REKLAMA

Jak pozbyć się uciążliwego sąsiada z bloku?

Marcin Kaźmierczak2019-11-16 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2019-11-16 06:00

Hałas, awantury, nocne imprezy, zakłócanie spokoju, bałagan czy urządzanie z domu warsztatu. Uciążliwy sąsiad jest w stanie uprzykrzyć życie pozostałym lokatorom. Prawo przewiduje jednak możliwość pozwalającą pozbyć się takiego sąsiada - zarówno mieszkańcom jak i spółdzielni. Jak to zrobić, wyjaśniamy w kolejnym odcinku z serii „Sąsiad z piekła rodem”.

– Eksmisja z mieszkania to zawsze delikatne i problematyczne zagadnienie, ponieważ tzw. dach nad głową jest jednym z podstawowych dóbr podlegających szczególnej ochronie. Interesy wynajmującego, lokatora oraz często sąsiadów, nierzadko są bardzo trudne do pogodzenia – zauważa mecenas Eryk Trybuliński z kancelarii adwokackiej Klisz i Wspólnicy.

fot. / / Bankier.pl

Przymusowa sprzedaż mieszkania

W przypadku uciążliwego sąsiada, co do zasady można skorzystać z dwóch dróg, w zależności od tego kto lokal zajmuje. Obie sytuacje występują w praktyce bardzo rzadko.

Jeżeli uciążliwy sąsiad jest właścicielem mieszkania, zdesperowani sąsiedzi mogą skorzystać z przepisów zawartych w art. 16 ustawy o własności lokali, zgodnie z którym wspólnota mieszkaniowa może w trybie procesu żądać sprzedaży lokalu właściciela, który „zalega długotrwale z zapłatą należnych od niego opłat lub wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu albo przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystanie z innych lokali lub nieruchomości wspólnej uciążliwym”.

Aby skorzystać z tego uprawnienia trzeba jednak najpierw wykonać kilka kroków formalnych.

– Należy sporządzić i przegłosować uchwałę o zgodzie na wytoczenie powództwa o nakazanie sprzedaży lokalu w oparciu o art. 16 ustawy o własności lokali oraz uchwałę w przedmiocie udzielenia pełnomocnictwa wspólnocie mieszkaniowej, zwykle jej zarządcy, do działania w tej sprawie. Jeżeli taka uchwała się uprawomocni ,można ruszać do sądu. Nie jest to jednak droga łatwa – wyjaśnia mecenas Eryk Trybuliński.

Przymusowa sprzedaż lokalu to bowiem najpoważniejsza sankcja jaka może spotkać właściciela mieszkania. W związku z tym można ją stosować tylko i wyłącznie w ostateczności. Wcześniej należy spróbować skorzystać z łagodniejszych środków.

– To na przykład wytoczenie przez wspólnotę mieszkaniową albo przez zainteresowanych właścicieli lokali powództwa o zakazanie właścicielowi lub nakazanie zaprzestania niedozwolonych działań. Sankcja jest na tyle poważna, że możliwa jest dopiero przy zachowaniu zasady proporcjonalności, czyli że naruszenie musi być wyjątkowo poważne, aby uzasadnić skorzystanie z tego kroku – mówi mecenas Trybuliński.

Eksmisja najemców

Nieco łatwiej pozbyć się niechcianych sąsiadów, jeśli jedynie wynajmują oni mieszkanie. Wówczas należy skorzystać z art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie praw lokatorów i mieszkaniowym zasobie gminy.

Przepis wskazuje, że „jeżeli lokator wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko porządkowi domowemu, czyniąc uciążliwym korzystanie z innych lokali budynku, inny lokator lub właściciel innego lokalu w tym budynku może wytoczyć powództwo o rozwiązanie przez sąd stosunku prawnego uprawniającego do używania lokalu i nakazanie jego opróżnienia.”

W tym przypadku wystąpienie na drogę sądową nie wymaga uchwały wspólnoty mieszkaniowej. Konieczne jest jednak pisemne upomnienie sąsiada i wezwanie go do zaprzestania naruszeń porządku.

Jeśli również masz problemy związane z nieruchomościami, napisz do Redakcji Bankier.pl na adres finanse@bankier.pl.

Porady prawnej udzielił: Eryk Trybuliński, adwokat z kancelarii Klisz i Wspólnicy.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Twoje Finanse - Biznes w Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim.

Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Powiązane: Sąsiad z piekła rodem

Komentarze (5)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
potiomkin
Prawnie to g. da się zrobić. Można co najwyżej wydać masę pieniędzy na prawników. Fora są pełne historii ludzi, którzy męczą się z jakimiś burakami pod jednym dachem. Jedynym wyjściem są metody "alternatywne", co prawda rozmijające się w ww. poradami ale niezwykle skuteczne.
niezbednikmanagera
W ekstremalnych przypadkach nie da się wiele zrobić. Jeżeli chodzi o normalne codzienne niesnaski to warto popatrzyć na sposób komunikacji z sąsiadem i spróbować podejść go od innej strony.
https://niezbednikmanagera.pl/praca-z-innymi/warto-rozmawiac-20-porad-jak-robic-to-lepiej-cz-i/
zops
DYSTYNGOWANE TOWARZYSTWO na >>> wells24.com <<< Jego Wysokość Król Arabii Saudyjskiej Mohammad bin Saud (blond casabian) w samolocie. ... wells24.com
johny_kielbasiany
Ja mam przez płot sasiada niezlego pokemona i dzili nas o krok od poczestowania go grabiami w ten zakuty łeb

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki