REKLAMA
TYLKO U NAS

Strajk sparaliżuje Kaufland? Pracownicy chcą 1200 zł podwyżki

2025-09-24 10:50, akt.2025-09-24 11:02
publikacja
2025-09-24 10:50
aktualizacja
2025-09-24 11:02

Związkowcy z Międzyzakładowej Organizacji OPZZ Konfederacja Pracy w Kauflandzie nie doszli do porozumienia z zarządem firmy podczas rokowań, które odbyły się 18 września 2025 roku. W rezultacie strony podpisały protokół rozbieżności, który otwiera drogę do eskalacji konfliktu - informują "Wiadomości Handlowe".

Strajk sparaliżuje Kaufland? Pracownicy chcą 1200 zł podwyżki
Strajk sparaliżuje Kaufland? Pracownicy chcą 1200 zł podwyżki
fot. Karolis Kavolelis / / Shutterstock

Głównym i najbardziej palącym postulatem związkowców jest podwyżka wynagrodzenia zasadniczego o 1200 zł dla każdego pracownika od 1 stycznia 2026 roku. Dodatkowo domagają się oni przestrzegania prawa pracy oraz poszanowania działalności związków zawodowych w firmie.

W obliczu braku porozumienia pracownicy Kauflandu ogłosili pogotowie strajkowe i przygotowują się do potencjalnego strajku generalnego. Jak podkreśla Wojciech Jendrusiak, przewodniczący związków zawodowych, warunki pracy w handlu pogarszają się, a pensje w Kauflandzie, choć według firmy są na drugim miejscu w branży, ledwo przekraczają najniższą krajową. Związkowcy argumentują, że w przeszłości podwyżki były ściśle powiązane ze wzrostem płacy minimalnej. Teraz gdy wzrost ten nie będzie tak znaczący, jedyną drogą do poprawy warunków jest presja i mobilizacja pracowników.

Zarząd Kauflandu odrzuca postulaty związkowców, uznając je za nierealne do zrealizowania. Biuro prasowe firmy twierdzi, że podwyżki o 1200 zł nie są możliwe ze względu na "obecne uwarunkowania ekonomiczne" oraz "standardy obowiązujące w branży handlowej". Sieć podkreśla, że na bieżąco monitoruje sytuację na rynku, aby oferować pracownikom stabilne i konkurencyjne warunki zatrudnienia. To stanowisko jest jednak mocno krytykowane przez związkowców.

Wojciech Jendrusiak ostro krytykuje postawę firmy, wskazując na dysproporcje między luksusowymi inwestycjami a niskimi płacami pracowników. Związkowiec podkreśla, że firma, która planuje rozbudowę sieci do 400 marketów i leasinguje drogie samochody, jednocześnie twierdzi, że nie ma pieniędzy na podwyżki dla personelu. Zarzuca również, że pracownicy są przeciążeni, a zachodnie korporacje traktują ich jak tanią siłę roboczą, często łamiąc prawo pracy. To właśnie te kwestie stanowią tło dla drugiego postulatu, dotyczącego poszanowania prawa i wolności związkowej.

Aby uniknąć strajku, Kaufland zgłosił sprawę do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z prośbą o wyznaczenie mediatora, a mediacje mają odbyć się na początku października. Mimo to, związkowcy nie czekają na ich wynik. Rozpoczęli już objazd po marketach w Wielkopolsce, gdzie zamierzają rozmawiać z załogą i przekonywać ją do wzięcia udziału w referendum strajkowym. Ostateczna decyzja o ewentualnym strajku generalnym zapadnie po zakończeniu mediacji i będzie zależała od wyników tego referendum. Firma zapewnia, że jest przygotowana na ewentualny strajk i zrobi wszystko, by zakupy klientów przebiegały bez zakłóceń.

Oprac. JM

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (15)

dodaj komentarz
arzab
Dopóki nie będą postępowali tak samo jak sfora górnicza to ich wszyscy oleją !
bha
Ile ceny w detalu wzrosły tylko w ciągu ostatnich 4 lat większości % artykułów i produktów od 50% w Górę i to nie rzadko nie rzadko nawet ponad 100 % - A teraz o ile wzrosły w tym samym czasie pensje, stawki wszystkim na rynku? w ogromie różnych zawodów ile realnie % ludzie dostali podwyżek ogółem w tym tylko czasie na rynku i w Ile ceny w detalu wzrosły tylko w ciągu ostatnich 4 lat większości % artykułów i produktów od 50% w Górę i to nie rzadko nie rzadko nawet ponad 100 % - A teraz o ile wzrosły w tym samym czasie pensje, stawki wszystkim na rynku? w ogromie różnych zawodów ile realnie % ludzie dostali podwyżek ogółem w tym tylko czasie na rynku i w gospodarce i czy aby napewno wszyscy mieli, zobaczyli jakieś podwyżki u siebie???. Oto jest pytanie!?.
wizytator
Kaufland płacił w Polsce podatek CIT w kwocie około 289 milionów złotych przy przychodach na poziomie 50 miliardów złotych (według publikacji z lipca 2025) lub około 48,8 miliona złotych przy przychodach 10,2 miliarda złotych (według danych z 2019 roku).

No faktycznie nie mają z czego płacić. Boroczki!
men24a
Ja bym nie żebrał i poszedł do żabki pracować. Niemca nigdy bym nie prosił
wizytator
A ja bym takich niemców wywalił stąd na zbity pysk! I nie ma obaw, przyjdą inni z ucałowaniem rączki. Już był płacz że będą zamykać i zwalniać za wolne niedziele. I co? Otwierają nowe handele. Bua ha ha!!
sterl
Ciekawe że DINO cicho siedzi i zgarnia miliardy do prywatnej kieszeni przez firmy współpracujące..
sterl
Ze wszystkich sieci najniższe płace są w DINO?
wizytator
Dino, niby fajnie bo polskie, ale obóz pracy jak każda inna spożywka. Żadnego socjalu czy paczek na święta. Tylko słupki i nowe markety się liczą. A rotacja pracowników mówi sama za siebie jaki tam miód.
minekminka134
1200 dla każdego pracownika i repasacje dla Polski.
fuckruskimir
"Repasacje" .... :-)

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki