Ministerstwo Finansów ogranicza skalę transakcji walutowych bezpośrednio na rynku, aby nie tworzyć dodatkowej presji na umocnienie złotego - oceniają ekonomiści Citi.


"Na podstawie naszych szacunków, uważamy, że niewielka jak do tej pory skala wymiany walut obcych przez MF była i tak dokonywana w banku centralnym, aby nie rodzić presji na aprecjację złotego. Ministerstwo Finansów poprzez działania na swoim rachunku walutowym w zasadzie nie ma możliwości osłabienia złotego. Zamiast tego ograniczana jest skala transakcji walutowych bezpośrednio na rynku, aby nie tworzyć dodatkowej presji na umocnienie waluty" - napisano w raporcie Citi.
"Nasze przypuszczenia wydają się potwierdzać wypowiedzi przedstawicieli polskich władz, które wskazują na obawy związane z wpływem silnego złotego na polską gospodarkę, przede wszystkim pod kątem eksportu" - dodano.
ReklamaZobacz także
Jak wskazują autorzy raportu, od początku roku środki walutowe w dyspozycji Ministerstwa Finansów wzrosły o blisko 4,4 mld EUR do 15,6 mld EUR.
"O ile ten wynik jest wciąż daleki od rekordowego poziomu z kwietnia ubiegłego roku (22,4 mld EUR), to płynność utrzymuje się na wysokim poziomie zarówno w walutach obcych jak i złotym. Sytuacja ta wynika ze znacznych emisji obligacji na początku roku. Ministerstwo Finansów w obliczu rekordowo wysokich potrzeb pożyczkowych, może chcieć zapewnić płynność na wydatki w kolejnych miesiącach" - napisano.
"Wzrost środków na rachunku walutowym MF mógłby być jeszcze większy, jednak ok. 4,4 mld EUR musiało zostać przeznaczone na wykup zapadających na początku roku obligacji denominowanych w walutach obcych. Następny, a zarazem ostatni w 2025 roku wykup euroobligacji przypada dopiero we wrześniu (na kwotę 1 mld EUR)" - dodano.
Z szacunków Citi wynika, że średnio w pierwszych dwóch miesiącach tego roku Ministerstwo Finansów dokonało wymiany środków walutowych zaledwie na kwotę 0,8 mld EUR, wobec średniej miesięcznej za zeszły rok wynoszącej 2,5 mld EUR.
"Uważamy jednak, że w kolejnych miesiącach skala wymiany może wzrosnąć, gdyż wykupy obligacji w mniejszym stopniu będą wpływać na stan środków walutowych, a prawdopodobny jest dalszy duży napływ walut obcych do polskiego budżetu" - napisano w raporcie Citi.
"Od początku roku emisja obligacji walutowych przyniosła MF 8,3 mld EUR, a zgodnie z tegorocznym budżetem, możliwa jest jeszcze sprzedaż euroobligacji na kwotę 7,5 mld EUR. W budżecie założono również 6 mld EUR pochodzących z pożyczek w ramach KPO, a oprócz tego Polska powinna otrzymać również środki z grantów w ramach KPO oraz z 'regularnego' budżetu UE" - dodano. (PAP Biznes)
pat/ gor/
























































