Jak powalczyć o odszkodowanie od XTB

zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl

W artykule „Krucjata inwestorów przeciwko XTB” opisywaliśmy walkę, jaką podjęła Fundacja Trading Jam, aby Dom Maklerski X-Trade Brokers wypłacił swoim klientom odszkodowania. Dziś radzimy, w jaki sposób o takie odszkodowanie można powalczyć samemu, a przede wszystkim zwracamy uwagę na zagrożenia związane z upływającym czasem, które mogą sprawić, że roszczenia klientów brokera ulegną przedawnieniu.

Jak na razie jedynym klientem, o którym informowały media, że poszedł na wojnę z XTB i domaga się odszkodowania, jest Krzysztof Kramarczyk. Początek jego walki przed wymiarem sprawiedliwości opisywał Dawid Tokarz w artykule „Inwestor na wojnie z XTB” opublikowanym w „Pulsie Biznesu”.

Jak dowiedzieliśmy się od Krzysztofa Kramarczyka, prokuratura, po dwóch latach śledztwa, wciąż znajduje się na etapie przesłuchiwania świadków i zbierania dowodów. Krzysztof Kramarczyk, nie czekając jednak na wynik tego śledztwa, zdecydował się skierować do sądu powództwo cywilne przeciwko XTB. „Mój wniosek z powództwa cywilnego został zarejestrowany 19 sierpnia i mam już nadany numer sprawy, w przyszłym roku pewnie pierwsza rozprawa” – poinformował nas pechowy klient XTB. Żąda od brokera 7 mln zł odszkodowania wraz z odsetkami.

Podstawa roszczeń poszkodowanego klienta

Poszkodowani klienci XTB mogą dochodzić roszczeń na dwojaki sposób. Mogą wynikać z tytułu nienależytego wykonania zobowiązania (tzw. odpowiedzialność kontraktowa) lub z tytułu roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym (tzw. odpowiedzialność deliktowa).

„Co do wyboru podstawy dochodzenia roszczeń to decyduje o tym przede wszystkim konkretny stan faktyczny, natomiast w praktyce często na podstawie jednego stanu faktycznego można kierować roszczenia zarówno na podstawie odpowiedzialności kontraktowej, jak i odpowiedzialności deliktowej” – tłumaczy adwokat Michał Kaczmarski z kancelarii Kaczmarski, Żurowski Adwokaci. Choć teoretycznie wysokość odszkodowań uzyskiwanych na podstawie obu podstaw roszczeń może być inna, zazwyczaj kwoty te są tożsame. „To od sądu zależy jednak ostatecznie, którą podstawę roszczeń uzna za zasadne” – zaznacza Kaczmarski.

Idziemy do sądu, ale najpierw…

Zanim jeszcze pójdziemy do sądu, pamiętajmy, że w przypadku dochodzenia roszczeń od instytucji finansowych mamy inne, tańsze możliwości rozstrzygnięcia sporu. Przede wszystkim możemy złożyć reklamację do brokera. Jeśli w ciągu 30 dni nie otrzymamy odpowiedzi, uznaje się, że reklamacja została rozpatrzona zgodnie z wolą klienta. Jeśli jednak reklamacja zostanie rozpatrzona odmownie, możemy napisać od niej odwołanie. W momencie gdy i to nie przyniesie skutku, możemy wysłać do XTB wniosek o zawezwanie do próby ugodowej lub sprawę skierować do Rzecznika Finansowego, który może zająć się rozpatrzeniem sporu. Niestety, tego typu postępowanie rozpatrywane przez rzecznikia może trwać ok. 2 lat.

Gdy sprawa przed Rzecznikiem Finansowym zakończy się fiaskiem lub po prostu nie zdecydujemy się na żadne wcześniejsze rozwiązanie, pozostaje nam skierować sprawę do sądu. Pierwsze co musi zrobić poszkodowany, to przygotować pozew i złożyć go do sądu cywilnego w Warszawie lub w miejscu swojego zamieszkania (dotyczy konsumentów). Teoretycznie może to zrobić samemu, jednak w praktyce nieodzowne staje się skorzystanie z profesjonalnej pomocy prawnej ze względu na skomplikowanie spraw związanych z dochodzeniem roszczeń od podmiotów działających na rynku finansowym. I już na tym etapie warto pomyśleć o kosztach, jakie pociąga za sobą cały proces przed sądem.

„W przypadku skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego wraz z pozwem należy uiścić opłatę sądową, która dla roszczeń powyżej 20 tys. zł wynosi 5% od wartości przedmiotu sporu, nie więcej jednak niż 200 tys. zł. Istnieje możliwość złożenia wniosku o zwolnienie z kosztów sądowych w całości lub w części” – tłumaczy Michał Kaczmarski.

„Dodatkowo należy doliczyć koszty reprezentacji przez adwokata/radcę prawnego - w każdym przypadku zależą one od umowy zawartej między klientem a pełnomocnikiem. Co do zasady w przypadku wygrania sprawy XTB zostanie zobowiązany przez sąd do zwrotu tych kosztów. Niemniej jednak każda osoba znajdująca się w trudnym położeniu finansowym może ubiegać się o zwolnienie z opłaty sądowej oraz o ustanowienie pełnomocnika z urzędu” – dodaje Patryk Przeździecki, adwokat i Rzecznik Praw Tradera w Fundacji Trading Jam.

Tajny raport KNF

Jeśli klient zdecyduje się złożyć pozew, musi wskazać w nim konkretne naruszenie, jakiego dopuściła się wobec niego pozywana firma. Tu pojawia się jednak problem, ponieważ konieczne jest także wskazanie skali szkód, które zostały wyrządzone. Ta skala dla poszkodowanych klientów została wykazana przez Komisję Nadzoru Finansowego w raporcie, który był podstawą do nałożenia na brokera w 2018 roku najwyższej wówczas kary w historii polskiego rynku kapitałowego – 9,9 mln zł.

Niestety, raport KNF na ten temat jest utajniony. Regulator rynku finansowego twierdzi, że wyniki kontroli objęte są tajemnicą zawodową i odmawia do niego dostępu osobom poszkodowanym. Jest jednak sposób na to, żeby się z nim zapoznać. „Każda osoba, która była aktywnym klientem XTB w latach 2014-2016 i pragnie zweryfikować, czy figuruje w raporcie KNF jako poszkodowany klient, powinna zgłosić się do Prokuratury Okręgowej w Świdnicy z wnioskiem o udostępnienie akt śledztwa. Prokurator nie powinien odmówić poszkodowanemu skorzystania z jego uprawnienia” – zdradza Patryk Przeździecki. Osoby, które otrzymają dostęp do raportu, obowiązuje jednak zachowanie tajemnicy.

Po pokonaniu tej przeszkody, sąd rejestruje nasz pozew i zobowiąże XTB do przedstawienia odpowiedzi na pozew. Broker będzie miał na to określony czas, najczęściej jest to 14 dni. „Po zakończeniu wymiany pism procesowych sąd przeprowadzi rozprawę, w toku której będzie rozstrzygał dowody powołane przez strony. Należy liczyć się z tym, że XTB może zawnioskować o powołanie biegłego ds. instrumentów finansowych, co może znacznie wydłużyć czas procesu” – tłumaczy Przeździecki. Mogą być także przesłuchani świadkowie oraz strony.

Postępowanie przed sądami I i II instancji może zająć w sumie nawet 2-3 lata. Jednak każda sprawa jest indywidualna, więc czas ten może być dłuższy bądź krótszy. Może wydłużyć go choćby wniosek o powołanie biegłego ds. instrumentów finansowych, który będzie musiał przygotować opinię dla sądu. W przypadku Krzysztofa Kramarczyka od czasu zarejestrowania sprawy do czasu pierwszej rozprawy minie co najmniej 4-5 miesięcy.

Zegar tyka, zbliża się okres przedawnienia roszczeń

Rafał Zaorski, prezes Fundacji Trading Jam, która stara się naciskać w imieniu inwestorów na XTB, by broker wypłacił odszkodowania, wskazuje na jeden kluczowy parametr, który jest bardzo istotny dla poszkodowanych klientów. Chodzi o okres przedawnienia roszczeń. „Przeszkodą jest czas, ponieważ sprawa może ulec przedawnieniu, na co liczy XTB” – wskazuje Zaorski.

Także o tę kwestię zapytaliśmy specjalistę. „W przypadku odpowiedzialności z tytułu nienależytego wykonania zobowiązania (art. 471 k.c.) termin przedawnienia roszczeń wynosi sześć lat, a dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata (art. 118 k.c.) – wyjaśnia Michał Kaczmarski. „Termin przedawnienia roszczeń z tytułu odpowiedzialności kontraktowej rozpoczyna bieg od dnia wystąpienia szkody pozostającej w związku przyczynowym z tym zdarzeniem. Najbezpieczniejszym kryterium oceny rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia jest zatem już moment naruszenia zobowiązania przez drugą stronę, choć warto przy tym podkreślić, że nie zawsze naruszenie zobowiązania skutkuje natychmiastowym powstaniem szkody w majątku wierzyciela” – tłumaczy Kaczmarski.

W sprawie XTB chodzi zatem o okres wskazany w raporcie KNF – rok 2014 i pierwszą połowę roku 2015, kiedy to spółka, zgodnie z wyrokiem sądu, nie świadczyła usług w najlepiej pojętym interesie klienta. Wtedy to mogły (choć nie musiały) powstać szkody klientów brokera. Jest zatem czym się martwić, ponieważ w przypadku szkód powstałych na początku 2014 roku termin przedawnienia upływa już na początku 2020 roku, czyli za niespełna cztery miesiące.

Mamy jednak także możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności z tytułu roszczeń deliktowych. „Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę (art. 4421 § 1 k.c.)” – wskazuje Michał Kaczmarski.

Mamy tu zatem do czynienia z dwoma terminami. O ile termin zdarzenia wywołującego szkodę przypada na lata 2014-2015, zatem data upływu przedawnienia przypadnie na lata 2024-2025, to już trzyletni okres upływający od dnia, kiedy poszkodowany mógł dowiedzieć się o szkodzie, jest znacznie bliższy. „Moment ten każdorazowo ustala sąd w konkretnej sprawie dla konkretnego przypadku, natomiast z perspektywy wierzycieli bezpiecznie jest przyjąć, że termin przedawnienia roszczeń deliktowych rozpoczął swój bieg już z dniem publikacji artykułu z dnia 13 listopada 2017 r.” – twierdzi Kaczmarski. W takim przypadku przedawnienie roszczeń deliktowych upływałoby około połowy listopada 2020 r. Poszkodowani klienci XTB mają zatem jeszcze niespełna 13 miesięcy na rozpoczęcie działań wobec brokera, aby uzyskać odszkodowanie z tytułu roszczeń deliktowych.

Przerwanie biegu terminu przedawnienia

Na szczęście nie jest tak, że postępowanie sądowe musi zakończyć się do momentu upłynięcia terminu przedawnienia. Prawodawca przewidział bowiem możliwość przerwania biegu terminu przedawnienia. Pozwala to w spokoju dokończyć postępowanie i ogłosić sądowi wyrok. Zgodnie z kodeksem cywilnym każda czynność przed sądem przerywa bieg przedawnienia. Taką czynnością będzie zatem złożenie pozwu wobec XTB.

Ale bieg przedawnienia może także zostać przerwany w inny sposób. Zgodnie z ustawą o pozasądowym rozwiązywaniu sporów konsumenckich „wszczęcie postępowania w sprawie pozasądowego rozwiązywania sporów konsumenckich przerywa bieg przedawnienia roszczenia będącego przedmiotem sporu. Przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie to nie zostanie zakończone”. Zatem także rozpoczęcie sporu przed Rzecznikiem Finansowym przerwie bieg terminu przedawnienia.

„Należy jednak pamiętać, że rzecznik odmawia rozpatrzenia sporu m.in. w przypadku, gdy klient nie wyczerpał drogi postępowania reklamacyjnego. Koniecznym jest zatem zawsze uprzednie wyczerpanie procedury reklamacyjnej” – zaznacza adwokat Michał Kaczmarski z kancelarii Kaczmarski, Żukowski Adwokaci.

FCA daje przykład

Sprawa XTB ma swoje odpowiedniki na świecie. Warto przypomnieć o podobnej sprawie, jaka miała miejsce ze znajdującym się pod brytyjskimi regulacjami znanym brokerem FXCM. Od sierpnia 2006 r. do grudnia 2010 r. stosował on politykę asymetrycznych warunków realizacji zleceń. Polegało to na tym, że, nawet jeśli zlecenie klienta było realizowane przez tzw. dostawcę płynności po lepszej cenie, niż oczekiwano, klient brokera nie korzystał z tego. Zyski zgarniała spółka matka – amerykański FXCM Group.

Co więcej, FXCM nie poinformowało brytyjskiego regulatora Financial Conduct Authority (FCA), że w Stanach Zjednoczonych podjęto w połowie 2010 r. śledztwo w sprawie jej spółki matki. FCA dowiedziała się o tym śledztwie dopiero rok później i przystąpiło do kontroli brytyjskiego brokera. W efekcie śledztwa w 2014 r. na FXCM została nałożona kara w wysokości 4 mln funtów. Straty klientów brytyjskiego brokera oszacowano na 6 mln funtów. W ramach ugody zawartej przez brokera z FCA zgodził się on zwrócić swoim klientom w ciągu 15 miesięcy utracone środki w wysokości sięgającej blisko 10 mln dolarów.

Jedną z ciekawszych informacji, jakie można znaleźć w oświadczeniu brytyjskiego regulatora, jest ta, że przeciętna strata klienta FXCM sięgała jedynie 3,7 dolara. Jeśli podobnie miałoby być w przypadku klientów XTB, raczej trudno przypuszczać, żeby większość z nich zdecydowała się na podjęcie drogi sądowej w celu uzyskania odszkodowania. Skórka nie będzie warta wyprawki. Ewentualne straty opłacałoby się odzyskiwać jedynie klientom z najwyższymi obrotami, jak ma to miejsce w przypadku Krzysztofa Kramarczyka.

Marcin Dziadkowiak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 1 wtomek

DELIKWENTEM SIĘ JEST NAJPIERW GRAJĄC I TRACĄC JAK OSTATNI DUREŃ . TERAZ NAMAWIAJĄ BY STAĆ SIĘ NIM PO RAZ DRUGI I TRACIĆ PIENIĄDZE NA PRAWNIKA.

! Odpowiedz
0 2 skruszonybankierchf

Majątek Jakuba Zabłockiego wyniósł w 2017 roku 898 mln zł. Fortunę udało mu się zgromadzić dzięki nowoczesnej firmie X-Trade Brokers, która umożliwia klientom handel walutami oraz surowcami z wykorzystaniem najnowszych narzędzi. Jakub Zabłocki zajął 26. miejsce w rankingu 100 Najbogatszych Polaków Forbesa w 2015 roku, z majątkiem o wartości 850 mln zł. W 2016 roku zwiększył tę kwotę o 100 mln, znalazł się jednak o pozycję niżej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 14 invek

Ja już w roku 2008 wiedziałem, że coś w tym XTB śmierdzi bo wziołem raz udział w konkursie XTB. Gdy przekroczyłem sumę wirtualnego zysku 10K pln platforma MT4 zaczęła rekwotować bardzo długo cenę, nie można było zawierać transakcji - zawarcie trwało długo, dłużej niż wcześniej jak zaczynałem. A to była tylko platforma demo. To co za pewne działo się na realach to był koszmar dla grających uczciwych ludzi. Zakładam po prostu, że XTB doiło klientów od samego początku ich działalności i taki miało cel. Dobrze, że nigdy nie otworzyłem u nich rachunku real.
Wyobraźcie sobie ile ludzi wydoili przez te lata. Ta kara 9,9mln to za pewne dla nich pikuś. Smutne jest to, że w Polsce po prostu opłaca się okradać ludzi (mamy po prostu liche prawo). XTB powinno być zobligowane do oddania kasy wszystkim tym, których oszukali.
KNF powinno im dowalić większą karę, z 500mln żeby klęknęli na kolanach i błagali o przebaczenie.
Dziwię się tylko, że raport jest tajny. XTB to oszuści i spryciarze. Dla zysku zrobią wszystko.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 12 znawca_inwestor

A czemu cały czas zamieszczacie zdjęcie słupa? Pokażcie twórcę i głownego pomysłodawcę tego "biznesu". On się schował w cień.

! Odpowiedz
5 14 potiomkin

Jeśli jakiś pojedynczy klient wygra z firmą lub instytucją przed polskim sądem to dajcie znać. Tekst pisany przez osobę, która co prawda zna się trochę na prawie, ale w sądach raczej nie bywa

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
XTB 0,00% 3,50
2019-11-13 09:00:00
USD/PLN 0,16% 3,8946
2019-11-13 16:00:00
EUR/PLN 0,16% 4,2887
2019-11-13 16:00:00
EUR/USD 0,02% 1,1013
2019-11-13 16:00:00
CHF/PLN 0,47% 3,9333
2019-11-13 16:00:00
Porównywarka kantorów internetowych

Kupuj walutę taniej >>

Chcę
Kupić
Sprzedać
Płacę

Wymień walutę taniej

Znajdź profil