Rodzice uczniów American Elite School w Warszawie, choć opłacają astronomiczne czesne za edukację swoich dzieci, otrzymują pisma z ZUS o konieczności zwrotu nienależnie pobranych świadczeń 800+, podaje "Gazeta Wyborcza". Okazuje się, że prywatna placówka od miesięcy prowadzi działalność i pobiera czesne mimo wykreślenia z rejestru szkół, a nad jej założycielem wisi czerwona nota Interpolu za wielomilionowe oszustwa na Białorusi.


Kontrole kuratorium w American Elite School
Problemy American Elite School, znanej oficjalnie jako Szkoła Niepubliczna nr 99 w Warszawie, zaczęły się na początku 2024 r., kiedy to kontrole Mazowieckiego Kuratorium Oświaty wykazały szereg rażących nieprawidłowości w placówce. Z informacji Wyborczej wynika, że szkoła nie spełniała 5 kluczowych warunków niezbędnych do funkcjonowania w polskim systemie prawnym:
- realizacji programów nauczania uwzględniających polską podstawę programową kształcenia ogólnego,
- realizacji obowiązkowych zajęć edukacyjnych w okresie i wymiarze określonym w ramowym planie nauczania szkoły publicznej danego typu,
- stosowania zasad klasyfikowania i promowania uczniów,
- prowadzenia dokumentacji przebiegu nauczania,
- zatrudniania nauczycieli posiadających właściwe kwalifikacje pedagogiczne.
Zobacz także
Kontrolerzy zwrócili uwagę na fakt, że niemal nikt w placówce – wliczając w to kadrę pedagogiczną – nie posługiwał się językiem polskim. Zamiast polskiej podstawy programowej realizowano program oksfordzki, natomiast w wyniku kontroli 7 z 12 nauczycieli zostało skierowanych na 3 semestry studiów przygotowania pedagogicznego. Po pierwszej wizycie kuratorium szkoła nie wykonała zalecanych działań, podobnie jak po drugiej, dlatego został złożony wniosek o wykreślenie placówki z ewidencji. American Elite School od 31 sierpnia 2025 r. nie należy do polskiego systemu edukacji według kuratorium.
Rodzice wzywani do zwrotu świadczeń 800 plus
W warszawskiej szkole uczą się głównie obcokrajowcy z Ukrainy i Indii - dzieci pracowników polskich oddziałów korporacji i obecnie nie wiadomo, czy obecny rok szkolny będzie dla nich zaliczony. Rodzice nie zostali poinformowani o wykreśleniu American Elite School z rejestru, dowiedzieli się o tym dopiero z pism przysłanych przez ZUS. Urząd poinformował opiekunów, że skoro dzieci nie uczęszczają do szkoły znajdującej się w polskim systemie oświatowym, pobrane świadczenia 800 plus muszą zostać zwrócone za każdy miesiąc nauki od momentu wykreślenia szkoły z rejestru. Rzecznik ZUS wyjaśnił Wyborczej, że podstawą do wypłaty środków jest obecność ucznia w Systemie Informacji Oświatowej, w którym American Elite School już nie figuruje.
Mimo formalnego zamknięcia szkoła wciąż działa i pobiera od rodziców bardzo wysokie czesne, które wynosi od 42 240 do 56 160 złotych rocznie. Co więcej, w październiku 2025 roku dyrekcja rozesłała aneks do umów ze wskazaniem nowych numerów kont bankowych. Weryfikacja na tzw. białej liście podatników VAT wykazała, że wskazane rachunki nie figurują w rejestrze Ministerstwa Finansów, co sugeruje, że są to konta prywatne. Niektórzy rodzice, nieświadomi skali problemu, zdążyli już opłacić czesne za połowę kolejnego roku szkolnego, a ich prośby o zwrot środków pozostają bez odpowiedzi.
American Elite School uspokaja i mówi o pomyłce
W piśmie do rodziców dyrekcja placówki utrzymuje, że w kuratorium doszło do pomyłki i że sytuacja wyjaśni się w ciągu kilku tygodni, ponadto szkoła stoi na stanowisku, że nigdy nie otrzymała informacji dotyczących statusu placówki ani realizacji uchybień, co stoi w sprzeczności z ustaleniami Wyborczej o deklaracjach szkoły w zakresie wdrożenia zaleceń pokontrolnych. Rodzice uczniów otrzymują obecnie zaświadczenia o uczęszczaniu dziecka do American Elite School, mimo że formalnie placówka nie może funkcjonować, a dyrekcja zaprasza na dni otwarte planowane na 21 marca, obiecując utrzymanie dotychczasowych stawek czesnego dla nowych chętnych.
Dodatkowym wątkiem w sprawie jest przeszłość założyciela American Elite School, którym jest Ilya Wołoch, obecnie posługujący się nazwiskiem Słakatowicz. Mężczyzna jest ścigany czerwoną notą Interpolu na wniosek sądu na Białorusi w sprawie oszustwa deweloperskiego na osiedlu Gruszewski Posad w Mińsku, gdzie ponad 400 osób miało stracić łącznie równowartość około 24 mln złotych. Choć białoruski sąd skazał go na dziesięć lat więzienia, Wołoch uniknął kary, uciekając do Polski i uzyskując tutejsze obywatelstwo dzięki więziom rodzinnym.
Rodzice boją się o przyszłość dzieci
Rodzice uczniów American Elite School boją się o przyszłość swoich dzieci, ponieważ nie tylko nie wiedzieli o przeszłości jej założyciela, ale i o wykreśleniu placówki z rejestru. Warszawski ratusz uspokaja, że w miejskich placówkach znajdą się miejsca dla wszystkich dzieci ze zlikwidowanej szkoły, a sama placówka nie otrzymuje już dotacji oświatowej. Urzędnicy i mazowieckie kuratorium podkreślają, że American Elite School jest formalnie zamknięta ze względu na brak spełniania wymagań szkoły publicznej, ponowny wpis do ewidencji z kolei byłby możliwy po spełnieniu wszystkich kryteriów m.in. dotyczących warunków lokalowych i wymagań oświatowych.
Szkoła złożyła zażalenie na decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, ale - jak wynika z jej strony internetowej - wciąż prowadzi aktywną rekrutację na nowy rok szkolny, planując również otworzenie klas licealnych.
Oprac. AD






















































