REKLAMA
GIEŁDA

Erdogan wymienia ministra finansów. Lira tonie

Michał Żuławiński2021-12-02 08:25analityk Bankier.pl
publikacja
2021-12-02 08:25
Erdogan wymienia ministra finansów. Lira tonie
Erdogan wymienia ministra finansów. Lira tonie
fot. Depo Photos / / ZUMA Press

Prezydent Turcji trwa przy swoich kontrowersyjnych poglądach ekonomicznych, a kto się z nim nie zgadza, ten traci stanowisko. Lira tymczasem traci na wartości w zastraszającym tempie.

W środę tureckie media podały, że Lutfi Elvan zrezygnował ze stanowiska ministra skarbu i finansów. Jego następcą został Nureddin Nebati, który od trzech lat sprawował stanowisko wiceministra. Zdaniem komentatorów cytowanych przez agencję Bloomberga Nebati jest bliskim współpracownikiem Berata Albayraka, ministra finansów w latach 2018-2020, a prywatnie zięcia prezydenta Erdogana.

Odchodzący z resortu finansów Lutfi Elvan nie był zwolennikiem lansowanego przez głowę państwa poglądu zakładającego, że walkę z wysoką inflacją (blisko 20 proc.) najlepiej prowadzić przy pomocy nie podwyżek, lecz obniżek stóp procentowych.  

- Nie po drodze mi z tymi, którzy opowiadają się za wysokimi stopami procentowymi – mówił prezydent Erdogan na niedawnym spotkaniu z parlamentarzystami Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), której jest liderem. Tureckie media uchwyciły, że były już minister Elvan nie oklaskiwał słów prezydenta, co wzbudziło lawinę komentarzy.

Formalnie Elvan sam podał się do dymisji, lecz trudno nie brać pod uwagę scenariusza, w którym został po prostu usunięty ze stanowiska. Jego następca to zdeklarowany zwolennik niskich stóp procentowych, co wpisuje się w poglądy prezydenta Erdogana.

Stanowiska ministra finansów nie jest jedynym „gorącym krzesłem” nad Bosforem. Brak dostosowania się do woli prezydenta Erdogana oznacza koniec kariery w Centralnym Banku Turcji. Taki los w 2019 r. spotkał Murata Cetinkaye. Jego następca, Murat Uysal, utrzymał się w siodle 1,5 roku. Ostatniej zmiany szefa banku centralnego „Sułtan” dokonał w marcu tego roku – oczywiście wywołało to kolejny krach na lirze.

W trakcie środowych notowań kurs USD/TRY wyznaczył nowe maksimum na poziomie 13,83 dolara. Obecnie sytuacja nieco się uspokoiła i dolar kosztuje 13,3 liry. To prawdopodobnie jednak tylko przystanek w dalszym marszu w górę – kolejnego pretekstu do przeceny liry dostarczyć mogą piątkowe dane o listopadowej inflacji, która zdaniem analityków ma przekroczyć 20 proc.

Tymczasem w listopadzie Narodowy Bank Turcji zdecydował się na trzecią z rzędu obniżkę stóp procentowych. Brak jakichkolwiek sygnałów zmiany kursu przez Erdogana sprawia, że kolejnej obniżki spodziewać się można 16 grudnia, na ostatnim w tym roku posiedzeniu decyzyjnym tureckich władz monetarnych.

Od początku roku kurs USD/TRY wzrósł o blisko 80 proc. Nawet słaby w 2021 r. złoty w porównaniu z lirą wydaje się „arcytwardą” walutą. W styczniu 1 złoty kosztował ok. 2 liry, obecnie jest to 3,25 liry. Jeszcze gorzej wypadają porównania długookresowe – dekadę temu za złotego płacono niewiele ponad 0,5 TRY.

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego. Tel: 604 678 518

Tematy
Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Komentarze (23)

dodaj komentarz
slawekqs
Spokojnie obyś my się nie doczekali z taką sektą u steru to napweno będzie wesoło w 2022 jestem pewien
rt.b
Następny minister może pracować zdalnie przez jakieś dwa tygodnie. Jak sie utrzyma na stanowisku to dopiero wtedy niech przyjdzie do biura.
henk54
Eryk Łon może wysyłać swoje CV:-)
rekin1986
My żeśmy się załatwili w 1989 roku ale pożyczkami Gierka w dolarach w klubie paryskim w latach 70 owszem kasa poszła na inwestycje tylko , że po stanie wojennym wszystko zaczęło się rypać bo nic nie szło na zachód i nie było dewiz zachodnich a rubel transferowy i złotówka poszły na łeb na szyję

w 1989
My żeśmy się załatwili w 1989 roku ale pożyczkami Gierka w dolarach w klubie paryskim w latach 70 owszem kasa poszła na inwestycje tylko , że po stanie wojennym wszystko zaczęło się rypać bo nic nie szło na zachód i nie było dewiz zachodnich a rubel transferowy i złotówka poszły na łeb na szyję

w 1989 nie było już co zbierać połowę nam umorzyli reszta do spłaty ostatni rata 2014 rok

Tylko , że wartość dolara z lat 70 a dzisiejsza to dwie różne sprawy za komuny wypłata lekarza ok 30 USD dla porównania 1 kg bananów w PRL kosztowął 1 USD czyli cały miesiąc za 30 kg bananów albo 1 parę jeansowych spodni

Komuna to zawsze robiła z ludzi dziadów bo nie przywiązywąła wagi do ekonomii było zawse wszyscy po równo każdy wielkie g..
loool
Obawiam się że w perspektywie roku TRY lepiej utrzyma wartość niż PLN
pozhoga
To śmiało - inwestuj w TRY.
peluquero
gość jaki by nie był dostaje po łapkach od finansjery bo się chciał za mocno usamodzielnić i podskakiwał, teraz może sobie robić co chce, póki nie przyjdzie i nie przeprosi na kolanach, to wenezuela czeka
darius19
uwielbiam te teorie spiskowe
rekin1986
Okradania reszty obywateli którzy jeszcze mają jakiekolwiek oszczędności ciąg dalszy jestem ciekaw kiedy dojdzie do wojny domowej

Przy takiej Inflacji jaka jest obecnie w Turcji to stopa referencyjna powinna wynosić conajmniej 35 procent by zdjąć nadwyżkę gotówki z rynku

Przepalili całą rezerwę
Okradania reszty obywateli którzy jeszcze mają jakiekolwiek oszczędności ciąg dalszy jestem ciekaw kiedy dojdzie do wojny domowej

Przy takiej Inflacji jaka jest obecnie w Turcji to stopa referencyjna powinna wynosić conajmniej 35 procent by zdjąć nadwyżkę gotówki z rynku

Przepalili całą rezerwę dewizową w banku centralnym i teraz wzięli się za skubani tych co jeszcze coś mają podobnie jak u nas tylko na większą skalę

Ciekaw jestem kiedy zeilony padnie na ryj a na pierwsze miejsce wskoczy frank Szwajcarski jako bezpieczna alternatywa bo euro to wymysł polityczny a nie waluta zależna od gospodarki

caesar_m
Tak się składa że tych co mają znaczące oszczędności (w lirach!!!) jest zapewne dużo mniej od tych co mają kredyty albo nie mają prawie wcale oszczędności. Więc demokracja czyli rządy ludu raczej przyzwolenie na skubanie mniejszości dadzą . Oczywiście wysoka inflacja jest dotkliwa dla większości ( z reguły wzrost Tak się składa że tych co mają znaczące oszczędności (w lirach!!!) jest zapewne dużo mniej od tych co mają kredyty albo nie mają prawie wcale oszczędności. Więc demokracja czyli rządy ludu raczej przyzwolenie na skubanie mniejszości dadzą . Oczywiście wysoka inflacja jest dotkliwa dla większości ( z reguły wzrost przychodów nie nadąża za inflacją) - oprócz oczywiście tych co mają duże kredyty i niskie stopy procentowe. Ci wołają jak developerzy w Polsce - chwilo trwaj !
Podsumowując - jeśli kosztem inflacji i jej negatywnych skutków Erdoganowi uda się utrzymać gospodarkę na obrotach - mimo że finansjera z Wall Street i Jerozolimy chce się pozbyć Erdogana-
to żadnej rewolucji nie będzie... Erdogan bardzo poprawił układy z Putinem - było nie było sąsiadem (lepiej jest jednak wrogów mieć daleko a przyjaciół blisko). Kupił w Rosji S-400 coby mu F-16 i F-35 z Izraela po niebie nie latały i raczej na kolana nie padnie. A jak go za spróbują za mocno docisnąć to zagrozi USA eksmisją dla radarów i baz a UE eksportem paru miliomów uchodźców.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki