Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych ogłosiło, że w niedzielnej kanonizacji Jana XXIII i Jana Pawła II weźmie udział milion pielgrzymów. Burmistrz Wiecznego Miasta natychmiast obliczył, że będzie je to kosztować siedem milionów euro. Wywiązała się polemika.
Po pierwszych wypowiedziach burmistrza Rzymu Ignazio Marino, który mówił o trzech, potem pięciu, a nawet siedmiu milionach i po zastrzeżeniach Watykanu do tych prognoz, sprawa na kilka dni ucichła. W piątek mówiono ostrożnie o ośmiuset tysiącach. Szef resortu spraw wewnętrznych Angelino Alfano podniósł tę liczbę do miliona. W chwilę potem burmistrz zaapelował do rządu o pomoc w wysokości siedmiu milionów euro, tłumacząc, że wszystkie stolice europejskie, jak Paryż, Londyn i Berlin, mają dodatkowe fundusze które służą pokryciu wydatków o charakterze narodowym. W ciągu kwadransa minister Alfano odpowiedział na ten apel, zapowiadając, że rząd śledzić będzie wszystkie aspekty o charakterze finansowym - to problemy, które da się rozwiązać. Burmistrz Rzymu zapewnił już w piątek papieża Franciszka, że stolica Włoch stanie na wysokości zadania, jakim jest niedzielna kanonizacja.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR), Marek Lehnert, Rzym/mcm/



















































