REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Skandaliczny deepfake zdjęcia uczennicy. UODO apeluje do Prokuratora Generalnego

2025-12-02 09:30, akt.2025-12-02 09:45
publikacja
2025-12-02 09:30
aktualizacja
2025-12-02 09:45

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, Mirosław Wróblewski, zwrócił się do Prokuratora Generalnego, Waldemara Żurka, z interwencją w sprawie przerobionego przy pomocy AI zdjęcia uczennicy jednej ze szkół podstawowych. Fotografia półnagiej dziewczyny trafiła do mediów społecznościowych, ale policja i prokuratura odmówiły wszczęcia postępowania, argumentując to m.in. brakiem szkody majątkowej i osobistej ofiary. W ocenie UODO nie doszło do odpowiedniego rozpoznania sprawy dotyczącej osoby niepełnoletniej.

Skandaliczny deepfake zdjęcia uczennicy. UODO apeluje do Prokuratora Generalnego
Skandaliczny deepfake zdjęcia uczennicy. UODO apeluje do Prokuratora Generalnego
fot. Alexxndr / / Shutterstock

W czerwcu br sprawę do organów ścigania zgłosił zarówno ojciec poszkodowanej uczennicy, jak i sama dyrekcja szkoły oraz Prezea UODO. Koledzy dziewczyny posłużyli się jej zdjęciem z internetu, a następnie przy użyciu jednego z narzędzi AI przerobili fotografię, aby koleżanka wyglądała na rozebraną od pasa w górę, a następnie udostępnili wszystko w mediach społecznościowych. 12 czerwca policja odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie, a prokuratura zatwierdziła decyzję 23 czerwca 2025 r.

Policja: przerobienie zdjęcia nie jest przetwarzaniem danych osobowych

W komunikacie przekazano, że organy ścigania odmówiły zajęcia się sprawą ze względu na to, że "czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego określonego w art. 190a § 2 k.k., 202 § 3 Kodeksu karnego oraz 107 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych". Jako motywy decyzji policji i prokuratury wskazano

  • brak poniesienia szkody osobistej i majątkowej przez uczennicę,
  • brak treści zabronionych na fotografii,
  • pozyskanie zdjęcia z ogólnodostępnych materiałów w sieci internetowej,
  • brak przetwarzania danych osobowych przy przerabianiu zdjęcia.

UODO: dobra osobiste uczennicy zostały naruszone

W opinii Prezesa UODO Mirosława Wróblewskiego argumentacja policji i prokuratury nie jest poprawna. W sferze ochrony danych osobowych kwestia pozyskania fotografii z ogólnodostępnego zbioru nie miała znaczenia, bowiem tożsamość uczennicy wciąż była możliwa do zidentyfikowania. W piśmie do Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka pojawiło się także odniesienie do samego przetwarzania danych osobowych:

Przerobienie wizerunku osoby małoletniej stanowi operację przetwarzania danych osobowych, zaś wizerunek do tych danych niewątpliwie należy, zaś sprawcy nie byli uprawnieni do wykorzystania wizerunku małoletniej w żaden sposób, tym bardziej do zmodyfikowania go i dalszego udostępniania, powodując jednocześnie naruszenie dóbr osobistych małoletniej w postaci jej godności i prawa do prywatności.

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych stoi na stanowisku, że w działaniu organów ścigania zabrakło merytorycznego rozpoznania sprawy, co powinno skutkować wszczęciem postępowania karnego. Wiek poszkodowanej uczennicy i szkodliwość społeczna czynu również stanowią przesłanki do zajęcia się zdarzeniem, aby uświadomić, że takie zachowania nie są akceptowane i bezkarne.

Wizerunek jest daną osobową

Zgodnie ze stanowiskiem UODO wizerunek stanowi daną osobową, która należy do strefy prywatności podlegającej ochronie prawnej. W piśmie do Prokuratora Generalnego znalazła się także wzmianka o negatywnych konsekwencjach zjawiska CSAM, czyli materiałów przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci w różnych formach (nawet kreskówkach). Sądy w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii mają już odpowiednie regulacje prawne, które penalizują treści dotyczące niepełnoletnich wygenerowane przez AI, co często kończy się wyrokami na sprawców. Na forum UE również toczą się prace nad odpowiednimi przepisami, m.in. Rozporządzeniem CSAM, które mają zapobiegać niegodziwemu traktowaniu dzieci.

Oprac. AD

Źródło:
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (3)

dodaj komentarz
pilsener
Fake to fake a nie fotografia, tak samo ktoś może napisać jakiś paszkwil, narysować karykaturę - jeśli nie jest to uporczywe nękanie to pozostaje proces cywilny i tyle.
samsza
nie nazwał bym zdarzenia słowami "Fotografia półnagiej dziewczyny trafiła do mediów społecznościowych"

to deepfake jak sami piszecie, nie fotografia

https://pl.wikipedia.org/wiki/Fotografia

Powiązane: Cyberbezpieczeństwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki