REKLAMA

Analitycy: w 2018 roku Libor CHF bez zmian

2017-12-11 09:39
publikacja
2017-12-11 09:39
Analitycy: w 2018 roku Libor CHF bez zmian
Analitycy: w 2018 roku Libor CHF bez zmian
fot. ajn / / YAY Foto

Analitycy ankietowani przez agencję Reuters spodziewają się, że w 2018 roku Szwajcarski Bank Narodowy utrzyma stopy procentowe na rekordowo ujemnym poziomie. Nikt nie bierze pod uwagę możliwości, aby SNB zaskoczy rynki tak, jak to zrobił w styczniu 2015 roku.

Wszyscy z 28 ankietowanych ekspertów oczekują, że do września 2018 roku SNB utrzyma trzymiesięczny Libor dla franka w dotychczasowym przedziale -1,25% do -0,25% (w praktyce ok. -0,75%). SNB utrzymuje frankowy Libor na rekordowo niskim poziomie od stycznia 2015 roku, gdy kompletnie zaskoczył rynek zakończeniem obrony minimalnego kursu EUR/CHF. Po tej decyzji frank skokowo umocnił się o ok. 12%, w Polsce osiągając cenę 4,69 zł.

Mediana prognoz analityków zakłada, że SNB dokona pierwszej podwyżki docelowego Liboru dopiero w czerwcu 2019 roku. Na rynku dominuje opinia, że Szwajcarzy poczekają na ruch Europejskiego Banku Centralnego, który pod wodzą Mario Draghiego raczej nie będzie się spieszył z normalizacją polityki pieniężnej. W październiku EBC podjął decyzję o wydłużeniu programu skupu obligacji (zwanego potocznie „dodrukiem” pieniądza) do września 2018 roku. Wątpliwe jest więc, aby Frankfurt podniósł stopy procentowe w przyszłym roku.

Dlatego mało kto wierzy, aby SNB wycofał się z polityki ujemnych stóp procentowych przed 2019 rokiem. Nawet jeśli kurs euro sięga już niemal 1,17 franka – czyli wartości zbliżonej do poziomu 1,20, którego Szwajcarzy bronili do stycznia 2015 roku. Przypomnijmy tylko, że gdy euro było po 1,20 franka, SNB uważał za słuszne, aby trzymiesięczny Libor CHF był zbliżony do zera. A więc był to poziom aż o 75 punktów bazowych wyższy niż obecny.

Tylko czy i tym razem „wszyscy” znów się nie pomylą? Przed styczniem 2015 roku niemal 100% rynkowych analityków uważało, że SNB nie odważy się porzucić quasi sztywnego kursu franka. I się pomylili. Podobnie jak trzy lata temu także dziś nietrudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym nowe (lub stare) okoliczności wymuszą na SNB zmianę kursu w polityce monetarnej.

Ewentualna podwyżka stóp procentowych w Szwajcarii może zaboleć polskich hipotecznych dłużników bardziej niż skokowy wzrost notowań helweckiej waluty trzy lata temu, gdy droższy frank został zamortyzowany ujemnym Liborem (inna sprawa, że niektóre banki ociągały się z realizacją zapisów umów i uznania ujemnego Liboru). W obecnych warunkach miesięczna rata modelowego kredytu w CHF (Libor 3M CHF + 2 pkt. proc. marży, raty równe na 20 lat) wynosi ok. 471 franków za każde 100.000 pożyczonych franków. Przy frankowym Liborze na poziomie 0% (czyli powrót do stanu sprzed 15.01.2015 r.) wzrasta ona do 506 CHF. A przecież nie mówimy nawet o powrocie do normalności (czyli stóp rzędu 2-3%) lecz do przyzwoitości i wartości nieujemnych.

Najbliższe posiedzenie władz Szwajcarskiego Banku Narodowego odbędzie się w czwartek, 14 grudnia. Jakakolwiek zmiana stóp procentowych nie jest oczekiwana. Oczekuje się także utrzymania narracji o „wysoko wycenianym” ,  a nie „przewartościowanym” franku.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Komentarze (2)

dodaj komentarz
czelsi_01
SNB lubi zaskakiwać. Zatem może być różnie.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki