19 kg kokainy o czarnorynkowej wartości 5 mln zł znaleziono w piątek w bananach w sklepie Biedronka w Ostrowie Wlkp.


"Bezpieczeństwo klientów i produktów jest dla nas absolutnym priorytetem, dlatego też dzięki czujności i zaangażowaniu naszych pracowników, po znalezieniu zawartości niewiadomego pochodzenia w jednym z naszych sklepów, natychmiast podjęliśmy odpowiednie kroki" – poinformowała PAP sieć Biedronka w nadesłanym w sobotę oświadczeniu.
"Przede wszystkim poinformowaliśmy o sprawie stosowne służby, z którymi pozostajemy w ścisłej współpracy oraz dostawcę produktu, odpowiedzialnego za tę konkretną dostawę. Wszelkie dodatkowe pytania należy kierować do właściwych instytucji państwowych" – oświadczyli przedstawiciele Biedronki w komunikacie.
Wiadomo, że importerem bananów z Ekwadoru była firma ze Zgierza.
Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. powiedział w niedzielę, że "wszczęte śledztwo idzie w kierunku wewnątrzwspólnotowego przemytu środków odurzających o dużej wartości, bowiem owoce nadano z jednego z krajów Unii Europejskiej". Takie przestępstwo jest zagrożone karą od 3 do 15 lat więzienia. Dodał, że w ramach śledztwa zachodzi konieczność wykonania czynności zmierzających do ustalenia dokładnego miejsca wyładunku, jak również dokładnego miejsca przesyłania i transportu tej konkretnej partii bananów.
(PAP)Autorka: Ewa Bąkowska
bak/ mark/



























































