Maciej Kossowski: idealistyczne wyobrażenie o mBanku uśpiło czujność klientów

mBank padł ofiarą tego, że ma prawdopodobnie najbardziej wyedukowanych i świadomych klientów. Wcześniej wybrali ofertę tego banku jako „wisienkę” spośród wielu słabszych propozycji. Teraz sprawnie zorganizowali w sieci akcję protestacyjną przeciwko proponowanym przez bank - niezbyt korzystnym dla klientów - zmianom oprocentowania „starych” kredytów hipotecznych.

(...)

Spora cześć klientów miała idealistyczne wyobrażenie o mBanku. To uśpiło ich czujność. Nie sądzę, by wielu kredytobiorców podpisało umowy kredytowe bez świadomości o tym jakie ryzyko niosą zasady ustalania oprocentowania. Tym bardziej, że to nie była żadna tajemnica. Media sporo miejsca poświęcały kredytom hipotecznym z lubością przypominając kredytobiorcom o tym, że w niektórych bankach to zarządy, a nie rynek, będą decydować o koszcie ich kredytów. Klientów uświadamiali również doradcy finansowi. Nie wierzę, że klienci mBanku – w dużym stopniu elita jeśli chodzi o „świadomość finansową” - nie wiedzieli co jest grane. Przeważyło jednak przeświadczenie, że mBank takiego numeru nie wytnie. Inny bank tak, ale nie mBank.

Więcej na blogu Macieja Kossowskiego. Zapraszamy!

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~keraj


Zawsze trzeba uważać, szczególnie gdy chodzi o kasę. Jest jednak pewnik- dzisiaj w ciemno mogę wziąść kredyt hipoteczny we frankach. Tylko czy jeszcze są takie możliwości?

! Odpowiedz
0 0 ~goły i wesoły

Soultys, masz dużo racji w tym co piszesz. Ale z formą trochę przeginasz. To nie obora. Ja czasem zadaję pytanie dlaczego Ci wszyscy internauci sami nie chcą pracować za darmo tak jak tego oczekują od innych ...

! Odpowiedz
0 0 ~Soultys1

No może trochę racja z tą formą, niezależnie od formy do nich i tak nie dotrze. Oni są mądrzejsi od innych i co by nie było to i tak wina leży po stronie banku. Pewnie nawet to, że CHF poszedł w górę. Teraz powinni sobie znaleźć lepszy kredyt np. na Allegro.

! Odpowiedz
0 0 ~Soultys

Głównymi klientami mb jak zaobserwowałem to ludzie, którzy są tak wykształceni, ze sądzą że wszystkie rozumy pozjadali i że szystko im się należy za darmo - dlatego 0zł opłaty za konto itp. trafia do nich znakomicie. Oczywiście twierdzenie, że nie ma nic za darmo do nich nie trafia i później idą jak te barany na rzeź. I teraz się okazało, że konto to tylko przynęta, później jest karta kredytowa lub kredyt hipoteczny i na tym mb zarabia.
Tego typu ludzie kupują wszystko w internecie (bo czemu sklepikarz ma na mnie zarabiać?). I DOBRZE WAM TAK ŻYDY JEDNE i PSEUDOMĄDRALE. Macie swoje "taniej" i "za darmo" !!!! I niech wam w pięty pójdzie bo umowa już podpisana i możecie się w d... pocałować. Teraz mBank dla protestujących powinien założyć klauzulę natychmiastowej spłaty kredytu i idźcie pożyczyć kasę do mafii to zobaczycie jak się procenty nalicza.
No i jak braliście i było korzystnie to było fajnie co?? A teraz wasz ukochany niegdyś mB jest BEEEE.
Buahahaha

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~key

Każdy bank który kasuje za konto, przelewy jest zły i be. Co do kredytów i kart kredytowych to każdy powinien sobie towar zobaczyć przed kupnem.

! Odpowiedz
0 0 ~re paszoł tys

dowolny bank może cię dymnąć na 10 sposobów, np zrobi spread 2x większy niż w momencie brania kredytu, więc nie bredź od rzeczy

a teraz goń się leszczu

! Odpowiedz
0 0 ~Soultys odpowiada ~re paszoł tys

Nie dymnie cię na spreadzie jeśli weźmiesz kredyt w PLN, niestety zrozumienie, że oprócz marży i LIBORU w kredytach w CHF liczy się również ryzyko kursowe walut dla niektórych było trudne do pojęcia. Pomimo rekomendacji "S" i ostrzeżeń no i wskazówek typu "kurs CHF jest najniższy od 15lat, pewnie kiedyś się musi odbić".

Nie będę cie wyzywał tak jak ty mnie bo leżącego się nie kopie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~piotr

Jestem klientem mBanku od 8 lat. Do tej pory uważałem, że nie ma lepszego banku w kraju. Jednak ten numer, który wycięli swoim klientom mającym kredyty hipoteczne, spowodował, że zacząłem się zastanawiać nad alternatywą dla mBanku. I wyszło mi niestety, że nie ma takowej.

! Odpowiedz
0 0 ~Greg

@~Soultys, bez przesady, wyluzuj trochę. To normalne, że jak coś kupujesz to chcesz to kupić jak najtaniej a jak sprzedajesz to jak najdrożej. Nie powiesz mi, że w Twoim przypadku jest inaczej. Sentymenty powinny raczej pójść na bok. Ja mam konto w mBanku i sobie chwalę, natomiast kredyt wziąłem w Fortis Banku z 1% marży i mogę go spłacać CHFami kupionymi w kantorze jak mam taką ochotę. Kartę kredytową też mam w innym banku. Wybieram najlepsze oferty, nie mam sentymentów do "kochanego" mBanku, który już wprowadzając taki zapis w domyśle miał zamiar kiedyś przyszłości, jak ktoś to napisał na forum, "ruchać w dupala". Brać kredyt na 30 lat na słowo... Nie, dziękuję.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Soultys1 odpowiada ~Greg

A jak chcesz kupić coś z allegro to też idziesz do sklepu, zawracasz d... sprzedawcy przez godzinę oglądając sprzęt i wypytując się o szczegóły techniczne, a później kupujesz z allegro bo jest 5zł taniej?? To takie typowe dla klientów typu "mam konto w mB". Mają gdzieś to że ktoś im poświęca czas. Najważniejsza jest kasa, a nie sentymenty i inni ludzie. Dochodzi do tego, że w sklepach z bielizną przychodzą baby mierzyć biustonosze i jak im pasują to kupują na allegro. Ochyda, szczyt sknerstwa i oddania mamonie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz