Problemy z układem hamulcowym, elektrycznym czy akumulatorami – to najczęściej zgłaszane kłopoty przez kierowców – wynika z raportu brytyjskiego serwisu „What Car?”. Na liście nie brakuje jednak popularnych także w Polsce modeli samochodów, o czym informuje autokult.pl.


W badaniu wzięto pod uwagę auta pięcioletnie, a ranking najbardziej awaryjnych modeli został stworzony na podstawie częstotliwości występowania usterek, kosztów, które kierowcy musieli ponieść, by naprawić auto oraz czasu potrzebnego na naprawę.
Na tej podstawie najbardziej awaryjnym „pięciolatkiem” okazał się seat leon, w którym w równym stopniu problematyczny był układ hamulcowy i układ elektryczny, a problemy stwarzał także psujący się system multimedialny.
Z układem elektrycznym, jak i systemem multimedialnym, do warsztatów zgłaszali się także właściciele bliźniaczych i wciąż popularnych w Polsce volkswagenów golfów. Najwięcej problemów rodziły auta z silnikami Diesla, w których dodatkowo częste problemy rodziły sprzęgła.
Częściej do mechaników musieli jeździć jednak właściciele SUV-ów range rover evoque, w których najczęściej psuło się zawieszenie, osprzęt elektryczny silnika i układ wydechowy.
Problematyczne „chińczyki” i elektryki
W zestawieniu nie zabrakło także aut elektrycznych i „chińczyków”. Do obu kategorii można zaliczyć popularne w Polsce auto mg zs (obecnie 12. najpopularniejszy nowy model w Polsce). Choć często zgłaszany, akumulator nie był jednak największym problemem. Częściej kierowcy borykali się z wadliwą klimatyzacją i problemami z elektryką.
Częste wady generował elektryczny mg4 oraz opel mokka. W obu przypadkach w pięcioletnich autach najczęściej pojawiały się kłopoty z elektryką, choć nie dotyczyły one bezpośrednio baterii. Chiński mg4 rodził jednak również problemy z silnikiem elektrycznym.
Spośród najpopularniejszych w Polsce modeli, częste problemy zgłaszali także właściciele SUV-ów kia sportage. Awarie wiązały się głównie z silnikiem i skrzynią biegów.
W czołowej dziesiątce niechlubnego rankingu znalazło się jeszcze miejsce dla mazdy cx-60, w przypadku której dominowały problemy z zawieszeniem i układem kierowniczym oraz nissan juke drugiej generacji, którego właściciele musieli zmagać się z wadliwym układem elektrycznym, silnikiem i hamulcami.
MKZ







































