Służba Ochrony Państwa zastąpi BOR

Służba Ochrony Państwa 1 lutego br. zastąpi Biuro Ochrony Rządu. MSWiA zapewnia, że funkcjonariusze BOR pozostający na dotychczasowych stanowiskach wykonawczych nie stracą finansowo w związku z powstaniem Służby Ochrony Państwa. Formacja wyspecjalizowana w ochronie najważniejszych osób i obiektów w państwie ma być liczniejsza i wyposażona w nowe narzędzia.

(fot. Krystian Maj / FORUM)

Ustawa z grudnia 2017 r. dotycząca powołania nowej formacji ochronnej - Służby Ochrony Państwa, która zastępuje Biuro Ochrony Rządu, zaczyna obowiązywać od jutra (1 lutego br.). SOP będzie elitarną służbą, wyspecjalizowaną w ochronie najważniejszych osób w państwie.

Wszyscy funkcjonariusze pełniący służbę w Biurze Ochrony Rządu w dniu wejścia w życie ustawy o Służbie Ochrony Państwa staną się z mocy prawa funkcjonariuszami SOP.

Nowe uprawnienia operacyjno-rozpoznawczo SOP dają większe możliwości przeciwdziałania przestępstwom, które stają się globalne - oceniła w czwartek rzeczniczka prasowa Służby Ochrony Państwa mł. chor. Anna Gdula-Bomba.

"Służba Ochrony Państwa to formacja jednolita, umundurowana i uzbrojona, wykonująca zadania z zakresu ochrony osób i obiektów, a także z zakresu rozpoznania i zapobiegania przeciw nim przestępstwom. Nowa formacja korzystać będzie, z doświadczeń poprzedników" - mówiła Gdula-Bomba.

MSWiA zapewnia, że funkcjonariusze BOR pozostający na dotychczasowych stanowiskach wykonawczych nie stracą finansowo w związku z powstaniem Służby Ochrony Państwa.

Resort planuje również systematyczne zwiększanie stanu etatowego formacji, która ma docelowo osiągnąć zatrudnienie na poziomie 3 tysięcy funkcjonariuszy.

Warto zaznaczyć, że liczba przyjmowanych do służby nowych funkcjonariuszy już stale wzrasta. W 2016 r. do BOR przyjęto 134 młodych funkcjonariuszy, w 2017 r. 155 funkcjonariuszy, a w pierwszym miesiącu tego roku 36.

Opracowane zostaną też nowe zasady naboru do służby. Kandydaci i funkcjonariusze będą mogli być poddawani badaniom na wariografie, czyli popularnym wykrywaczu kłamstw. Podobne rozwiązanie stosowane jest teraz w trakcie naboru do Straży Granicznej i części innych służb. Przepisy pozwolą też pozyskać do służby w SOP funkcjonariuszy pracujących obecnie w innych formacjach mundurowych m.in. policji, SG czy PSP.

W dotychczasowej ustawie, regulującej funkcjonowanie BOR, służba ta była uprawniona jedynie do prowadzenia działań profilaktycznych, częściowo zbliżonych do czynności operacyjno-rozpoznawczych, jednak niewystarczających z perspektywy specyfiki obecnych zagrożeń w zakresie bezpieczeństwa. Zgodnie z nowymi przepisami, SOP uzyska możliwość wykonywania czynności operacyjno-rozpoznawczych.

Natomiast w zakresie działań ochronnych w uzasadnionych przypadkach Służba Ochrony Państwa będzie mogła korzystać z pomocy innych formacji, tj. policji, Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej.

Ustawa doprecyzowała też, kto z zagranicznych gości otrzyma ochronę polskich funkcjonariuszy SOP. Wynika z niej, że objęte nią zostaną delegacje, w których znajdują się głowy państw, szefowie rządów i ich zastępcy, przewodniczący parlamentów lub izb parlamentów, ministrowie spraw zagranicznych. W uzasadnionych przypadkach katalog ten będzie można jedynie poszerzyć.

W stosunku do zadań ustawowych realizowanych przez Biuro Ochrony Rządu rozwiązania przyjęte w ustawie o Służbie Ochrony Państwa rozszerzają krąg obiektów, które znajdą się pod ochroną nowej formacji. Na podstawie art. 3 pkt 1 lit. e ustawy ochronie będą podlegały nie tylko obiekty służące prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, prezesowi Rady Ministrów, ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych oraz ministrowi właściwemu do spraw zagranicznych, ale także wskazanym w decyzji ministra właściwego do spraw wewnętrznych innym obiektom państwowym.

Ochroną SOP może więc zostać objętych więcej obiektów administracji rządowej niż aktualnie. Obecnie za ich bezpieczeństwo odpowiedzialne są niejednokrotnie prywatne firmy ochroniarskie, które nie zawsze są w stanie zapewnić odpowiedni standard ochrony.

Rozwiązania te mają na celu zapewnienie skuteczności i funkcjonalności działania systemu zabezpieczenia obiektów rządowych.

Zadania w zakresie ochrony obiektów służących ministrowi obrony narodowej oraz ministrowi sprawiedliwości będą realizować, podobnie jak ma to miejsce obecnie, odpowiednio żołnierze Żandarmerii Wojskowej oraz funkcjonariusze Służby Więziennej.

Działaniem SOP będzie kierował komendant. Nowością jest to, że otrzyma on status centralnego organu administracji rządowej, co przyspieszy i usprawni proces decyzyjny. To on określi zakres ochrony, jakim należy objąć określoną osobę. Do tej pory odpowiedzialny był za to minister spraw wewnętrznych i administracji. Natomiast o tym kto będzie chroniony, poza przypadkami wskazanymi wprost w ustawie, jak dotychczas będzie decydował minister właściwy do spraw wewnętrznych.

kom/ tnt/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 7 zenonn

"Elity" kogo się boją, ze tak sie zbroją?
Kto żołnierzy mafii ma finansować i dlaczego naród?

! Odpowiedz
6 21 m34

Te zmiany 3-literowych służb z UOP na BOR na SOP itp. to jakiś chory fetysz 3RP. Co da zmiana nazwy, zwykły nic nie wnoszący skok na stołki.

! Odpowiedz
7 15 jkl777

"Co da zmiana nazwy"

Nowe "lymuzyny" do rozbicia.

! Odpowiedz
1 2 janusz26904029

Może jeszcze kolegom wpadnie zlecenie na nowe mundury i znaczki. Specjalistów od odzieży patriotycznej wokół tego rządu nie brakuje.

! Odpowiedz