Za dużo wydajesz? Nie otworzysz torebki – kolejny szalony finansowy gadżet

analityk Bankier.pl

Torebka wyposażona w magnetyczny zamek, moduł GPS i Bluetooth ma być ratunkiem dla osób uzależnionych od zakupów. Prototyp stworzony przez serwis Finder można śmiało zaliczyć do grupy najbardziej zwariowanych gadżetów wspierających utrzymanie dyscypliny w domowych finansach.

Kilka miesięcy temu donosiliśmy o opasce noszonej na ręce, która razi użytkownika prądem, gdy ten przekroczy założony limit wydatków. iBag2, najnowszy pomysł serwisu Finder, można zaliczyć do tej samej kategorii zwariowanych finansowych gadżetów. Torebka została zaprojektowana przez nowojorskiego designera Geovę Rodriguez. W jej wnętrzu kryje się sporo technologii – moduł GPS, czytnik RFID, Bluetooth, mikrokomputer Arduino oraz powerbank o pojemności 10000 mAh.

Torebka ma za zadanie po pierwsze dyskretnie przypominać o konieczności trzymania się założonego budżetu. Ilekroć użytkownik wyjmuje z niej portfel, diody LED podświetlają wnętrze torby na niebiesko. Dzięki modułowi GPS i zdefiniowaniu przez klienta „niebezpiecznych stref”, w których najczęściej popada w zakupowy szał, możliwe jest ostrzeganie przed zbliżającą się groźbą nieprzewidzianych wydatków.

W okolicy zdefiniowanych stref diody torebki świecą na bursztynowo, a wibracja przypomina o finansowym niebezpieczeństwie. Jeśli klient zignoruje ostrzeżenie, uruchamia się zamek elektromagnetyczny, który nie pozwala sięgnąć po portfel. Zamek może być także aktywowany zgodnie z zaprogramowanym harmonogramem, w okresie „zwiększonej wrażliwości na wydatki”.

Elektronika zaszyta w modowym akcesorium ma także bardziej prozaiczne zadania. Powerbank wyposażony w dwa wyjścia USB pozwala doładować telefon lub tablet, a moduł Bluetooth umożliwia uruchomienie funkcji „elektronicznej smyczy” – powiadomienia o zbytnim oddaleniu się od torebki.

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez Finder problem impulsowych nieprzewidzianych wydatków dotyka w większym stopniu osoby o wyższych zarobkach. Amerykanie o rocznym dochodzie mieszczącym się w przedziale 175-200 tys. dolarów przyznają się do średnio 18 spontanicznych transakcji w miesiącu. Z wyników badań już bez podziału na dochód wynika, że to kobiety dają się ponieść emocjom rzadziej – średnio 10 razy w miesiącu, a mężczyźni – 14 razy. Wygląda na to, że elektroniczny strażnik portfela bardziej zatem przydałby się mężczyznom, chociaż przy cenie ustalonej na poziomie 5 tys. dolarów zdecydowanie można uznać go za „nieracjonalny wydatek”.

Michał Kisiel

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ~niepelnosprawny_org

to nie z torebką, to z sobą, z wygłupami...

! Odpowiedz
0 1 ~Cozakretyni

A jak przełożę wcześniej portfel do kieszeni, to co? A jak będę płacił tylko gotówką? Szach mat.

! Odpowiedz
1 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 11 ~xxx

wtedy czas sie leczyć a nie kupować torebki dla zakładników

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.