REKLAMA
TYLKO U NAS

Rosyjscy kredytobiorcy walutowi się buntują

Michał Kisiel2016-01-28 10:49analityk Bankier.pl
publikacja
2016-01-28 10:49

Rosjanie spłacający kredyty denominowane w walutach znaleźli się w trudnej sytuacji. W tym tygodniu w Moskwie miała miejsce seria protestów – klienci demonstrowali przed siedzibą Raiffeisen Banku i Delta Credit domagając się umożliwienia spłaty zobowiązań po kursie niższym niż rynkowy.

Rosyjscy kredytobiorcy walutowi się buntują
Rosyjscy kredytobiorcy walutowi się buntują
fot. Sergei Karpukhin / / FORUM

Dwa lata temu za jednego dolara amerykańskiego trzeba było zapłacić 33 ruble. Dziś kurs USD/RUB znajduje się na poziomie 65 rubli. Z danych rosyjskiego banku centralnego wynika, że ze 126 mld rubli walutowych kredytów mieszkaniowych aż 24 mld (niemal 1/5) stanowią zobowiązania z opóźnieniami w spłacie. Słaby rubel uderza po kieszeni kredytobiorców, którzy muszą się dodatkowo zmierzyć z rosnącymi kosztami utrzymania.

fot. / / Bankier.pl

Jak donosi „The Moscow Times”, w tym tygodniu kredytobiorcy niezadowoleni z wysokości rat ponownie zdecydowali się na protesty. We wtorek grupa klientów wtargnęła do siedziby banku Raiffeisen żądając możliwości spłacania zobowiązań po kursie 40 rubli za dolara, podczas gdy oficjalny kurs wynosi 78 rubli. Zarządzający bankiem nie zgodzili się na postulaty oferując tylko wydłużenie okresów spłaty lub możliwość pozbycia się zobowiązania w zamian za przejęcie nieruchomości. Dzień później podobna akcja miała miejsce w oddziale banku Delta Credit należącym do grupy Societe Generale. Grupa ponad 200 kredytobiorców weszła do placówki i zażądała renegocjowania umów.

Kilka instytucji na rosyjskim rynku zdecydowało się ulżyć kredytobiorcom walutowym. W tym tygodniu Sovcombank zablokował kurs wymiany dla spłacających zobowiązania hipoteczne na poziomie 60 rubli za dolara do końca 2016 r. Wcześniej, w październiku 2015 r., na podobny ruch odważył się Gazprombank, w którym limit wynosi 50 rubli za dolara i 60 rubli za euro, a „promocja” obowiązuje do końca marca. Inne banki oferują wakacje kredytowe z czasowym obniżeniem raty lub preferencyjne warunki przewalutowania zobowiązań.

Walutowe kredyty hipoteczne nie były w Rosji produktem tak popularnym jak w niektórych krajach Europy Środkowej i Wschodniej. Portfel zobowiązań w walutach obcych to zaledwie 4 proc. wszystkich kredytów mieszkaniowych. Jednak skala osłabienia rubla powoduje, że sytuacja finansowa kredytobiorców jest dramatyczna. Spadek oprocentowania ich kredytów nie zdołał skompensować wzrostu notowań dolara i euro. Wielu dłużników jest zmuszonych przeznaczać na spłaty rat nawet całość swoich dochodów.

Korzystajcie z banków, my je zbankrutujemy

Korzystajcie z banków, my je zbankrutujemy

Działania nowego rządu w sprawie sektora bankowego do tej pory wydawały się jednokierunkowe: banki są złe, trzeba z nich wyssać pieniądze. Ostatni ruch przeczy jednak tej zasadzie. Doszło nawet do paradoksu, którego ofiarą może stać się obywatel - pisze Adam Torchała.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (86)

dodaj komentarz
~plutarch
Run na moskiewskie banki czas zacząć. Cóżeś uczynił, gładki kagiebisto...
~cash
budyn zajmij sie polskimi kredytobiorcami i polskim grajdolem po $ chodzi juz po 4,12.
~Raisk
Banki pomimo przegranych spraw lecą sobie w kulki dalej. Ciekawe czy zwykły obywatel przegrywając z bankiem tez mógłby tak robić?
~takitam
A co mają robić? Prawo jest oderwane od sprawiedliwości. Podpisałeś umowę że będziesz tyle i tyle przynosił w zębach do banku to powinieneś to robić. Proste.
~zebyzeby odpowiada ~takitam
Zeby ci frankowcy chociaz przyznali się do błędy. Powiedzieli że dali ciała ale jest ich sporo więc orzą jak mogą. Ale nie. Wymyślają że jakieś oszustwa, że to że tamto. Jeden tutaj na bankierze pisał że on na umowie ma napisane że kredyt jest w złotówkach ale bank mu każe spłacać franki. I to tak chodzą i gadają takie dyrdymały. Żałosne.
~rockefelerwonucach
Facet!! Jeżeli bank powiedział ci, że nie masz zdolności kredytowej w pzl, to winieneś przyjąć ten werdykt z pokorą, przyjąć do wiadomości, że jesteś gołodupiec,
czyli, jak mawiają anglosasi: take it for granted. Jako gołodupiec, nie pchać się z żadne apartamenty, za obce waluty, zamieszkać u teściowej i odkładać w sakarbonce,
Facet!! Jeżeli bank powiedział ci, że nie masz zdolności kredytowej w pzl, to winieneś przyjąć ten werdykt z pokorą, przyjąć do wiadomości, że jesteś gołodupiec,
czyli, jak mawiają anglosasi: take it for granted. Jako gołodupiec, nie pchać się z żadne apartamenty, za obce waluty, zamieszkać u teściowej i odkładać w sakarbonce, na własne mieszkanie.
Jeżeli zignorowałeś to co ci bank oznajmił, uznałeś, że jesteś Rockefelerem i będziesz mieszkał na 100m2, to teraz becaluj bankowi odsetki, albo komornik.
~Raisk odpowiada ~takitam
Niby proste , a jednak nie rozumiesz. Czyli cos na zasadzie nie rozumiem to się wypowiem. Klauzule zawarte w umowach były nie zgodne z polskim prawem. Banki przegrywają sprawy, ale nie wykonują poleceń sądów. Chociaż ostatnio ING się złamało. Gdzie tu oderwanie? Oderwane to są banki bo chyba wydaje im się, ze są państwem w państwie.
~takitam odpowiada ~Raisk
No ty jesteś takim właśnie ciemniakiem co będzie wymyślał głupoty różne że aż żal. Dobrze wiesz że wam frankowcom nie chce się kredytów spłacać. Nie o żadne klauzule chodzi. A państwo nie jest żadnym wyznacznikiem bo traktuje ludzie niesprawiedliwie.
~Raisk odpowiada ~takitam
Ok zareklamowałeś się. Tak nie chce mi się i liczę, że bank mi anuluje dług, a nawet dokupi drugie mieszkanie. Oczywiście w gratisie. Może nawet namówię ich na samochód. A to wszystko na twój koszt. Bo na pewno masz dobrze płatną pracę hahhahahah.... Nazwać ciebie durniem to jakby nic nie powiedzieć. Ok kompromituj się dalej czubku.Ok zareklamowałeś się. Tak nie chce mi się i liczę, że bank mi anuluje dług, a nawet dokupi drugie mieszkanie. Oczywiście w gratisie. Może nawet namówię ich na samochód. A to wszystko na twój koszt. Bo na pewno masz dobrze płatną pracę hahhahahah.... Nazwać ciebie durniem to jakby nic nie powiedzieć. Ok kompromituj się dalej czubku. Ale już mi nie odpisuj bo szkoda mi klawiatury na takich jełopów.
~takitam odpowiada ~Raisk
Jak ktoś kto myślał że kurs waluty będzie niezmienny przez 30 lat nazwie mnie durniem to faktycznie nic.

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki