REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Sejm odrzuca projekt PiS. Nie będzie 10-letniego okresu oczekiwania na obywatelstwo

2026-01-09 17:48
publikacja
2026-01-09 17:48

Posłowie opowiedzieli się w piątek za odrzuceniem w pierwszym czytaniu projektu ustawy autorstwa PiS dotyczącego zasad przyznawania polskiego obywatelstwa. Zakładał m.in. wydłużenie do dziesięciu lat okresu, po którym obcokrajowcy mogliby się o nie ubiegać.

Sejm odrzuca projekt PiS. Nie będzie 10-letniego okresu oczekiwania na obywatelstwo
Sejm odrzuca projekt PiS. Nie będzie 10-letniego okresu oczekiwania na obywatelstwo
fot. Grzegorz Kozakiewicz / / FORUM

Za wnioskiem Koalicji Obywatelskiej o odrzucenie projektu zagłosowało 240 posłów, 200 było przeciw, nikt się nie wstrzymał.

Poselski projekt nowelizacji ustawy o obywatelstwie polskim posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożyli w październiku. Zgodnie z nim uzyskanie go miałoby być trudniejsze niż dotychczas. Podczas całego, wydłużonego do dziesięciu lat okresu, cudzoziemiec musiałby stale żyć na terenie Polski i posiadać stały dochód. W przypadku małżeństw Polaków z obcokrajowcami, cudzoziemiec musiałby stale przebywać w Polsce sześć lat, by uzyskać polskie obywatelstwo.

Podczas debaty nad projektem wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Magdalena Roguska przypomniała, że trwają prace nad rządowym projektem zmian, a posłowie wszystkich opcji mieli możliwość uczestniczenia w dwudniowej konferencji na ten temat. Rekomendowała, by izba nie kontynuowała nad nim prac i poczekała na projekt rządowy.

Podkreśliła m.in., że stwierdzenie, iż obecnie przyznanie obywatelstwa to kwestia trzech lat, to dezinformacja.

Paweł Hreniak (PiS) przedstawiając w piątek projekt, mówił, że wydłużenie z trzech do dziesięciu lat miałoby służyć temu, by u cudzoziemców pojawiła się wspólnotowa więź, mieli też wiedzę, jak funkcjonuje system państwa polskiego, znali komunikatywnie język. – Poprzez dłuższy okres pobytu dajemy czas na prawdziwą adaptację – przekonywał.

Wnioskodawca mówił, że od osoby, która stara się o polskie obywatelstwo, byłoby wymagane złożenie m.in. wniosku o potwierdzenie niekaralności w Polsce i z kraju przybycia. Posłowie PiS chcieli też pozytywnej opinii o kandydacie na obywatela od komendanta policji z terenu, w którym cudzoziemiec przebywał przez ostatnie dziesięć lat na terenie Polski.

Projekt nowelizacji zakładał też m.in. wprowadzenie wymogu potwierdzenia znajomości języka polskiego na poziomie C1 podczas obowiązkowego ustnego i pisemnego obywatelskiego egzaminu państwowego.

Znalazła się w nim też propozycja egzaminu sprawdzającego znajomość historii Polski, polskiej kultury i tradycji czy też systemu politycznego.

– Nowelizacja ma chronić naszą suwerenność, tożsamość narodową i stabilność społeczną. Ta ustawa to niezbędny krok w kierunku wzmocnienia polskiego obywatelstwa jako nagrody za prawdziwą integrację, a nie automatycznego prawa dla każdego przybysza. Ustawa ma za zadanie uniemożliwić otrzymanie polskiego obywatelstwa osobom, które nie są zintegrowane z Polską, są zagrożeniem dla naszego bezpieczeństwa lub mogą być obciążeniem finansowym dla naszego budżetu – wyjaśnił Hreniak.

Według niego uzyskanie w szybkim tempie obywatelstwa polskiego przez migrantów, w tym szczególnie Ukraińców, niesie niebezpieczeństwo destabilizacji systemu politycznego i społecznego w Polsce. – Masowe i szybkie przyznawanie obywatelstwa bez rygorystycznej weryfikacji grozi destabilizacją – stwierdził. Dodał, że w sposób oczywisty osłabi to jedność narodową i spójność państwa.

Jeden z inicjatorów ustawy - Michał Moskal (PiS) - tłumaczył, że osoby chcące uzyskać polskie obywatelstwo muszą mieć świadomość wartości kulturowych, fundamentów wiążących naszą wspólnotę narodową.

- Jeśli przybysze, którzy dzisiaj przebywają na terytorium Polski, nie wiedzą, czym jest ludobójstwo na Wołyniu, nie wiedzą, czym dla Polski jest chociażby banderyzm, to nie powinni móc ubiegać się o obywatelstwo. Jest to dla nas rzecz absolutnie jasna – stwierdził. (PAP)

ak/ mchom/ akar/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (19)

dodaj komentarz
antyoni
A może by tak na bankrucie coś na temat gdzie można znaleźć info jak się wyrzec nigdy nieproszonego i niechcianego obywatelstwa dla tych, którzy otrzeźwieli i niczego nie pragną bardziej jak rozwodu ze sprzedaną kolonią polin i otrząchnięcia się ze stygmatu podejrzenia o zwichnięty stan umysłu, odwiecznie pogardzany i wyśmiewany A może by tak na bankrucie coś na temat gdzie można znaleźć info jak się wyrzec nigdy nieproszonego i niechcianego obywatelstwa dla tych, którzy otrzeźwieli i niczego nie pragną bardziej jak rozwodu ze sprzedaną kolonią polin i otrząchnięcia się ze stygmatu podejrzenia o zwichnięty stan umysłu, odwiecznie pogardzany i wyśmiewany w świecie jako tzw. "polskość"?
antyoni
A może by tak ja bankrucie coś na temat gdzie można znaleźć info jak się wyrzec nigdy nieproszonego i niechcianego obywatelstwa dla tych, którzy otrzeźwieli i niczego nie pragną bardziej jak rozwodu ze sprzedaną kolonią polin i otrząchnięcia się ze stygmatu podejrzenia o zwichnięty stan umysłu, odwiecznie pogardzany i wyśmiewany A może by tak ja bankrucie coś na temat gdzie można znaleźć info jak się wyrzec nigdy nieproszonego i niechcianego obywatelstwa dla tych, którzy otrzeźwieli i niczego nie pragną bardziej jak rozwodu ze sprzedaną kolonią polin i otrząchnięcia się ze stygmatu podejrzenia o zwichnięty stan umysłu, odwiecznie pogardzany i wyśmiewany w świecie jako tzw. "polskość"?
mamasita
Czy ten kraj miał choć jednego, małego, maluśieńskiego władce który dbałby o interesy tego kraju. Bo ja sobie nie przypominam. Zawsze był bezbronny jak goła baba chlastana przez swego alfonssa
jaroslawzbigniew
Propagandowa wrzutka na poziomie Grzegorza Brauna. Widać walczą o ten sam wiejski i małomiasteczkowy elektorat. Podstawowym argumentem powinna być znajomość języka na poziomie C1.
mesten
Polska powinna się cieszyć, że ktoś tu chce przyjechać i pracować. Z naciskiem na słowo pracować.
lubsuburbs
Pracować owszem, ale bez polskiego obywatelstwa. A cieszyć się można wtedy, kiedy chcą przyjechać tu osoby wykształcone, utalentowane, wyjątkowi specjaliści, etc. Nie potrzebujemy milionów kierowców Ubera z Azji czy Afryki.
j2oen
Nie jestem za PO ale ten projekt PiS to była przesada. Ubiegać o obywatelstwo mogą się tylko obywatele po 5 latach nieprzerwanego pobytu. To by dało w sumie 15 lat. Czyli 25 czekał by do 40tki na pełnie praw obywatelskich w kraju w którym żyje. Po co to? Nie należy dawać wiz, osobom z krajów które są problematyczne odmienne kulturowo,Nie jestem za PO ale ten projekt PiS to była przesada. Ubiegać o obywatelstwo mogą się tylko obywatele po 5 latach nieprzerwanego pobytu. To by dało w sumie 15 lat. Czyli 25 czekał by do 40tki na pełnie praw obywatelskich w kraju w którym żyje. Po co to? Nie należy dawać wiz, osobom z krajów które są problematyczne odmienne kulturowo, a nie męczyć Ukrainki pochajtane z polakami...
fiat126p
Po to, aby zwiększyć szanse, że nowi obywatele będą głosować w interesie Polski lub lokalnej osiadłej społeczności a nie np. w interesie kraju pochodzenia lub podobnych imigrantów. Rzekoma lub prawdziwa bliskość kulturowa oraz ew. wymóg zrzeczenia się poprzedniego obywatelstwa ma tu mniejsze znaczenie, zwłaszcza w dobie upowszechnionej Po to, aby zwiększyć szanse, że nowi obywatele będą głosować w interesie Polski lub lokalnej osiadłej społeczności a nie np. w interesie kraju pochodzenia lub podobnych imigrantów. Rzekoma lub prawdziwa bliskość kulturowa oraz ew. wymóg zrzeczenia się poprzedniego obywatelstwa ma tu mniejsze znaczenie, zwłaszcza w dobie upowszechnionej komunikacji elektronicznej.
Wciąż nie zlikwidowano preferencji dla mniejszości narodowych tzn. nie mają progu 5%. W przypadku MN problemów nie ma bo to praktycznie "tutejsi" od pokoleń. Z przybyszami może być różnie.
Doświadczenie pokazuje, że imigranci ich potomkowie mają skłonności do głosowania na lewą lub socjalną stronę sceny politycznej.
Wizy należy wydawać uważniej i raczej jako "krajowe".
Obywatelstwo powinno być nadawane na wzór szwajcarski.
j2oen odpowiada fiat126p
Człowieku obecnie po 7 latach wiadomo czy należy dać obywatelstwo czynie. Nie potrzeba 15 lat na to? I dlaczego 15 anie 25? To nie ma sensu jak pisałem. Obecne limity są wystarczające.
fiat126p odpowiada j2oen
Z powodu powszechnej dostępności komunikacji elektronicznej maleją zachęty do integracji stąd wydłużenie jest zasadne. Przede wszystkim dotyczy praw wyborczych (w tym preferencyjny brak progu 5% dla mniejszości). Do rozważenia konieczność zrzeczenia się obywatelstwa kraju pochodzenia (nie wymagane gdy nadane "za zasługi" Z powodu powszechnej dostępności komunikacji elektronicznej maleją zachęty do integracji stąd wydłużenie jest zasadne. Przede wszystkim dotyczy praw wyborczych (w tym preferencyjny brak progu 5% dla mniejszości). Do rozważenia konieczność zrzeczenia się obywatelstwa kraju pochodzenia (nie wymagane gdy nadane "za zasługi" lub "w interesie kraju").
Można też wzorować się na nadawaniu obywatelstwa w Szwajcarii.
Kontrowersyjne może być nadanie polskiego obwatelstwa dziecku z małżeństwa mieszanego gdy jedno z rodziców musi czekać ale widziały gały co brały.
Są kraje, gdzie można pracować, być sznowanym, dorobić się, mieszkać do śmierci, ale obywatelstwa ani nieruchomości na stałe kupić nie można.

Powiązane: Imigranci w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki