REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Irański okręt wojenny schronił się w indyjskim porcie Koczin

2026-03-07 08:00
publikacja
2026-03-07 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Rząd Indii po cichu zezwolił na zacumowanie irańskiego okrętu, IRIS Lavan, w swoim południowo-zachodnim porcie Koczin, zanim amerykańska marynarka wojenna zatopiła inny irański okręt IRIS Dena u wybrzeży Sri Lanki, ujawniły w piątek władze Indii.

Irański okręt wojenny schronił się w indyjskim porcie Koczin
Irański okręt wojenny schronił się w indyjskim porcie Koczin
fot. SIVARAM V / /  Reuters / Forum

Prośbę o udzielenie schronienia swojemu okrętowi desantowemu Teheran przekazał władzom Indii już 28 lutego, czyli w dniu wybuchu działań wojennych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Uzasadniano ją wówczas awarią silnika, jak poinformowała w piątek indyjska agencja ANI. W niedzielę Delhi zgodziło się przyjąć irański okręt, który w środę wraz ze 183-osobową załogą wpłynął do jednej z największych baz indyjskiej marynarki wojennej w Koczin.

Gdy IRIS Lavan zawijał do bezpiecznego portu, u wybrzeży Sri Lanki amerykański okręt podwodny zaatakował inną irańską jednostkę, IRIS Dena. Trafiony torpedą okręt poszedł na dno wraz z 87 irańskimi marynarzami. Atak przeżyły 32 osoby, które uratowała straż przybrzeżna Sri Lanki.

W piątek wieczorem agencja Reutera poinformowała, że USA wezwały Kolombo, aby nie przekazywało ocalonych marynarzy do Iranu i aby "zminimalizowało irańskie próby wykorzystania zatrzymanych do propagandy”.

Indie, które w piątek wyjaśniały, że nie mogły udzielić pomocy zatopionemu okrętowi, ponieważ był on już poza wodami indyjskimi, na sam konflikt rozgrywający się na Bliskim Wschodzie reagują w sposób bardzo stonowany.

Pierwsza oficjalna reakcja na śmierć irańskiego ajatollaha Alego Chameneia nastąpiła w Indiach dopiero w czwartek, kiedy minister spraw zagranicznych Vikram Misri złożył podpis w księdze kondolencyjnej wystawionej w irańskiej ambasadzie w Delhi. Chociaż minister spraw zagranicznych S. Jaishankar rozmawiał ze swoim irańskim odpowiednikiem Abbasem Aragczim, premier Narendra Modi nie zadzwonił do władz w Teheranie. Rozmawiał natomiast ze swoimi odpowiednikami w kilku krajach Zatoki Perskiej i w wielu przypadkach – nie wymieniając Iranu z nazwy – potępił ataki na ich terytorium. (PAP)

Wakacje na giełdzie

tebe/wr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
polonu
jak kot śpi to myszy harcują . myślę że już nie długo i zobaczymy te bojowość jankesów , czy w Zatoce Perskiej czy w innym miejscu , to nie uchronne . Iranu nie zajęli i nigdy im się to nie uda , To nie koniec wojny trwają rozmowy Iran dostanie sprzęt z Rosji początkowo wraz z obsługą , wojna dopiero się rozkręci . zobaczymy jak jak kot śpi to myszy harcują . myślę że już nie długo i zobaczymy te bojowość jankesów , czy w Zatoce Perskiej czy w innym miejscu , to nie uchronne . Iranu nie zajęli i nigdy im się to nie uda , To nie koniec wojny trwają rozmowy Iran dostanie sprzęt z Rosji początkowo wraz z obsługą , wojna dopiero się rozkręci . zobaczymy jak poradzą sobie jankesi z pociskami Cyrkon Kalibr Kindżał zobaczymy te skuteczność .rejon walk zostanie zawężony jeżeli z baz amerykańskich zostanie wystrzelony pocisk z krajów sąsiednich Iran wznowi ostrzał więc zostanie woda i Izrael . a wymienione pociski skuteczne będą eliminować to co trzeba . precyzyjne punkowe uderzenia ,
marianpazdzioch
Znów mokre sny kopiejki.
mesten
Naiwni myślą że okryją się przed Mosadem.
pstrzezek
Jankesi storpedowali i zatopili inny statek wojenny IRIS Dena z całą załogą na pokładzie w pobliżu SriLanki wiedząc że okręt jest nieuzbrojony. Na skąd wiedzieli? Brał udział w ćwiczeniach pokazowych wraz z armią Indii i USA też były częścią tych ćwiczeń

Powiązane: Iran

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki