych warunkach przy tak drastycznym wzroście kosztów narażałoby spółkę na negatywne konsekwencje. Decyzja o tymczasowych wstrzymaniu pozwoli podejmować racjonalne decyzje. Na podobny krok, o wstrzymaniu ofert, zdecydowali się producenci z innych krajów naszego regionu. Swoje oferty wycofali także importerzy nawozów z krajów trzecich" - dodała Grupa Azoty. (PAP Biznes)

pr/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki