W wywiadzie dla telewizji TVN 24 były premier powiedział, że poprze też kandydatury wiceminister pracy Elżbiety Rafalskiej i byłego wiceministra spraw wewnętrznych Marka Surmacza. Marcinkiewicz oświadczył, że nie jest ani za Prawem i Sprawiedliwością, ani za Platformą Obywatelską. Popiera tylko ludzi, których uważa za wartościowych.
Były premier wyjaśnił, że nie będzie uczestniczył w kampanii wyborczej Gowina. Napisze tylko popierającą go deklarację, którą kandydat PO będzie mógł wykorzystać.
Marcinkiewicz zapowiedział, że będzie głosował w Londynie na listy kandydatów z Warszawy. Wykluczył jednak, aby mógł głosować na kandydującą z listy PiS Nelly Rokitę. Marcinkiewicz nie zgodził się z wypowiedzią premiera Jarosława Kaczyńskiego, którego zdaniem utworzenie koalicji PO-LiD byłoby podobne do wprowadzenia stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku.
Źródło:IAR


























































