IBM przedstawił plan restrukturyzacji, wedle którego firma ma skupić się na bardziej rentownych segmentach rynku IT. W rezultacie pracę ma stracić mniej niż 1 proc. wszystkich pracowników IBM-u, czyli około 2000 osób.
Obecnie IBM zatrudnia 359,6 tys. pracowników na świecie, cięcia w tym obszarze podano do wiadomości podczas ostatniej konferencji — podaje Bloomberg. Nowsze rozwiązania, którymi ma zająć się firma, będą dla niej bardziej rentowne i w dalszej perspektywie będą wiązały się ze zwiększeniem liczby stanowisk. Bardziej lukratywne możliwości biznesowe to przede wszystkim analiza danych w chmurze.
W końcu maja 2016 roku IBM zwolnił 5000 osób, a we wrześniu 2018 roku firma została oskarżona o redukcję etatów wśród pracowników starszych, aby zastąpić je bardziej energicznymi młodymi osobami. Według różnych źródeł szacuje się, że IBM od 2012 roku zwolnił już 20 tys. pracowników, którzy mieli co najmniej 40 lat.
Firma odnotowywała spadki sprzedaży do 2018 roku, kiedy to pojawił się pierwszy wzrost na poziomie 1 proc. Obecnie IBM ma 25 tys. otwartych stanowisk na świecie. Przedsiębiorstwo nie odpowiedziało CNBC na prośbę o wskazanie lokalizacji zwalnianych osób.
WS



























































