REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Trump zaprzecza, Izrael ujawnia kulisy. Zwrot ws. złoża South Pars

2026-03-19 17:12, akt.2026-03-19 17:52
publikacja
2026-03-19 17:12
aktualizacja
2026-03-19 17:52

Atak Izraela na złoże gazowe South Pars w Iranie był skoordynowany z USA, ale prawdopodobnie nie zostanie powtórzony - poinformowało w czwartek trzech izraelskich urzędników, cytowanych przez agencję Reutera. Prezydent USA Donald Trump oświadczył w środę, że nic nie wiedział o ataku.

Trump zaprzecza, Izrael ujawnia kulisy. Zwrot ws. złoża South Pars
Trump zaprzecza, Izrael ujawnia kulisy. Zwrot ws. złoża South Pars
fot. TopFoto / / TopFoto

Trzej izraelscy urzędnicy, którzy poprosili o zachowanie anonimowości, oświadczyli, że Izrael nie był zaskoczony reakcją Trumpa. Oficjalnie władze Izraela nie przyznały się do środowego ataku na irańskie złoże.

Dziennik „Wall Street Journal” poinformował w środę, że Trump pierwotnie poparł atak Izraela na South Pars. Następnie uznał, że reżim w Teheranie odebrał wysłany przez USA sygnał dotyczący niedopuszczalności blokady cieśniny Ormuz i zmienił zdanie co do przeprowadzenia ataków na irańską infrastrukturę energetyczną.

Trump napisał w środę wieczorem w serwisie Truth Social, że Waszyngton „nic nie wiedział o tym konkretnym ataku” na South Pars i że Izrael nie będzie kontynuował ataków na złoża gazu, chyba że Iran ponownie zaatakuje Katar.

W odpowiedzi na uderzenie na South Pars, siły Iranu zaatakowały w Katarze największy na świecie zakład produkcji skroplonego gazu ziemnego (LNG), rafinerię w Arabii Saudyjskiej i zmusiły Zjednoczone Emiraty Arabskie do zamknięcia instalacji gazowych.

Po irańskich atakach kraje Zatoki Perskiej zwróciły się o wyjaśnienia do administracji Trumpa. Jak podaje źródło, na które powołuje się Reuters, jedno z państw Zatoki skontaktowało się ze specjalnym wysłannikiem USA ds. Bliskiego Wschodu Steve'em Witkoffem, który powiedział, że chociaż atak nie był wspólną operacją amerykańsko-izraelską, Waszyngton został o nim poinformowany z wyprzedzeniem.

W wyniku irańskiego ataku na najważniejszą instalację gazową Kataru - Ras Laffan - wybuchł pożar. Władze katarskie powiadomiły, że pożar spowodował „znaczne” szkody. Obiekt, należący do QatarEnergy, dostarcza około jednej piątej globalnego zaopatrzenia w LNG.

Strategiczne znacznie największego złoża gazu na świecie South Pars/North Dome

W regionie bezpośredniego konfliktu znalazło się złoże gazu ziemnego South Pars/North Dome, którego powierzchnia to ok. 9 700 km kwadratowych. Jego podział nie jest równy – katarska część stanowi ok. dwóch trzecich całości, pozostała należy do Irańczyków.

Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) złoże South Pars/North Dome zawiera szacunkowo 1 800 bln stóp sześc. (51 bln m sześc.) gazu ziemnego oraz ok. 50 mld baryłek (7,9 mld m sześc.) kondensatu gazu ziemnego.

Towarzystwo Geologiczne w Londynie podało, że gaz znajduje się w szeregu skalnych zbiorników znanych jako formacja Khuff. Wiek tych skał szacuje się na 200-300 mln lat, co oznacza, że powstały w okresie permu i triasu. Leżą one prawie 3 km pod dnem morskim.

Złoże zostało odkryte na katarskich wodach w 1971 r.

Nord Dome posiada zasoby wydobywcze gazu ziemnego przekraczające 900 bln stóp sześc., czyli ok. 10 proc. znanych światowych zasobów – podała na swojej stronie katarska spółka państwowa QatarEnergy LNG zarządzająca złożem. Jak podkreślono, „czyni to Katar największym na świecie posiadaczem potwierdzonych rezerw gazu, po Rosji i Iranie”.

Amerykański miesięcznik „Global Finance” napisał pod koniec 2025 r., że Katar planował podwojenie produkcji skroplonego gazu ziemnego (LNG) z obecnych 77 mln ton rocznie do 142 mln ton do 2030 r. Oznacza to, że przed rozpoczęciem konfliktu na Bliskim Wschodzie 28 lutego, Katarczycy przetwarzali i dostarczali ok. jednej piątej światowego LNG. Według danych Amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej (EIA), 80 proc. dochodów budżetu Kataru stanowią gaz ziemny i ropa naftowa.

Petropars, spółka zależna od Narodowej Irańskiej Kampanii Naftowej (NIOC), obsługująca South Pars, odpowiada za produkcję ok. 2 mld stóp sześciennych gazu dziennie – poinformował w analizie opublikowanej na portalu The Conversation dr Mark Ireland, ekspert z dziedziny energetyki na Uniwersytecie w Newcastle. Produkcja ta zaspokaja 70 proc. krajowego zużycia błękitnego paliwa, zasilając elektrownie, systemy grzewcze i kompleksy petrochemiczne, które podtrzymują gospodarkę kraju objętą sankcjami państw zachodnich.

Obecnie Iran nie posiada komercyjnego terminala LNG, a eksport gazu przebiega rurociągami do Iraku i Turcji. NIOC rozpoczęła budowę instalacji Iran LNG, która miała się zakończyć w 2026 r.

Historia wydobycia paliw kopalnych w Iranie sięga ok. 500 r. p.n.e., kiedy to doszło do wybudowania pierwszego szybu naftowego w starożytnym mieście Suza, ok. 40 km od miasta Ahwaza, w południowo-zachodniej części obecnego Iranu. Produkcję ropy naftowej w tym właśnie regionie opisał grecki historyk, Herodot.

Historia komercyjnego wydobycia ropy naftowej na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 26 maja 1908 r. wraz z odkryciem złoża niedaleko miasta Masdźed Solejman, na południu Iranu. Brytyjscy i amerykańscy naukowcy oszacowali w 2023 r., że od tego czasu „na irańskich terenach lądowych i wodach terytorialnych w Zatoce Perskiej odkryto ponad 120 złóż ropy naftowej i gazu”.

Według IAE Bliski Wschód odpowiadał za ok. 30 proc. globalnej produkcji ropy naftowej i 17 proc. globalnej produkcji gazu ziemnego w 2024 r. Ogółem kraje tego regionu miały zainwestować ok. 130 mld dol. w dostawy ropy naftowej i gazu w 2025 r., co stanowi ok. 15 proc. globalnej wartości.

IAE podała, że „w sektorze energetycznym gaz ziemny dostarcza dwie trzecie energii w regionie, a Bliski Wschód wraz ze Stanami Zjednoczonymi odpowiadał za prawie połowę wszystkich nowych decyzji inwestycyjnych dotyczących gazu ziemnego w 2024 r.”.

mgp/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (6)

dodaj komentarz
proanty
FAFO w wersji globalnej... ale fajne czasy
proanty
A może to dopiero rozgrzewka? Może właśnie jedynym celem małoczapeczkowych jest sprowokowanie globalnego konfliktu. To najlepszy sposób na ustawienie się w nowym systemie z zasobami, gdy jesteś właścicielem dóbr, które topnieją w starym
platfusoptymista
Nie wiadomo co gorsze: wiedział (a więc zaaprobował, czyli jest niespełna rozumu, niezdolny przewidzieć skutków własnych decyzji), czy też nie wiedział (w takim razie, co w ogóle robi na urzędzie prezydenta). Tak, czy siak jest politycznym trupem.
pakamera
widać kto rządzi w tej wojennej awanturze
pstrzezek
Trump kłamie tak często że sam sobie już nie wierzy
samsza
jakiś słoń chodzi po składzie porcelany

Powiązane: Operacja Epicka Furia - atak USA i Izraela na Iran

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki