Inspekcja Handlowa skontrolowała 10 modeli podnośników trapezowych do samochodów i wykryła nieprawidłowości w siedmiu z nich, m.in. wady konstrukcyjne - poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wskazał na ryzyko urazu w przypadku opadnięcia pojazdu znajdującego się na podnośniku.


W piątkowym komunikacie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) przekazał, że kontrole prowadzone były od lipca do września br. przez trzy wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej - w Gdańsku, Poznaniu i Warszawie. Sprawdziły one oznakowanie 10 modeli podnośników trapezowych o udźwigu nominalnym nieprzekraczającym 3 ton, niebędących wyposażeniem pojazdów lub oryginalnymi częściami zamiennymi. Urządzenia te zweryfikowano również w laboratorium pod kątem parametrów wpływających na ich bezpieczne użytkowanie.
Pod lupą znaleźli się sprzedawcy hurtowi oraz sklepy wielkopowierzchniowe. Osiem modeli pochodziło z Chin, a w dwóch przypadkach nie udało się ustalić kraju pochodzenia.
Nieprawidłowości związane z oznakowaniem wykryto w czterech modelach, np. w trzech brakowało nazwy i adresu producenta bezpośrednio na urządzeniu. „Brak wymaganych danych identyfikujących urządzenie i podmiot odpowiedzialny utrudnia dochodzenie praw konsumentowi” - podkreślił urząd antymonopolowy.
Po badaniach laboratoryjnych zakwestionowanych zostało sześć podnośników, a w jednym przypadku przedsiębiorca wnioskował o przebadanie próbki kontrolnej i sprawa jest w toku. Nieprawidłowości dotyczyły uszkodzeń konstrukcji nośnej podnośnika i korby. W ocenie UOKiK stwarza to ryzyko urazu w przypadku opadnięcia pojazdu znajdującego się na podnośniku.
„W efekcie kontroli niebezpieczne podnośniki zostaną wycofane z rynku” - zapowiedział urząd. Dodał, że organy ścigania otrzymały zawiadomienia w celu nałożenia grzywny na producentów wprowadzających niebezpieczne urządzenia do obrotu. (PAP)
jls/ pad/






















































