Złoto wyraźnie drożeje przed publikacją raportu Biura Statystycznego Pracy w USA. Inwestorzy podejrzewają znaczne pogorszenie sytuacji na rynku pracy co doprowadza do silnej przeceny aktywów finansowych oraz ucieczki w złoto i franka szwajcarskiego.
Notowania złota w natychmiastowych dostawach o godzinie 9:02 zyskiwały +0,5 proc. do 1 836,07$ za uncję, po tym jak w sierpniu zyskały +12 proc., a 23 sierpnia osiągnęły nominalny rekord wszech czasów 1 913,50$ za uncję.
O godzinie 14:30 na rynku pojawi się raport prezentujący sytuację na amerykańskim rynku pracy w sierpniu. Oczekuje się, że stopa bezrobocia pozostanie na poziomie 9,1 proc.. Zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym wyniosła w lipcu 117 tys., a tym razem szacuje się wynik rzędu 75 tys.. Rynek oczekuje zmiany zatrudnienia w sektorze prywatnym o 105 tys. przy 154 tys. miesiąc wcześniej.
Ceny srebra na rynku kasowym rosły o +0,2 proc. do 41,66$ za uncję, a kontrakty terminowe w Nowym Jorku zwyżkowały nawet o +0,4 proc. do 41,705$ za uncję. Notowania platyny i palladu pozostawały bez większych zmian na poziomie odpowiednio 1 845,75$ oraz 783,25$ za uncję.
O godzinie 10:20 w elektronicznym handlu na giełdzie Comex w Nowym Jorku, za uncję złota płacono 1 852$, czyli o +1,25 proc. więcej niż wczoraj.
K.G.

























































