Złoto było powodem ludzkich radości i wielkich tragedii. Doprowadzało do rozkwitu, rozwoju oraz do skrajnej nędzy. Na wieść o złocie porzucano pracę, służbę wojskową i rodziny.
Po wyeksploatowaniu najdostępniejszych złóż złota w Europie myśl o wielkich bogactwach stała się motorem napędowym wielu wypraw i odkryć geograficznych. Wystarczy wspomnieć choćby ekspedycję Krzysztofa Kolumba. Z powodu chęci posiadania złota nastąpiła penetracja wnętrza prawie wszystkich kontynentów: Afryki, Azji, obu Ameryk i Australii. Jako odkrywca złota zaistniał także Polak - Paweł Edmund Strzelecki, który odkrył duże złoża w Australii.
Zainteresowanie światowych koncernów złotem jest nadal ogromne. Żółty kruszec wciąż nie ma substytutu. Wykorzystuje się go między innymi w przemyśle komputerowym, w telekomunikacji i podczas badań kosmicznych.
Jednak najczęściej złoto wydobyte z głębi ziemi trafia tam z powrotem - do podziemnych skarbców centralnych banków wielu najbogatszych państw świata. Złoto to nie tylko władza, ale także bezpieczeństwo i stabilność.



























































