Coraz cieplejsze dni sprawiają, że coraz więcej kierowców myśli o wymianie opon. Choć u wulkanizatorów próżno szukać kolejek, to już teraz jedno wiadomo na pewno, będzie drożej niż jesienią.


Choć pierwsi kierowcy już stawiają się na wymianę opon, to terminarze wulkanizatorów są z reguły puste. Z uwagi na późno obchodzoną w tym roku Wielkanoc, z największymi kolejkami w zakładach wulkanizacyjnych powinniśmy mieć do czynienia w ciągu trzech pierwszych tygodni kwietnia.
– Obecnie przyjeżdżają do nas przede wszystkim kierowcy, którzy decydują się po zimie na opony całoroczne, a więc w przejściowym okresie, z którym mamy obecnie do czynienia, spisujące się znacznie lepiej od letnich – zauważa Andrzej Biel.
Zimowe opony latem mogą być niebezpieczne
Gdy wiosna na dobre rozpocznie się nie tylko w kalendarzu, ale i za oknem, czasu na wymianę opon na letnie nie należy przeciągać w nieskończoność.
– Gdy temperatury przekroczą już 20 stopni, zużycie bieżnika we wciąż zamontowanych oponach zimowych, rośnie wykładniczo, ponieważ opony letnie wykonuje się z twardszych mieszanek przystosowanych do rozgrzanego asfaltu. Co jednak chyba istotniejsze, opony zimowe używane latem, jako że mają znacznie większe szczeliny, znacznie trudniej odprowadzają wodę i są dużo bardziej narażone na zjawisko aquaplaningu podczas ulewy, o którą wiosną nietrudno – wyjaśnia Biel.
Wymiana opon w 2025 - ile kosztuje?
Choć jeszcze przed trzema laty za wymianę opon można było zapłacić znacznie poniżej 100 zł za komplet, obecnie w przypadku najpopularniejszych rozmiarów opon trzeba zapłacić nawet dwa razy więcej.
|
Średni koszt wymiany kompletu kół na felgach stalowych [w zł] |
|||
|---|---|---|---|
|
Miasto |
15-calowe |
16-calowe |
17-calowe |
|
Białystok |
140 |
140 |
164 |
|
Bydgoszcz |
132 |
140 |
160 |
|
Częstochowa |
124 |
128 |
140 |
|
Gdańsk |
144 |
148 |
164 |
|
Gdynia |
152 |
156 |
168 |
|
Gliwice |
140 |
148 |
152 |
|
Katowice |
136 |
148 |
156 |
|
Kielce |
152 |
160 |
172 |
|
Kraków |
140 |
148 |
156 |
|
Lublin |
128 |
136 |
148 |
|
Łódź |
136 |
152 |
168 |
|
Poznań |
156 |
164 |
176 |
|
Radom |
120 |
128 |
136 |
|
Rzeszów |
160 |
164 |
184 |
|
Sosnowiec |
140 |
144 |
168 |
|
Szczecin |
164 |
168 |
188 |
|
Toruń |
136 |
140 |
148 |
|
Warszawa |
144 |
148 |
164 |
|
Wrocław |
156 |
156 |
168 |
|
Źródło: Oponeo.pl (stan na marzec 2025) |
|||
Zgodnie z danymi serwisu oponeo.pl, w największych polskich miastach wymiana kompletu opon w rozmiarze 205/55 R16, czyli szesnastocalowych, waha się przeciętnie od niespełna 130 zł w Radomiu i Częstochowie do 200 zł w Szczecinie.
Zgodnie z tymi samymi danymi, w ciągu pół roku koszt wymiany opon wzrósł, w zależności od miasta, od niespełna 3 proc. (Szczecin, Wrocław, Gdynia, Białystok) przez 10 proc. (Kielce i Radom) do ponad 20 proc. w Rzeszowie, w którym wszystkie usługi wulkanizacyjne wzrosły przez zimę najmocniej. Z podwyżkowego trendu wyłamały się jedynie Toruń i Gliwice.
|
Średni koszt wymiany kompletu kół na felgach aluminiowych [w zł] |
|||
|---|---|---|---|
|
Miasto |
15-calowe |
16-calowe |
17-calowe |
|
Białystok |
152 |
156 |
176 |
|
Bydgoszcz |
152 |
160 |
176 |
|
Częstochowa |
144 |
152 |
168 |
|
Gdańsk |
156 |
164 |
180 |
|
Gdynia |
168 |
176 |
192 |
|
Gliwice |
168 |
172 |
192 |
|
Katowice |
160 |
172 |
180 |
|
Kielce |
168 |
176 |
192 |
|
Kraków |
164 |
172 |
192 |
|
Lublin |
144 |
156 |
180 |
|
Łódź |
156 |
172 |
192 |
|
Poznań |
172 |
176 |
200 |
|
Radom |
128 |
136 |
156 |
|
Rzeszów |
168 |
172 |
192 |
|
Sosnowiec |
152 |
156 |
180 |
|
Szczecin |
192 |
200 |
228 |
|
Toruń |
156 |
168 |
188 |
|
Warszawa |
164 |
172 |
192 |
|
Wrocław |
168 |
172 |
196 |
|
Źródło: Oponeo.pl (stan na marzec 2025) |
|||
Średnio od kilku do kilkunastu złotych mniej (w porównaniu z oponami 16-calowymi) trzeba zapłacić za wymianę opon 15-calowych. Jeśli nasze auto jeździ na oponach 17-calowych, do wymiany będziemy musieli dopłacić nawet o 30 zł.
Ostateczny koszt znacznie wyższy
Podrożało także wyważenie oraz samo przechowywanie opon. Obecnie trzeba zapłacić od ok. 200 do 250 zł za sezon, czyli w ciągu roku nawet 500 zł.
Ostateczny koszt zależy jednak od wielu czynników. Oprócz rozmiaru felgi kwota, którą będziemy musieli zapłacić w serwisie, będzie zależała także od tego, czy mamy droższe w wymianie koła aluminiowe, czy stalowe, czy do wulkanizatora przyjedziemy ze zdemontowanymi kołami na wymianę oraz, czy trzeba będzie wymienić wentyl, który z czasem może stracić swą szczelność.
Zgodnie z danymi oponeo.pl, różnica w cenie (na niekorzyść kół aluminiowych) waha się przeciętnie od 10 do 20 proc.
Dopłata czeka także na posiadaczy aut, w których kołach zamontowane są czujniki ciśnienia (dodatkowe 20-40 zł). Wulkanizator pobierze dodatkową opłatę także w przypadku opon o niskim profilu lub ogumienia typu run flat, czyli takiego, które w przypadku przebicia i utraty ciśnienia pozwala bezpiecznie dojechać do warsztatu bez wymiany koła w trasie. W drugim przypadku to dodatkowy wydatek rzędu 80 – 150 zł.
Sprzedaż opon odbiła
Zgodnie z danymi Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego, biorąc pod uwagę cały 2024 r., sprzedaż nowych opon w Polsce wzrosła w ujęciu rocznym o 8 proc. Za branżą więc odbicie po spadkach notowanych we wcześniejszych latach.
Sprzedaż opon do samochodów osobowych wzrosła w analizowanym okresie o 7 proc. a rynek rósł przede wszystkim za sprawą większych, czyli droższych opon kupowanych do coraz popularniejszych na polskich drogach SUV-ów.
Mniej chętnie niż rok wcześniej Polacy kupowali opony letnie (-0,4 proc. r/r). Branżę napędzały zakupy opon zimowych (+13 proc. r/r) oraz całorocznych (+11,9 proc. r/r), których udział w rynku wyniósł już 22 proc.












































