REKLAMA

Szef "Solidarności": Reforma PIP to tylko pozory

2026-03-03 06:48
publikacja
2026-03-03 06:48

Rząd mówi o wzmocnieniu Państwowej Inspekcji Pracy. Solidarność odpowiada: to projekt bez realnych narzędzi - mówi przewodniczący NSZZ „Solidarność”, Piotr Duda, w wywiadzie dla wtorkowej „Rzeczpospolitej”.

Szef "Solidarności": Reforma PIP to tylko pozory
Szef "Solidarności": Reforma PIP to tylko pozory
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

„My chcemy, żeby inspektor pracy miał możliwość wydawania nakazu administracyjnego – taką, jaką dziś ma urzędnik ZUS. On, kiedy wchodzi do firmy i widzi, że umowa o dzieło ma cechy etatu, nie zmienia umowy, tylko nakłada składki. I to działa” - podkreślił rozmówca „Rz”.

Duda dodał, że w rządowym projekcie „inspektor pracy ma iść do inspektora okręgowego, gdy okręgowy nie będzie chciał podjąć decyzji, główny inspektor zrobi swoją interpretację”.

„To jest chore. To jest zrobione po to, żeby panował chaos decyzyjny i żeby nikt nie podjął skutecznej decyzji o przekształceniu umowy. A potem jeszcze ma to rozstrzygać sąd pracy” - stwierdził szef związkowej centrali.

Gazeta przypomniała, że zgodnie z projektem zamiast nakazu administracyjnego decyzje podejmowane mają być w przyspieszonej procedurze, we wzmocnionych sądach pracy.

„A jeśli rozstrzygnie to tzw. neo-sędzia, to co? To wszystko jest tak skonstruowane, żeby premier mógł się pochwalić w Komisji Europejskiej mówiąc, że wzmocnił Inspekcję Pracy. Ustawa piękna – ale tylko w teorii. A ja jestem praktykiem” - stwierdził w rozmowie z „Rz” Piotr Duda. (PAP)

bal/ piu/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Polenergia zamierza rozwijać wielkoskalowe OZE w Polsce i Rumunii
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (4)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
polityka_to_nie_ekonomia
Trzeba rozróżnić sytuację gdzie ludzi wypychają na B2B od sytuacji, gdzie ludzie chcą i zgodnie z obowiązującym prawem na kontraktach B2B działają. To samo dotyczyło umów o dzieło i zlecenie. Żaden urzędnik - zwłaszcza oderwany od rzeczywistości wieczny etatowiec jak szef Solidarności - nie powinien być w stanie zmuszać ludzi do Trzeba rozróżnić sytuację gdzie ludzi wypychają na B2B od sytuacji, gdzie ludzie chcą i zgodnie z obowiązującym prawem na kontraktach B2B działają. To samo dotyczyło umów o dzieło i zlecenie. Żaden urzędnik - zwłaszcza oderwany od rzeczywistości wieczny etatowiec jak szef Solidarności - nie powinien być w stanie zmuszać ludzi do zmiany zgodnych z obowiązującym prawem umów.
bankier2000
Solidarnosc za ddudy to tylko bojowki pis.

Powiązane: Reforma PIP

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki